Złączeni honorem

Wydawnictwo: NieZwykłe
Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
ISBN: 9788378899174
Liczba stron: 285
Oprawa: Miękka
25.55 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
25,55 zł
Cena katalogowa: 31,58 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
48h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
InPost - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 11,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 11,99 zł
  • Opis produktu
"Nawet w piersi zimnego drania bije serce. Ona zamierza wślizgnąć się do jego.

Aria Scuderi, pochodząca z jednej z najbardziej wpływowych rodzin mafijnych w Chicago, walczy o niezależność, mimo że dziewczyny w jej świecie nie mają prawa decydować o sobie. W wieku zaledwie piętnastu lat rodzice zaręczyli ją z Lucą „Imadło” Vitiellim, najstarszym synem szefa nowojorskiej Cosa Nostry, aby zapewnić pokój między rodami.
Kiedy Aria kończy osiemnaście lat, nadchodzi dzień, którego obawiała się od dawna – ma stanąć z Lucą na ślubnym kobiercu.
Arię przeraża myśl o poślubieniu niemal obcego mężczyzny, a jeszcze większy strach wzbudza w niej świadomość, że jej przyszłemu mężowi nadano przydomek po tym, jak skręcił komuś kark.
Luca zawdzięcza tytuł najbardziej pożądanego nowojorskiego kawalera swojemu wyglądowi, bogactwu i drapieżnemu, władczemu urokowi, ale przymilające się do niego dziewczyny ze śmietanki towarzyskiej nie są w stanie dostrzec jego prawdziwego oblicza. Otaczająca go aura łobuza nie jest pozą – za aroganckim uśmiechem i niezwykłymi szarymi oczami przystojniaka skrywają się krew i śmierć.
W świecie Arii za przyjemną aparycją często czai się potwór, który zabija z taką samą łatwością, z jaką składa pocałunek na ustach.
Ucieczka i porzucenie dotychczasowego życia to jedyna szansa, by uniknąć zaaranżowanego małżeństwa, ale Aria nie potrafi opuścić rodziny.
Dziewczyna przełamuje więc strach i postanawia związać się z mężczyzną, którego wybrali dla niej bliscy. Dorastając pośród drapieżników nauczyła się, że nawet najzimniejszy drań posiada uczucia, dlatego Aria zamierza znaleźć sposób, aby podbić serce przystojnego gangstera. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Cora Reilly jest autorką romansów erotycznych i powieści z gatunku New Adult. Pisarka
należy do miłośniczek dobrego jedzenia, wina oraz książek. Nie ukrywa, że ma ogromną
słabość do literackich postaci „złych chłopców”."
recenzje czytelników
2020-08-26 21:15:21
Monika Smyk dodał recenzję:
Recenzja Złączeni honorem Tytuł: Złączeni honorem Autor: Cora Reilly Wydawnictwo: NieZwykłe Ocena : ⭐⭐⭐⭐⭐ 5/5 Złączeni honorem to pierwsza część książki napisana przez autorkę Cora Reilly. Aria Scuderi to piętnastoletnia dziewczyna, która pochodzi z jednej z wpływowych rodzin mafijnych, gdzie kobiety nie mogą decydować o sobie, ani nie mają prawa głosu. Więc już w wieku nastoletnim, rodzice zaręczyli ją z najstarszym z synów, szefa nowojorskiej Cosa Nostry, czyli z Lucą „Imadło” Vitiellim. Zrobili to, aby zapewnić pokój między dwoma rodzinami mafijnymi. Dziewczyna jest załamana, lecz nie wolno nic jej zrobić, tylko przyjąć oświadczyny i wyjść za mężczyznę, jakim jest Luca. Przeraża ją myśl, że ma, wyjść za kogoś kogo nie zna, zostawić ukochane rodzeństwo i wyprowadzić się z dala od nich. Więc kiedy kończy osiemnaście lat, mimo swojego przerażenia staje na ślubnym kobiercu, przy boku Lucki. Luca Vitielli to przystojny, władczy i niebezpieczny mężczyzna, który po śmierci ojca ma przejąć po nim władzę. Bierze sobie za żonę, piękną Arię, nie wie jeszcze, że z tą kobietą, nie będzie tak łatwo, jej upór i determinacja doprowadza go do białej gorączki. Dziewczyna obiera sobie cel przełamując swój strach, postanawia zrobić wszystko, aby znaleźć sposób by, podbić lodowate serce przystojnego gangstera. Czy kobiecie uda się stopić lodowate serce? Czy Aria odnajdzie się w nowym otoczeniu? Tego dowiecie się czytając Złączeni honorem. Książka pokazuje świat mafii, w którym nawet kobiety nie za znają litości, muszą podporządkować się rodzinie i najlepiej nie wychodzić z cienia, swojego męża. Ci ludzie nie żenią się z miłości, tylko dla dobra swoich rodzin. Od najmłodszych lat uczeni są przemocy i wpajane są zasady, że miłość to ryzyko. Aria i Luca od początku podjęli pewne ryzyko, lecz dla nich skończyło się to dobrze, a małżeństwo w mafii może rozdzielić tylko śmierć. Czytając tę książkę, nie ma czasu na przerwę, a akcje między Arią a Lucą nam na to nie pozwalają, tak bardzo wciąga ta książka. Polecam z całego serca, jeśli lubisz klimaty mafii, miłości i niebezpieczeństwa.
Czy ta recenzja była przydatna?
2020-04-23 18:47:58
Monika dodał recenzję:
Ta książka jest jak narkotyk wciąga od pierwszych stron.Gdy zaczęłam czytać nie mogłam przestać. Na bardzo długo pozostanie w mojej pamięci. Gorąco polecam.Nie napiszę nic więcej, przeczytajcie i sami zobaczcie że było warto.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-05-28 12:42:05
Detektyw Książkowy dodał recenzję:
Czy można zbudować poważny związek na układzie? Czy da się pokochać mężczyznę wybranego przez członków rodziny? Czy w świecie mafii, nielegalnych walk i nieczystych zagrań jest miejsce na szacunek, oddanie i miłość? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Byłabyś skłonna wyjść za obcego faceta, żeby spełnić rodzinny obowiązek? W takim położeniu znalazła się główna bohaterka powieści pt."Złączeni honorem". Luca nie jest wymarzonym chłopakiem Arii, ale to właśnie jemu obiecana jest ręka Arii. Dziewczyna nie chce splamić honoru rodziny, dlatego decyduje się na małżeństwo z niebezpiecznym i groźnym mafiozo. Czy tych dwojga połączy miłość? A może jednak to wciąż będzie tylko honor.... Zapraszam do zapoznania się z moją opinią! Aria Scuderi, pochodząca z jednej z najbardziej wpływowych rodzin mafijnych w Chicago, walczy o niezależność, mimo że dziewczyny w jej świecie nie mają prawa decydować o sobie. W wieku zaledwie piętnastu lat rodzice zaręczyli ją z Lucą „Imadło” Vitiellim, najstarszym synem szefa nowojorskiej Cosa Nostry, aby zapewnić pokój między rodami.Kiedy Aria kończy osiemnaście lat, nadchodzi dzień, którego obawiała się od dawna – ma stanąć z Lucą na ślubnym kobiercu.Arię przeraża myśl o poślubieniu niemal obcego mężczyzny, a jeszcze większy strach wzbudza w niej świadomość, że jej przyszłemu mężowi nadano przydomek po tym, jak skręcił komuś kark.Luca zawdzięcza tytuł najbardziej pożądanego nowojorskiego kawalera swojemu wyglądowi, bogactwu i drapieżnemu, władczemu urokowi, ale przymilające się do niego dziewczyny ze śmietanki towarzyskiej nie są w stanie dostrzec jego prawdziwego oblicza. Otaczająca go aura łobuza nie jest pozą – za aroganckim uśmiechem i niezwykłymi szarymi oczami przystojniaka skrywają się krew i śmierć.W świecie Arii za przyjemną aparycją często czai się potwór, który zabija z taką samą łatwością, z jaką składa pocałunek na ustach.Ucieczka i porzucenie dotychczasowego życia to jedyna szansa, by uniknąć zaaranżowanego małżeństwa, ale Aria nie potrafi opuścić rodziny. Dziewczyna przełamuje więc strach i postanawia związać się z mężczyzną, którego wybrali dla niej bliscy. Dorastając pośród drapieżników nauczyła się, że nawet najzimniejszy drań posiada uczucia, dlatego Aria zamierza znaleźć sposób, aby podbić serce przystojnego gangstera. OMG, brak mi słów. Co ta niepozorna książka ze mną zrobiła? Początkowo nie byłam przekona czy ta historia jest dla mnie odpowiednia, bo nie przepadam za relacjami hate - love, ale ta pozycja wyjątkowo skradła moje serce. Kto by pomyślał, że za tą mroczną okładką skrywa się taka historia! Pełna miłości, cierpienia, chorych układów i nienawiści? Dlaczego nikt mnie nie uprzedził, że totalnie stracę głowę dla tego utworu?! Drodzy Państwo, Drodzy Czytelnicy! Wy to musicie przeczytać!! Ja nawet nie biorę innej opcji pod uwagę! Dawno nie czytałam tak dobrej, ciekawej, intrygującej i bezwzględnej pozycji opowiadającej o mafii. Ledwo zaczniecie czytać tę książkę, a zanim się spostrzeżecie będzie szukać drugiego tomu pod ręką. Nie wierzycie? Nie musicie! Wystarczy, że wejdziecie na stronkę Lubimy czytać i poczytacie pozytywne komentarze na temat całej serii. Ja pod każdą pozytywną recenzją podpisuję się rękami i nogami, a co więcej uważam, że o Arii i jej "niegrzecznym" narzeczonym powinni dowiedzieć się absolutnie wszystkie czytelniczki. Dlaczego? No właśnie dlaczego? Zaraz się wszystkiego dowiecie. Ta powieść nie ma wad. Poważnie. Nie umiem autorce wygarnąć żadnego minusa, a co więcej mam ogromną ochotę zasłodzić ją moimi pochlebstwami, a