Zapach śmierci

Wydawnictwo: CZARNA OWCA
Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
ISBN: 9788381432856
Liczba stron: 440
Oprawa: miękka ze skrzydełka
Wymiary: A5
25.62 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
25,62 zł
Cena katalogowa: 39,99 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
InPost - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 11,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 11,99 zł
  • Opis produktu
Szósta część bestsellerowej serii thrillerów z antropologiem sądowym Davidem Hunterem w roli głównej.
Pewnego letniego wieczoru David Hunter antropolog sądowy odbiera telefon od dawnej znajomej z pracy. Kobieta potrzebuje opinii w pilnej sprawie.

W opustoszałym, czekającym na rozbiórkę szpitalu Świętego Judy gdzie bywają bezdomni, dilerzy i narkomani znaleziono częściowo zmumifikowane ciało. Nawet Hunter nie potrafi określić, od jak dawna mogło tam leżeć. Wiadomo tylko jedno: to ciało młodej ciężarnej kobiety.

Po zapadnięciu się podłogi strychu wychodzi na jaw kolejny z mrocznych sekretów szpitala. Oczom policjantów ukazuje się ukryta sala zastawiona łóżkami. W niektórych nadal ktoś leży
Pozornie prosta z początku sprawa przeradza się w obłąkańczy koszmar. Nikt z otoczenia Huntera nie może czuć się bezpiecznie
Szpital upomni się o kolejne ofiary.

Ludziom zwykle wydaje się, że natychmiast rozpoznaliby zapach śmierci. Że rozkładowi towarzyszy szczególna, charakterystyczna woń, paskudny trumienny odór. Mylą się.
recenzje czytelników
2019-12-20 08:53:36
Patrycja Trzcionkowska (www.uciekajacestrony.pl) dodał recenzję:
Za każdym razem sięgając po kolejny tom przygód dr Davida Huntera, czuję podekscytowanie. Zastanawiam się, co tym razem wymyślił Simon Beckett. Znając wcześniejsze tomy, bohaterów, z którymi się zżyłam i ich przeżycia, których nieustannie jestem ciekawa, wiedziałam, że i ta część przypadnie mi do serca. I choć nie wszystko było tak, jak być powinno, o czym za chwilę napiszę, to w ostatecznym rozrachunku, z lektury jestem zadowolona. W opuszczonym, zawalającym się szpitalu Świętego Judy, w którym aktualnie koczują bezdomni i narkomani, zostają znalezione zmumifikowane zwłoki. Policja jest przerażona odkryciem, ponieważ okazuje się, że ciało należało do młodej kobiety będącej w szóstym miesiącu ciąży. Jakby tego było mało, w trakcie próby przetransportowania zwłok, zapada się podłoga, a na jaw wychodzi ukryta sala, na której rozłożone są łóżka. I może nie byłoby to dramatyczne odkrycie, gdyby nie fakt, że w niektórych łóżkach policjanci znajdują kolejne zwłoki... Z każdym dniem śledczy dokopują się nowych szczegółów komplikujących sprawę, która ostatecznie nabiera koszmarnych rozmiarów. Ogólnie cała intryga i pomysł na fabułę-dobór postaci, ofiary, konstrukcja treści, jest naprawdę świetny! Odkrywanie tajemnic, które ukrywał zdezelowany, ponury szpital, dodają dreszczyku. Opisy tego, jak zginęły ofiary są szokujące i wzbudzają dużo emocji. To pierwszy, duży plus powieści, natomiast drugim jest sceneria. Mroczne miejsce-dawno opuszczona klinika, buduje posępny klimat i wzbudza uczucie niepokoju. Wszystko wydaje się melancholijne i cały czas towarzyszy temu uczucie, że za chwilę wydarzy się coś złego. To mi się bardzo podobało i sprawiło, że nie mogłam oderwać się od powieści. Polecam czytać ją wieczorem, wtedy wyobraźnia będzie pracowała na najwyższych obrotach, zapewniając dodatkowe emocje. A teraz muszę wspomnieć o troszkę mniej przyjemnych rzeczach. W poprzednich częściach pojawia się wątek prześladowania, który wypada naprawdę dobrze, a tu niekoniecznie. Tutaj ta kwestia zostaje ledwo liźnięta, co mi się nie spodobało, bo albo powinna być rozbudowana, nie ukrywam, że była dobra, albo nie powinno być jej wcale. W dodatku jest ona rozwiązana zbyt banalnie, co kompletnie nie satysfakcjonuje. Oprócz tego autor rysuje w tle życie prywatne antropologa i mimo że jest to jakaś odskocznia od trupów i daje chwilę wytchnienia, to wątek ten jest dość mdły i wypada nudnawo w stosunku do całej publikacji. Nic ciekawego nie wnosi ani nie wzbudza większych emocji. Tych słabszych momentów nie jest wiele, ale są zauważalne i niezadowalające. Podsumowując, "Zapach śmierci" jest dobrą lekturą, niewybitną i na pewno nie lepszą od poprzednich tomów cyklu, ale taką, którą warto przeczytać. Mnie totalnie wciągnęła sprawa kryminalna, wszystkie jej wątki chłonęłam z zapartym tchem. Poza tym książka jest napisana lekkim i przyjemnym stylem, dlatego czyta się ją bardzo szybko. I na koniec jeszcze dodam, że nie warto zaczynać przygody z dr Davidem Hunterem od tego tomu, jeśli ktoś chce je poznać, zachęcam do sięgnięcia najpierw po "Chemię śmierci".
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram