Zimowe nawiedzenie

Winter Haunting
Wydawnictwo: ZYSK I S-KA
Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
Wydanie: 1
ISBN: 9788381167161
Liczba stron: 352
Oprawa: Twarda
37.45 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
37,45 zł
Cena katalogowa: 45,00 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 9,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
  • Opis produktu
Przerażająca opowieść o duchach, strachu i samotności w scenerii znanego z horroru Letnia noc miasteczka Elm Haven
Dale Stewart, niegdyś szanowany wykładowca i powieściopisarz, doprowadził do ruiny zarówno swoją karierę, jak i małżeństwo – a teraz ciemność nieuchronnie się do niego zbliża. W ostatnich godzinach Halloween wrócił do wymierającego miasteczka Elm Haven, w którym się wychował. Dzięki odosobnieniu ma nadzieję znaleźć tutaj spokój. Ale przeprowadzka do od dawna opuszczonej posiadłości na obrzeżach miasta – niegdyś będącej domem dziwnego i błyskotliwego przyjaciela Dale’a, który stracił swoje młode życie w przerażającym „wypadku” podczas strasznego lata 1960 roku – stanowi tylko ostatni z długiej serii popełnionych przez Stewarta błędów. Ponieważ wcale nie jest tutaj sam. Prywatne demony śledzą go w tym domu cieni, który zaczyna przekształcać rzeczywistość w przerażające, nowe formy. W dodatku wszystko pokrywa ciężki, wczesny śnieg, który właśnie zaczął padać…
„Dan Simmons jest genialny!”.
Dean Koontz
„Jestem pod ogromnym wrażeniem Dana Simmonsa”.
Stephen King
„Zimowe nawiedzenie ukazuje w pełni talent Simmonsa jako niezrównanego literackiego stylisty. To przerażająca historia o duchach, która uniemożliwia czytelnikom odgadnięcie zakończenia aż do ostatniej strony”.
„ Denver Rocky Mountain News”
recenzje czytelników
2019-10-21 20:43:59
Hrosskar dodał recenzję:
Zimowe nawiedzenie pomimo że jest kontynuacją Letniej nocy, to od samego początku można poczuć, że są to dwie bardzo różne historie, luźno ze sobą powiązane. Letnia noc była opowieścią o grupce młodych chłopaków, którzy razem spędzają wakacje w małym miasteczku i muszą zmierzyć się z czymś przerażającym. Tymczasem Zimowe nawiedzenie jest powieścią dotyczącą w zasadzie tylko jednej osoby - Dale'a Stewarta, który musi stawić czoło przeszłości i własnym demonom. Niestety książka nie zrobiło na mnie takiego wrażenia jak Letnia noc. Prawdopodobnie wynika z faktu, że czytając Zimowe nawiedzenie, cały czas nieświadomie porównywałem ze sobą te dwa tytuły i wyczekiwałem podobnego nastroju grozy i emocji towarzyszących lekturze. Co więcej, trudno mi było przejąć się losami głównego bohatera, a elementy grozy w książce są ze sobą dość mało powiązane. Dale Stewart jest człowiekiem, który nie radzi sobie w życiu – jest marnym pisarzem, małżonkiem i kochankiem, jak również nie układa mu się praca na uczelni. Przyjeżdża zatem do Elm Haven, żeby napisać książkę o pamiętnym lecie 1960 roku i uporządkować swoje życie. Po przybyciu do domu, który wynajmuje, Dale wielokrotnie wspomina wypadek, jaki przytrafił się jego przyjacielowi, lecz praktycznie nic na temat pozostałych wydarzeń. Może to wynikać z zatarcia dramatycznych wspomnień u młodego chłopaka, jakim wtedy był. Prawdopodobnie było to zastosowane specjalnie, żeby czytelnik traktował opisane wydarzenia w tej książce jako dość niezależne od Letniej nocy, niekoniecznie jako typową kontynuację. Trudno jednak tego nie robić i nie porównać obu tych historii, kiedy Dale wspomina dość często swoich kolegów, znajomych, czy jak obserwuje zmiany, jakie zaszły w Elm Haven. Jest to powieść grozy, lecz ta ma zdecydowanie inny charakter niż w Letniej nocy. Na samym początku są to skinheadzi, którzy dowiadują się o paru artykułach bohatera i karzą mu się wynosić, a gdy to nie pomaga, sięgają po inne metody. Z czasem pojawiają się czarne psy, które przy każdym spotkaniu są jakby większe. Mamy również tajemnicze, zamknięte piętro w domu, którym mieszka bohater, jak również sytuacje, w których ktoś pisze komputerze Dale'a, nawet gdy ten jest wyłączony i kilka innych elementów. Dan Simmons również i tym razem całkiem dobrze buduje nastrój grozy i odpowiednio ją potęguję w miarę rozwoju fabuły. Z każdym dniem bohater zaczyna tracić wiarę we własne zmysły. Książkę czyta się szybko, chwilami potrafi zaskoczyć, ale w tym wszystkim zabrakło mi motywu przewodniego, wokół którego osnuta byłaby cała fabuła. Zimowe nawiedzenie jest to dobrze napisana powieść grozy, czyta się ją przyjemnie, choć zabrakło mi w niej jakiejś większej głębi, wyrazistości. Czytana po Letniej nocy nie zrobiło na mnie takiego wrażenia, co być może wynika z tego, że trudno nie porównywać ze sobą tych dwóch tytułów w trakcie lektury.