jak dobrze wiecie, sam cukier jest bardzo szkodliwy. Nie wiem jak do tego doszło, ale naprawdę nie mam do czego się doczepić. Jedynym minusem jest to, że nie mam kolejnego tomu pod swoją zachłanną ręką!!! Dajcie mi szybko kolejny tom! Ja nie chcę się rozstawać z tym światem i z moimi nowymi ulubionymi postaciami. Bardzo, bardzo polubiłam się z głównymi bohaterami, a w szczególności z Arią! Rzadko się zdarza, żebym tak mocno zżyła się z żeńską postacią, ale stało się! Moim zdaniem Aria jest wyjątkową postacią i zasługuje na to, aby jej historia dotarła do jak najszerszego grona. Początkowo uważałam ją za taką kruchą, niewinną i uległą dziewczynę, a potem pokazała swój pazur i siłę jaką w sobie miała. Wielokrotnie podziwiałam ją za odwagę, hart ducha i mocny charakter. Pomimo młodego wieku bohaterka postanowiła spełnić wolę rodziny i wyjść za zupełnie obcego faceta, który miał miano tego "bezwzględnego i złego". Nie ukrywam, iż dziewczyna znalazła się w makabrycznym położeniu, bo nie dość, iż musiała wyjść za nieznajomego to jeszcze jej przyszły mąż był niebezpiecznym łobuzem.Wiem, wiem, łobuz kocha najbardziej, ale czy tak było w tym przypadku? Czy w mafii jest miejsce na miłość? Wierność? Bezgraniczne oddanie? Tego Wam nie zdradzę, ale przygotujcie się na prawdziwe emocje, szalone sytuacje i niebezpieczne połączenie. Główna bohaterka zabierze Was w miejsce gdzie zaciera się cienka linia między prawdą, a kłamstwem, miłością, a nienawiścią, dobrem, a złem. Z całego serca chcę Wam polecić powieść Cory Reilly pt."Złączeni honorem". Historia głównych bohaterów pokazuje nam, że miłość może narodzić się w każdym okolicznościach, nawet w tych najtrudniejszych. Nie możemy przewidzieć dnia w którym poznamy miłość swojego życia, ale kiedy ją już spotkamy to powinniśmy o nią walczyć ze wszystkich sił. Nie patrzmy na etykiety i łatki przypinane innym ludziom, lecz wyrabiajmy swoją opinię na temat danej osoby, bo kto wie.... może za skorupą zimnego drania skrywa się dobry, choć zagubiony mężczyzna będący miłością Twojego życia? Pozory często mylą, więc nie pozwól, aby one przysłoniły Ci oczy! Walcz o miłość. Walcz o siebie. Walcz o swoją przyszłość. Tak jak Aria i Luca, których połączył dość specyficzny układ.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-05-02 15:00:57
Rozkoszna.pl dodał recenzję:
Książka, o której jakiś czas temu wspominałam, na którą czekałam z niecierpliwością – chociaż z pewnym dystansem. Złączeni honorem otwiera cykl Born in Blood Mafia Chronicles, którego autorką jest Cora Reilly. Historia opiera się głównie na honorze i twardych zasadach mężczyzn, a kobiety nie mają nic do gadania… ,,W naszym świecie małżonków mogła rozdzielić tylko śmierć’’ To brutalne mafijne życie, gdzie wszystko kręci się wokół reputacji i honoru. Kobiety nie mają prawa decydować o sobie i wyjść za mąż z miłości. Tego doświadczyła główna bohaterka – Aria Scuderi – która w wieku 15 lat została ‘’zarezerwowana’’ dla najstarszego syna szefa nowojorskiej Cosa Nostry. Wszystko po to, by między rodami zapanował pokój. Kobieta jest przerażona – co jest zupełnie zrozumiałe, ponieważ w ogóle nie zna mężczyzny, z którym będzie dzielić życie. Luca Vitiello jest bogaty, niebezpieczny i, jak przystało w tej literaturze, przystojny. Jednak to nie zmienia faktu, że Aria nie posiada się z radości, że zostanie jego żoną i będzie czuła się jak w złotej klatce – jej życie po zawarciu małżeństwa będzie wiązało się z wieloma ograniczeniami. Z początku mężczyzna sprawia wrażenie zdystansowanego – przez 3 lata (do jej pełnoletności) ich kontakt wygląda… w sumie nie wygląda, ogranicza się jedynie do prezentów na różne okazje. (Nie)szczęśliwi Nadchodzi ten dzień. Zmuszona do małżeństwa para staje na ślubnym kobiercu. Podziwiam Arię za pokerową twarz. Musi robić dobrą minę do złej gry. Nikt oprócz Luki nie zauważa, że jest przerażona i przygnębiona tym wszystkim – ceremonią, nocą poślubną i nowym życiem z dala od rodziny. Jednak Luca nie jest wcale taki straszny za jakiego uchodzi, również tworzy pozory, które sprawiają, że ludzie czują przed nim respekt. Ale głębszy tego sens zobaczycie, kiedy sami poznacie tę historię. ,,Nawet w piersi zimnego drania bije serce.’’ Nie można się z tym nie zgodzić – Luca jest świetnym przykładem takiego drania, który ukrywanie swoich uczuć opanował do perfekcji. Potrzebuje jednak pomocy Arii by je rozbudzić i okazać. Kobieta na początku zapierała się, że nie pokocha go, że nawet seks nie będzie przyjemnością, ale jedynym wyjściem w tej sytuacji było pogodzić się z losem i… zbliżyć do ‘’wroga’’. Czy mimo zaaranżowanego małżeństwa ten związek będzie miał szanse na happy end? Czy miłość rozwinie się z czasem pomimo wszystko? Na wytrwanie z małżeństwie z gangsterem jest jedna rada – spróbować go w sobie rozkochać. Podsumowując Pierwsze rozdziały mnie męczyły ale książka rozkręciła się praktycznie od momentu ślubu, później dzieje się już dużo więcej i aż chce się czytać. Historia ciekawa, bohaterzy również. Chociaż momentami miałam ochotę nią cisnąć o cokolwiek co było pod ręką, to i tak czytałam z zaciekawieniem. Zdawać by się mogło, że mafia, brutalność itp. To i seks będzie wulgarny i opisy niesmaczne i będzie nadmiar – wcale nie! Wszystko jest przyjemne – pokuszę się nawet, że momentami podniecające. Jedyna rzecz, która mi się nie podobała to, że kobiety są jak pionki w grze, nie mają nic do gadania, a mężczyźni mogą robić co chcą nie zważając na nic. Mimo wszystko czekam na kontynuację.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-05-01 10:51:18
Snieznooka dodał recenzję:
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam okładkę „Złączonych honorem” i przeczytałam na jej temat więcej informacji, wiedziałam, że to będzie coś! Próba przetrwania w surowym i przepełnionym brutalnością świecie drobnej i kruchej istotki, której los został przesądzony, kiedy miała zaledwie piętnaście lat, poruszyła mną na tyle, że bardzo chciałam objąć ją swoim medialnym patronatem. I wiecie co? Udało mi się! Nie musze opisywać Wam radości, którą czułam, ponieważ Cora Reilly jako autorka przypadła mi do gustu. „– Nie istnieją więzy silniejsze od więzów krwi. Przynajmniej w tym zgadzam się z nowojorczykami. Na mojej twarzy odmalował się wyraz konsternacji. – „Z krwi zrodzeni, w krwi zaprzysiężeni”. Tak brzmi ich motto”. Wyobraźcie sobie chwilę, kiedy dzieciństwo spędzacie w domu, w którym nie wszystko jest tak, jak powinno, miłość jest uważana za słabość, której nie powinien odczuwać żaden syn mafii. Spryt, przebiegłość, siła i brutalność, owszem, to są cechy, które są wartościowe, bez których żaden mężczyzna tam nie przetrwa. Czujność i spostrzegawczość, aby swoich wrogów wyprzedzać o krok, a najlepiej o kilka, przecież lepiej samemu zadać cios niż pozwolić wbić sobie ostrze prosto w plecy, prawda? A co z kobietami? Córki i żony nie mają żadnych praw, jedynie obowiązki, odpowiedzialność za nie posiadają ojcowie, bracia i mężowie. Celem ich istnienia wydaje się służba mężowi i przedłużenie ciągłości rodu. Małżeństwa niejednokrotnie są zawierane z jakiegoś konkretnego powodu, jak na przykład połączenie dwóch silnych rodzin, aby dawne waśnie odeszły w dal. Przedmiotowe traktowanie kobiet jest chlebem powszednim, pilnowanie, by czasem nie spotykały się z mężczyznami, którzy nie zostali dla nich wybrani, aby nie stały się celem wrogiej rodziny. Nie znają innego życia, nie wiedzą, jak wiele im odbierano. Po ślubie to kobieta staje się własnością męża, niejednokrotnie swojego najgorszego oprawcy, przed którą nic, ani nikt jej nie ocali. Jak żyć z taką świadomością? „W naszym świecie przyjemna aparycja często skrywała potwora. Dziewczyny ze śmietanki towarzyskiej dostrzegały tylko jego wygląd i bogactwo, uważały również, że aura łobuza, którą roztaczał, stanowiła tylko pozę. Przymilały się do niego ze względu na jego drapieżny urok i władzę, ale nie wiedziały, że pod aroganckim uśmiechem czaiły się krew i śmierć”. Aria Scuderi jest córką jednego z najbardziej wpływowych ludzi wśród mafijnych rodzin w Chicago, stara się walczyć o swoją niezależność, chociaż każdy jej objaw jest duszony w zarodku. Dziewczyna bardzo dobrze zdaje sobie sprawę z tego, że jej przyszłość prędzej czy później zostanie z góry przesądzona, jednak nie spodziewała się, że stanie się to tak szybko. Aria jest niezwykle ciepłą dziewczyną, która swoje rodzeństwo traktuje z ogromną miłością, jest dla niej najważniejsze i nie wyobraża sobie rozłąki. Pozornie poukładany świat Scuderi legł w gruzach, kiedy miała zaledwie piętnaście lat, właśnie wtedy jej ojciec postanowił wydać ją za mąż. Nie za byle kogo, ta transakcja była przemyślana i dopracowana do perfekcji, przyszłym mężem Arii zostanie nie kto inny, jak Luca „Imadło” Vitielli, najstarszy syn szefa nowojorskiej Cosa Nostry, który swój przydomek uzyskał miażdżąc komuś gardło. Czy mężczyzna, który potrafił zabijać gołymi rękami zna cos innego poza okrucieństwem? „Wiedziałam o Luce Vitiellim tylko tyle, że przejmie po ojcu zwierzchnictwo nad nowojorską mafią, a swoją ksywkę „Imadło” otrzymał, kiedy skręcił mężczyźnie kark gołymi rękami”. Aria jest przerażona, wizja małżeństwa sprawia, że rozpada się wewnętrznie, jednak nie tak ją wychowywano, w jej życiu nie ma miejsca na słabość i miłość, jest jedynie honor, który zdawał się wybijać z każdym uderzeniem serca. Nie mogła uciec pozostając z dala od rodzeństwa, które kocha ponad wszystko, nie mogła nikogo zawieść i splamić rodziny swoimi pragnieniami normalnego życia. Jest przecież Arią Scuderi, a to do czegoś zobowiązuje, nawet jeśli Luca jest kolejnym morderczym i okrutnym człowiekiem, który być może właśnie na niej będzie wyładował swoje frustracje. Vitelli jest od niej starszy o pięć lat, wyjątkowo przystojny, jednak jest dla niej zupełnie obcym człowiekiem, którego się boi bardziej niż ognia. „– To dobra partia. Niedługo stanie się najpotężniejszym mężczyzną na Wschodnim Wybrzeżu. Będzie cię chronił. – A kto ochroni mnie przed nim? – syknęłam. Umberto nie zaszczycił mnie odpowiedzią, ponieważ była oczywista: po ślubie nikt mnie nie uchroni przed Lucą. Ani Umberto, ani ojciec. W naszym świecie kobieta należała do swojego męża: była jego własnością, z którą obchodził się, jak mu się podobało”. Małżeństwo stało się faktem, a radę, którą otrzymała aby poradzić sobie z nową sytuacją zamierzała wykorzystać, czy uda jej się rozkochać męża i jakoś przetrwać w tym świecie? Przed bohaterami długa jest długa i wyjątkowo kręta, mimo wszystko Vitelli nie jest dla niej bestią, za którą go miała. Dziewczyna reaguje na każdy jego dotyk, nawet przypadkowy dygocząc i kuląc się ze strachu, jest wyjątkowo płochliwa, a to nie odpowiada Luce, który ma swoje własne wyobrażenie dotyczące żony. Chociaż nie wszystko układa się po jego myśli staje za nią murem chroniąc, jak najcenniejszy skarb otulający jego własne serce. Czy w tak brutalnym świecie, w którym jest się chodzącym celem, który ktoś prędzej, czy później będzie chciał zlikwidować, jest szansa na normalne uczucia? Czy to wszystko pozostaje iluzją, która ma naginać się w zależności o punktu padania światła? „– Nie chciałem nikogo znieważyć – powiedział spokojnie Luca, jakby chwile nie dzieliły nas od wojny między Nowym Jorkiem i Chicago. – Ale nie odpowiadasz już za Arię. Straciłeś prawo do karania jej, gdy zaręczyłeś ją ze mną. Teraz to ja będę się nią zajmował. Ojciec spojrzał na pierścionek na moim palcu, a po chwili skłonił głowę. Luca puścił nadgarstek ojca, więc reszta zgromadzonych w salonie nieznacznie się opanowała, ale nie schowała broni. – To prawda. – Ojciec cofnął się i wskazał na mnie. – Czy zatem dokonasz tego zaszczytu i stłuczesz ją, żeby odzyskała rozum? Surowy wzrok Luki zatrzymał się na mnie. Przestałam oddychać. – To nie mnie okazała nieposłuszeństwo. Ojciec zacisnął wargi”. „Złączeni honorem” jest powieścią, od której nie mogłam się oderwać, zostałam wprowadzona