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-10-12 19:31:42
Klaudia dodał recenzję:
“ Czterdzieści jeden lat po tym, jak umarłem, mój przyjaciel Dale powrócił na farmę, na której zostałem zamordowany. Panowała wtedy ostra zima. “ Utrzymana w mrocznym klimacie i atmosferze strachu powieść z elementami nadprzyrodzonymi, w której istnieje cienka granica między obłędem a rzeczywistością, gdzie jawa może okazać się snem, a sen prawdą. Tutaj samotność przeszywa do szpiku kości, bardziej niż mróz panujący za oknem. Odwiedzicie posępne i wrogie Elm Haven… To miejsce nie przywita was przyjaźnie. Mam mieszane uczucia do tej książki. Z jednej strony pięknie napisana, świetne pióro ( to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, Dana Simmonsa) a z drugiej czegoś mi w tej powieści zabrakło, czegoś co porwałoby mnie do reszty. “Letniej nocy” nie czytałam, nie przeszkodziło mi to natomiast w odbiorze tej książki , chociaż myślę, że gdybym ją przeczytała to być może bym wykazała się większą wyrozumiałością i sentymentem. Dlatego muszę wrócić kiedyś to wydarzeń z pierwszej części. Tymczasem.. Długo zajęło mi czytanie tej książki. Za długo. Były momenty, które mnie wystraszyły lub inne, brawurowe zwroty akcji, podnoszące puls i szczerze ciekawe. Jednak bardzo mocno kontrastowały z toczącą się raczej melnacholijnie i wolno fabułą. Zakłuło mnie to w oczy. Było w tym coś nienaturalnego, coś takiego jakby autor chciał nam zrekompensować nudę i momentami brak polotu. Pomijając moje nie do końca pozytywne spostrzeżenia ogólne, autor zachwyca bogatym słownictwem i pięknym stylem pisania, wyróżniającym się oryginalnymi opisami. Autor zaskoczył mnie bardzo miło genialnym zakończeniem. Myślę, że nie zaczęłam od najlepszej książki pisarza, sądząc po jego bogatym kunszcie literackim. Dlatego na pewno dam mu kolejną szansę i szczerze ubolewam, że książka nie do końca mi się podobała. Opinie o niej są różne, więc radzę nie sugerować się tylko moją. Sprawdźcie wiec sami.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-10-02 01:09:51
books.and.candles dodał recenzję:
„Zimowe nawiedzenie” autorstwa Dana Simonsa jest kontynuacją „Letniej nocy” i losów jej głównego bohatera, Dale'a Stewarta. Książkę można jednak czytać bez znajomości poprzedniej części. Po latach Dale wraca do swojego rodzinnego miasteczka, Elm Heaven, gdzie pragnie zaznać spokoju i skupić się na pisaniu nowej powieści. Bohater książki podejmuje zaskakującą decyzję – wprowadza się do domu, w którym niegdyś zamordowano jego przyjaciela. Mroczna posiadłość w wyludnionym miasteczku wprowadza do powieści klimat grozy. Czy Dale pokona koszmary z przeszłości, czy może powrót w rodzinne strony był największym błędem jaki mógł popełnić? Bohater książki codziennie spotyka na swojej drodze ludzi, których kiedyś znał - dawnego prześladowcę, kobietę, której kiedyś pożądał. A do tego wszystkiego wokół jego domu grasują dziwne, niebezpieczne, czarne psy. Czy to sprawi, że Dale zazna spokoju? Książka zawiera w sobie elementy horroru, thrillera, jest niepokojąca, trochę straszna, trochę dziwna, ale z pewnością bardzo dobra. Akcja, którą autor dozuje nam po trochu, narasta z każdą chwilą i sprawia, że nie możemy doczekać się finału książki. W końcu nie wiadomo co jest prawdą, a co fikcją, a zakończenie zaskakuje i to bardzo. Mnie powieść Simonsa bardzo wciągnęła, a jej klimat przyprawił o dreszczyk emocji. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram Twitter YouTube