w mroczny świat mafijnych porachunków, wprost obsesyjnej ochrony własnej rodziny i nawiązywania sojuszy, które mają stać się dodatkową tarczą i zabezpieczeniem przed atakiem. Małżeństwo bohaterów przecież jest jedynie fuzją, dzięki której wrogowie mają pozostać na swoich terenach, mowa tutaj o rosyjskiej Braci i tajwańskiej Triadzie. Nieprzewidywalna, emocjonalna i naprawdę dobra, tak mogę ocenić moją wyprawę wraz z bohaterami na łamach książki. Czytałam, czytałam i jeszcze raz czytałam, nie mogąc się od niej oderwać. To jedna lepszych książek, które przyszło mi czytać i recenzować. Z całą pewnością ten niesamowity klimat, który udało się uzyskać autorce jest także zasługą postaci drugoplanowych, które pojawiały się dość często, chociażby Matteo, czy Gianna, która jest wyjątkowo żywiołową i gadatliwą dziewczyną, która na pewno wpadnie w nie małe kłopoty przez swój niewyparzony język. Nie zapominajcie o tym, że chociaż książka nie należy do tych zbyt obszernych znajduje się w niej wiele scen erotycznych, jedne są bardziej łagodne, inne bardziej ostre, przyznam szczerze, że czytałam bardziej szokujące, więc nie musicie się tego tak bardzo obawiać. Mnie nie zniesmaczały, dodawały pikanterii budującej się pomału relacji wśród bohaterów. „Moje uczucia, jak zawsze, nie były brane pod uwagę. Dorastałam w świecie, w którym nikt, zwłaszcza kobiety, nie decydował o sobie. Nie było nam dane pobrać się z miłości czy choćby z własnej woli. Chodziło jedynie o obowiązek i honor, a także o spełnienie oczekiwań. Nasze małżeństwo miało charakter unii przypieczętowującej pokój”. „Złączeni honorem” ukazuje, jak wiele jesteśmy w stanie znieść dla honoru, który staje się dla nas ważniejszy od własnych potrzeb i poczucia bezpieczeństwa. Małżeńska fuzja stała się początkiem czegoś więcej niż przykrym dla młodej kobiety obowiązkiem. Tak samo, jak nie każdy gangster jest katem dla swojej kobiety, tak samo nie każda żona pragnie widzieć u jego boku kochanki, aby zaznać spokoju od małżeńskich obowiązków. Chociaż Luka ma w swoim sercu mrok i demony, spoglądając w stronę Arii dostrzega nikłe iskierki światła, które zawsze sprowadzą go bezpiecznie do domu. Dla mnie „Złączeni honorem” jest opowieścią, która na długo pozostanie w mej pamięci, dała mi odprężenie, ciekawych dobrze wykreowanych bohaterów i nadzieję na szybkie pojawienie się kolejnych tomów w Polsce.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-04-25 12:40:41
wolęKSIĄŻKI dodał recenzję:
"Ojciec kiedyś powiedział, iż o miłości marzą dziewczynki, które nie znają świata, a tęsknią za nią kobiety, spędzające bezsenne noce w łóżku. Tymczasem miłością są w stanie obdarzyć je tylko ich własne dzieci. Mężczyźni nie mają czasu na takie uczucia." . Kiedy żyjesz w mafii, do normalności zaliczasz inne rzeczy, niż ludzie spacerujący po Twoim mieście. Kiedy zostajesz zmuszona do ślubu z przyszłym capo, liczysz się z tym że twoje "normalne" życie będzie inne. Jesteś gotowa na wszystko, ale czy jesteś gotowa na miłość? . I teraz pewnie zastanawiacie się: O czym Ty mówisz, Klaudia? Jaka miłość? Przecież to mafia! No i być może mamy do czynienia z serią mafijna, ktoś kogoś zabił, ktoś kogoś zdradził, a Ruscy pojawiają się w tej historii tak samo często, jak Włosi, to dla mnie to romans. Oczywiście, nie taki zwykły, bo z oryginalną fabułą, ciekawymi bohaterami i rozbudowanymi wątkami pobocznymi. Już w prologu ukazuje się nieprzewidywalność tej książki. Pokażcie mi romans, który zaczyna się ślubem.. przecież one się tak kończą. Zaskoczeni? A przecież mówiłam, że to nie jest zwykły romans.. . Nie dziwią mnie małżeństwa aranżowane. W niektórych kulturach to norma, nie dziwi mnie też to, że w kręgach mafijnych robią dokładnie to samo. Od wieków łączyło się tak zwaśnione rody, czemu więc nie możnaby "kupić" sobie w ten sposób spokoju i współbraterstwa w walce z innymi gangami. Powiem wam szczerze, że autorka stworzyła coś ciekawego i raczej niespotykanego w książkach. Stopniowo uzależnia nas od pary głównych bohaterów. Trochę wodzi nas za nos, a trochę daje nam wszystko na złotej tacy, bo zakończenie teoretycznie znane jest od samego początku : "małżeństwo w mafii rozdzielić może tylko śmierć". Łączy coś, co teoretycznie jest nie do połączenia. I wbrew pozorom wychodzi jej to dobrze ( w porównaniu z naszym rodzimym "bestsellerem"). Czytając, nie masz czasu na przerwę. Aria i Luca wam na to nie pozwolą. I choć może miejscami jest za słodko, jak na mafię (za mało mafii w mafii) to opisane sytuacje, przestrzegane tam tradycję, jak i sam sposób wychowania członków mafii, mają w sobie coś co sprawia, że będziesz chciał wrócić do tej historii. Czy byłoby lepiej, gdyby autorka umożliwiła nam poznanie i ocenienie tych samych sytuacji, ale widzianymi oczami głównego bohatera ? Nie wiem. Możliwe, że tak. Wtedy, na pewno nie napisałabym, że było za słodko, ale wierzę, że ten zabieg był zamierzony. Może patrząc na tę historię od strony mężczyzny, za dużo byśmy wiedzieli i nie byłaby już taka ciekawa. . "Ktoś mi kiedyś powiedział, żeby nie uciekać od potworów, bo te lubią gonitwę." . "Złączeni honorem" to historia, którą warto przeczytać. Oczywiście, jak każda inna, nie jest ona dla wszystkich, ale zawsze warto samemu się o tym przekonać, do czego bardzo Was zachęcam! I wcale nie jest cukierkowo. Nie ma kwiatów i słodkich chwil. Jest Nowy Jork i jest mafia! A ja, czekam na kolejny tom! . Wydawnictwo NieZwykłe. dziękuję. Za możliwość przeczytania tej książki i za egzemplarz.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-04-23 16:33:50
Papierowe Księżniczki dodał recenzję:
Po przeczytaniu Złączonych honorem możemy Wam powiedzieć, że wątek mafijny stał się naszym ulubionym, a ta książka będzie jedną z najlepszych w 2019 roku. Nie mogłyśmy się od niej oderwać nawet na chwilę. Książka przeczytana na raz i to dosłownie. Ajjjjj, co to były za emocje, aż do teraz mamy gęsią skórkę wspominając fabułę i treść. To kolejna pozycja must have, którą Wam polecamy z całego serducha Jest to książka, którą musicie przeczytać. Kwietniowa perełka od Wydawnictwo NieZwykłe Mafia, ustawione małżeństwo, konflikty, super wykreowani bohaterowie i niesamowite dialogi. Książka trzymająca w napięciu do ostatniej strony. Wywołująca uśmiech po przeczytaniu tekstów i dialogów. Zastrzyk adrenaliny, wypieki na twarzy i przystojny główny bohater, do tego bezwzględny i władczy. Dodając wszystkie elementy wychodzi Bestseller i ogromna prośba o więcej i to jak najszybciej !!! Czytając Związanych honorem jadłyśmy ptasie mleczko. I wiecie, co??? Luca jest właśnie taką kostką ptasiego mleczka. Na zewnątrz twardy i gorzki jak czekolada. W środku zaś słodki i delikatny. Doszłyśmy również do wniosku, że czytając książkę, tak jak z jedzeniem ptasiego mleczka, odkrywamy wszystko stopniowo. Jeżeli zjemy od razu kostkę wydaję nam się ona nijaka, po prostu jest łakociem. Jednak, jeżeli odkryjemy smak słodkości, delektując się nią dostrzeżemy jej wszystkie smaki. Tak, właśnie tak jest w przypadku tej książki, jej bohaterów (zwłaszcza Luci - Kasia ma na jego punkcie obsesje) należy się nią delektować powoli, smakować wszystkimi zmysłami. A gwarantujemy, że Wam również ona się spodoba. Co do głównej bohaterki... Jej postać bardzo polubiłyśmy i naprawdę kibicowałyśmy jej, żeby dla niej te małżeństwo z przymusu nie okazało się jakąś totalną katastrofą..Bo serce się nam krajało na początku poznawania jej i Luci, oraz jej relacji i tego jak się go bała. Co dalej stanie się z tym całym mafijnym burdelem i czy tych dwoje dojdzie do jakiegoś porozumienia. Może się nie pozabijają nawzajem, o tym musicie przekonać się sami. Wydaje nam się, że również bohaterowie, którzy towarzyszyli tej dwójce, rodzina i ochroniarze są bardzo mocnym i ważnym elementem tej historii. Jak się uśmiałyśmy w niektórych konfrontacjach siostry i Luci, albo Arii głównej bohaterki i ochroniarzy. Jej świat wywrócił się do góry nogami, musiała opuścić rodzinę by zamieszkać z najgroźniejszym mafiosem i zostać jego żoną. Jej jedyną szansą na normalne życie jest ucieczka. Odważy się? Czy przystosuje? Ponoć Luca znajdzie ją wszędzie... Niczego nam w tej książce nie zabrakło. Wszystko było świetnie dobrane i dograne, prawie popłakałyśmy się z żalu, że czas rozstać się z Luciem i Arią... Do takich historii się wraca... O takich książkach się pamięta ... Polecamy. Jedna z naszych ulubionych pozycji w roku 2019
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-04-23 15:38:34
ThievingBooks dodał recenzję:
Niebezpieczeństwo, które graniczy z obsesją. Miłość, która wystawia na próbę wszelkie emocje. Czy bohaterowie odnajdą się w świecie wywróconym do góry nogami? W poszukiwaniu książki, która mocno mnie zaangażuje w rozgrywane wydarzenia oraz zaskoczy wszystkim co tylko możliwe zdecydowałam się na lekturę Cory Reilly. Wszystko wskazywało na to, że autorka napisała historię idealnie wpasowującą się w mój gust literacki, więc jak mogłabym nie skorzystać? Przeczytałam pierwszą stronę, później kolejną i faktycznie przepadłam na całego! Okazało się, że mieszanka wybuchowa niebezpieczeństwa oraz mnóstwa przeróżnych emocji idealnie połączyła się z niebanalna kreacją głównych bohaterów tworząc całość od której trudno się oderwać. Aria Scuderi od lat żyła w trybie wyznaczonych wartości. Nie miała możliwości, by wyrazić własne zdanie w jednej z najbardziej wpływowych rodzin mafijnych w Chicago. Dziewczyny w jej rodzinie nie mają prawa głosu. Ona jednak marzy, by zmienić te poglądy działając wbrew obecnej opinii. Już w wieku piętnastu lat rodzice podjęli decyzje o jej zamążpójściu. Wszystko po to, by zapewnić pokój między rodami. Czy dziewczyna odważy się po osiągnięciu pełnoletności stanąć na ślubnym kobiercu z mężczyzną, którego nie zna? W dodatku owianego mroczną sławą? Autorka przekonała mnie przede wszystkim pomysłem, który wcieliła w życie i sukcesywnie trzymała się go kontynuując wydarzenia w swojej powieści. Pojawiło się kilka lektur o tematyce mafijnej, ale jeszcze nigdy żadna do tej pory nie zaimponowała mi tak bardzo jak zrobiła to powieść "Złączeni honorem". Silna, mocna, często zaskakująca w najmniej oczekiwanym momencie zabrała mnie w sam środek porachunków, ciężkiego klimatu, prawdziwego (mrożącego krew w żyłach!) niebezpieczeństwa. Jednak sama atmosfera nie byłą gęsta a wręcz zaskakująco lekka, dzięki czemu przygody bohaterów czytałam z wielką przyjemnością, żałując jedynie że strony przeskakują zdecydowanie zbyt szybko. Przyjemna kreacja głównych bohaterów to największy atut tej historii. Jak można nie polubić silne, niezależne postacie o całym bagażu indywidualnych cech charakteru? Obracając się w świecie bezwzględnych ludzi na pierwszym miejscu staje przyszły małżonek Arii, czyli Luca "Imadło" Vitielli - niebezpieczny, ale i seksowny, który skrywa się za maską prawdziwego łobuza. Idealnie równoważy pewną siebie Arię, która troszczy się przede wszystkim o szczęście swojej rodziny. Dlatego zamiast uciekać stawia czoła przeznaczeniu i decyduje się na zaaranżowane małżeństwo. Mogła uciec odsuwając się jak najdalej od bogactwa, krwi i śmierci, ale dzielnie walczyła: nie zapominajmy, że także ona wychowywała się w okrutnym świecie gangsterów, więc doskonale wiedziała jak radzić sobie z Lucą. A gdyby tego było mało pozostają bohaterowie drugoplanowi: równie ciekawi, często wiele wnoszący do powieści. "Złączeni honorem" to książka z pazurem! Silna i niezależna, dokładnie tak samo jak jej bohaterowie. Doskonale bawiłam się podczas lektury śledząc losy Arii i jej partnera, balansując wraz z nimi na granicy zmysłowego erotyzmu. W tej książce odnalazłam wszystko to co od dawna poszukiwałam: niebezpieczeństwo, emocje, pomysłowe kreacje głównych postaci oraz - oczywiście! - fabułę, przy której czas płynie zdecydowanie zbyt szybko. Jestem zachwycona pierwszym tomem serii i już wyczekuję kontynuacji!
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram