Zamiana

The House Swap
Wydawnictwo: Marginesy
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
ISBN: 9788366140073
Liczba stron: 320
Oprawa: miękka ze skrzydełka
Wymiary: A5
20.22 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
20,22 zł
Cena katalogowa: 34,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 7,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 8,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 9,59 zł
  • Opis produktu

Uważaj, kogo wpuszczasz do domu...

 

To miał być dla nich wyjątkowy czas: z dala od codziennej rutyny, dziecka i zmartwień. Nowy początek dla ich pogrążonego w kryzysie związku - jego chorobliwych reakcji i jej niewierności. Caroline i Francis zamienili się mieszkaniami: na tydzień oddali swoje mieszkanie w mieście i przenieśli się do eleganckiego domu na eleganckim przedmieściu Londynu. Mieli zapomnieć o problemach, odnaleźć dawny żar, który ich połączył.

Jednak sam dom w pierwszym kontakcie przyprawił ich o dreszcze - surowy, pusty, wręcz złowrogi. W dodatku Caroline szybko zaczyna odczuwać poważny niepokój: kwiaty w łazience, muzyka w salonie - dla kogoś, kto jej nie zna, mogłyby wydawać się przypadkowe, jednak ona wie, że zostały wybrane specjalnie dla niej. Przez kogoś, kto doskonale ją zna.

Kiedy znaczących nawiązań do jej dawnego życia pojawia się coraz więcej, a poznana na spacerze sąsiadka wykazuje niezdrowe zainteresowanie parą, Caroline obawia się, że osoba, o której przez ostatnie lata starała się zapomnieć, desperacko pragnie powrócić do jej życia. A jej powrót oznacza ogromnie niebezpieczeństwo dla Caroline i jej rodziny...

Zwłaszcza że teraz ten ktoś jest w jej domu i robi wszystko, by ta wizyta okazała się niezapomniana.

 

 

Fantastyczny thriller, pełen napięcia i zwrotów akcji.

Lee Child      

 

Wciągająca opowieść o seksualnej obsesji, sekretach i kłamstwach.

Shari LaPena

              

 

Rebecca Fleet mieszka i pracuje w Londynie. Zamiana, jej powieściowy debiut, ukazał się w piętnastu krajach i cieszy statusem bestsellera.

recenzje czytelników
2019-04-18 22:59:07
na_marginesie_ksiazki dodał recenzję:
Zamiana to niezwykle udany debiut brytyjskiej pisarki. Pomysł na fabułę związaną z zamianą domów, który stał się baza dla thrillera jest oryginalny i ciekawy. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy kluczowych postaci, ale również z różnych perspektyw czasowych, dzięki temu zostajemy zgrabnie wplątani w historię, a zapoznanie z nią oczami różnych osób pozwala na zobrazowanie głębi całej sytuacji z momentami skrajnych perspektyw, a także daje szansę wniknąć w ich uczucia. Autorka wprowadziła tutaj nutkę tajemnicy. Bo o ile dwojka narratorów jest nam znana, o tyle trzeci narrator to enigmatyczna postać, która wprowadza pewien dreszczyk emocji. Niemniej jednak akcja ksiązki nie jest zbyt dynamiczna, pewne sytuacji i aspekty są rozwlekane, inne zaś ucięte, brak klimatu niepokoju i grozy. Zapewne autorka starała się krok po kroku zbudować pełną napięcia atmosferę, co w efekcie sprawiło że ksiązka momentami mi się dłużyła. Nie warto jednak zniechęcać się do tej ksiazki, bo mniej więcej w połowie wreszcie coś zaczęło się dziać i właśnie od tego momentu książka mnie pochłonęła, wreszcie wciągnęła w swoją mroczną i niepokojącą atmosferę, w swoją tajemnicę pełnej napięcia, w poczucie osaczenia a zakończenie zaskoczyło. Jednak po zastanowieniu być może takie tempo akcji na początku miało swoje plusy, chwila oddechu pozwoliła na przemyślenie wszystkich uzyskanych informacji i snucie domysłów, które prowadzą do dalszej dezorientacji, a także daje szansę na własne wnioski i refleksje co byśmy zrobili na ich miejscu. Mimo momentami braku akcji, czy napięcia wstrzymującego oddechu, nie oznacza to że książka jest trudna, wprost przeciwnie jest lekka, czyta się ją szybko, język jest zdecydowanie przystępny, a styl barwny. Intryga być może była zbyt prosta, niemniej jednak „Zamiana” to świetny thriller psychologiczny. I musze przyznać ze skupienie się na portretach psychologicznych a nie na wartkiej akcji wcale mi nie przeszkadzało. Ksiązka bowiem ukazuje dualizm ludzkiej natury, możliwe staje się odczuwanie zupełnie sprzecznych uczuć w tym samym czasie, ukazuje jak zacierają się i przesuwają się normy moralne, jak ambiwalentne mogą być zachowania w stosunku do pewnych sytuacji. Możemy zobaczyć procesy obronne jakie stosują różne osoby, ale również to jak każdy z bohaterów radzi sobie z bólem, stratą czy uzależnieniem, a także jak podchodzi do kwestii zaufania i jak codziennie wstają rano by podejmować walkę na nowo. Uwielbiam tego typu książki, gdzie „przekrój” postaci jest tak szeroki, nawet mój stosunek do samych bohaterów zmieniał się diametralnie od niechęci do współczucia i zrozumienia. Trzeba przyznać autorce że świetnie wykreowała bohaterów, każdy z nich ma coś do zaoferowania, każdy z nich ma inne spojrzenie na świat i inne dylematy, ale przede wszystkim jest autentyczny. Rebecca Fleet nie oszczędza ich pod żadnym względem. Każdy z nich musi radzić sobie z swoimi demonami i staje przed ciężkimi decyzjami. Z książki bezsprzecznie bije cała gama emocji od szczęścia, ekscytacji, spełnienia do smutku, odrazy, żalu i rozpaczy Autorka w inteligentny sposób prowadzi nas po cienkiej linii moralnych dylematów, gdzie po jednej stronie jest sprawiedliwość i konieczność wzięcia odpowiedzialności za swoje czyny, zaś z drugiej życie z poczuciem winy oraz chęć zapomnienia, poukładania sobie życia i zaznania szczęścia. Zamiana uświadamia że nasze czyny i decyzje niosą z sobą nieodwracalne i poważne konsekwencje, pomimo tego a może właśnie dlatego jak bardzo chcemy o tym zapomnieć. Książkę ciężko jest jasno ocenić i zdefiniować. Być może nie jest to książka najwyższych lotów, nie krzykniemy „wow”, ale ma w sobie duży, mam wrażenie czasem, nie wykorzystany potencjał, dlatego też z pewnością sięgnę po kolejne pozycje tej autorki, która ma smykałkę do pisania. Serdecznie polecam tę książkę fanom thrillerów, myślę ze się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-04-12 19:47:48
Deppowa dodał recenzję:
Ostatnio mam szczęście do całkiem udanych debiutów i "Zamiana" na szczęście nie stanowi tutaj żadnego wyjątku. Zanim jednak przejdę do sedna przedstawionej przez Rebeccę Fleet historii, chciałabym zaznaczyć, że pomimo głośnej reklamy nie jest to w żadnym wypadku rasowy thriller. Mamy raczej do czynienia z rodzinnym dramatem, a także swoistą tragedią z przeszłości, która niespodziewanie uderzy w Caroline kilka lat później, nie dając o sobie zapomnieć. "Nie można się czegoś kurczowa trzymać i to zniszczyć. Przechowywać wspomnień, a jednocześnie liczyć na to, że pewnego dnia obudzisz się z wymazaną pamięcią... Pielęgnować tego, co się ma, a przy tym chcieć potrzeć zapałką o draskę, zrobić krok w tył i patrzeć, jak wszystko płonie i eksploduje..." Caroline i Francis są małżeństwem z kilkuletnim stażem, borykającym się od dłuższego czasu z poważnymi problemami. On na ogół nieobecny, zarówno ciałem, jak i duchem, zaczął zaniedbywać pracę psychoterapeuty, pogrążając się w farmakologicznym nałogu. Z kolei ona, bezsilna i sfrustrowana wobec postawy męża, wdaje się w namiętny romans z młodszym kolegą z pracy. Poznajemy ich w momencie, gdy chcąc ratować to, co pozostało z ich związku, decydują się na tygodniową zamianę miejsca zamieszkania z nieznajomą osobą. Jak możemy się domyślić, na miejscu nic nie układa się po ich myśli, a ponadto Caroline zaczyna dostrzegać w obcym domu pewne znaczące szczegóły nawiązujące do jej nie tak dawnej przeszłości. Co więcej, w sąsiedztwie mieszka kobieta do złudzenia przypominająca młodszą wersję Caro. Czy ktoś chce zabawić się jej kosztem, a może to były kochanek w pokrętny sposób chce powrócić do jej życia? Wiele by na to wskazywało. Prawda okaże się jednak nieco bardziej skomplikowana... Podsumowując:"Zamiana" nie jest typowym thrillerem, choć oczywiście mamy do czynienia z pewną tajemnicą, a także nutką swoistej niepewności. W moich oczach jest to dość udane stadium rozpadu rodziny, jak i rozpaczliwych prób jej ratowania, pomimo piętrzących się przeszkód i nagminnych kłamstw. "Zamiana" jest też doskonałym świadectwem na to, że przed przeszłością nie da się uciekać w nieskończoność, gdyż prędzej czy później będziemy musieli zmierzyć się z płynącymi z niej konsekwencjami.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-04-02 19:52:10
kryminalnatalerzu dodał recenzję:
Pamiętacie film „Holiday” z Cameron Diaz i Kate Winslet, w którym kobiety zamieniają się domami? Do takiej zamiany dochodzi też w książce autorstwa Rebecci Fleet pt.”Zamiana”. Z tym że w tym wypadku jest trochę niebezpieczniej. Caroline w domu, do którego się chwilowo przeprowadziła razem ze swoim mężem, odkrywa przedmioty, które przypominają jej o dawnym romansie, a o których istnieniu nikt poza nią nie ma prawa wiedzieć. To jest punkt wyjścia od którego przenosimy się razem z bohaterami 2 lata do tyłu, do chwili kryzysu ich związku i ucieczki Caroline w romans. Ogólnie większa część książki skupia się na odczuciach bohaterów, Caroline, jej mąż Francise i obca kobieta opowiadają czytelnikowi o tym co się wydarzyło i jakie uczucia to w nich wzbudziło. Szczerze, książka jak na debiut była ok, z tym że myślę, że trafiła nie do tego kręgu odbiorców do którego powinna. Według mnie to był raczej romans z dodatkiem powieści obyczajowej ze szczyptą thrillera, a nie zapowiadany thriller psychologiczny. Myślę, że osobom czytającym powieści obyczajowe ma szanse się spodobać. Ja jednak lubuję się w thrillerach i kryminałach, więc muszę książkę ocenić na 5/10. Pełna recenzja znajduje się pod adresem https://www.kryminalnatalerzu.pl/2019/04/zamiana-rebecca-fleet.html
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-03-28 17:55:31
Justyna dodał recenzję:
Pomysł na tytułową zamianę miejsca zamieszkania od początku wydawał mi się dziwny. Jeżeli dwoje ludzi znajduje się na życiowym zakręcie, chce zmienić otoczenie, spędzić miłe chwile i odbudować to co utracone wybiera odpoczynek w urokliwym pensjonacie. Niecodzienną sytuacją jest kiedy ta dwójka zamienia się z kimś na mieszkania. Nie potrafię sobie tego wyobrazić, że przez tydzień ktoś kąpie się w mojej łazience czy śpi w moim łóżku. A co z tymi wszystkimi rzeczami które latami gromadzimy w szafach, na półkach i różnych zakamarkach? Obca osoba będzie miała tak po prostu do nich dostęp? Przecież na tygodniowy wyjazd nie jesteśmy w stanie zabrać wszystkiego! Debiut Rebecci Fleet to jak zapowiada okładka rzekomo „fantastyczny thriller, pełen napięcia i zwrotów akcji”. Faktem jest, że swoją tematyką wprowadza gatunkowy powiew świeżości i może zachęcać do lektury. Tymczasem otrzymujemy początkowo niebanalną historię, która im dalej to zmierza ku dobrze znanym brzegom. Caroline i Francis zamieniają swoje londyńskie mieszkanie na elegancki dom na przedmieściach. Początkowy zachwyt nowobogacką okolicę, tak różną od tej znanej na co dzień, przeradza się w lekką rutynę, a drobne szczegóły (jak kwiaty w łazience, muzyka w salonie) wzywają duchy przeszłości, rodząc przy tym spory niepokój. To bodźce wywołujące zakodowane w pamięci migawki z przeszłości, bezpośrednie odwołania do dławionych wspomnień, wywołujące sprzeczne odczucia, budzące podejrzenia i obawy, a przede wszystkim wprowadzające niepewność i strach. Caroline i Francis starają się ratować swoje małżeństwo. Smutne, że ich dziecko to w zasadzie jedyny pomost między rodzicami, a jednocześnie zostaje pozostawione niejako samo sobie. Mamy tu bohaterów tych dobrych i tych złych. Jest i ona, i on. Taka ładna miłość. Całość zakończona banalnym happy endem. Bohaterowie nie wyróżniają się niczym szczególnym. Właściwie to główną rolę gra autodestrukcja. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy kluczowych postaci. Pojawia się także kilka perspektyw czasowych, dzięki czemu zostajemy zgrabnie wplątani w całą historię, z momentami skrajnych perspektyw. Akcja książki nie należy do bardzo dynamicznych, pewne zdarzenia i aspekty są rozwlekane, inne zaś ucięte, brak klimatu niepokoju i grozy, tak ważnej dla tego gatunku. Zbyt prosta intryga i mało skomplikowane jej rozwikłanie. Dalszej części historii niestety można łatwo się domyślić. Teoretycznie z jednej strony fabuła wymusza pojawienie się wielu refleksji, podjęto tu trudne tematy, a z drugiej strony można odnieść wrażenie, że pisarka zatacza błędne koło wokół tych samych zdarzeń. A na dodatek niekiedy ten thriller bardziej dryfuje w stronę romansu. „Zamiana” to powieść skierowana głównie do kobiet. Jest potencjał. To dobra rozrywka na dosłownie dwa wieczory, dla mniej wymagających czytelników. Ja się nieco zawiodłam. Za książkę dziękuję czytampierwszy.pl https://czytampierwszy.pl/zamiana-p-332.html
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-03-22 08:56:55
Zielona Małpa dodał recenzję:
Po zamianę sięgnęłam głównie z powodu dużego apetytu na dobry thriller. Zresztą, ładna okładka nie pozostała bez znaczenia. Naprawdę chciałam się dobrze bawić przy tej książce. Caroline wraz z mężem zamieniają się na tydzień mieszkaniem z kimś z portalu, który pośredniczy w takich zamianach. Ich małżeństwo od dawna nie jest już w pełni szczęśliwe, ale oboje chcą odbudować swój związek. Mają nadzieję, że zmiana otoczenia im w tym pomoże. Na miejscu okazuje się, że ktoś najwyraźniej podstawił pewne elementy, które mają Caroline przypominać o jej zdradzie - jednym z powodów rozpadu małżeństwa. W czyim domu się znaleźli? Kto jest właśnie w ich mieszkaniu? I czy grozi im niebezpieczeństwo? Opis z tyłu książki zapowiadał umiarkowanie mrożący krew w żyłach thriller, budujący swe napięcie bardziej na dyskomforcie niż realnym niebezpieczeństwie. Niestety, napięcie nie pojawiło się tu w ogóle. Tym samym nie rozumiem, dlaczego książka została zakwalifikowana jako thriller. Z uwagi na masę przemyśleń głównej bohaterki, bliżej Zamianie do powieści psychologicznej z niewielkim elementem thrillera. Poza tym resztę napięcia odbiera książce narracja pierwszoosobowa w czasie teraźniejszym z puntu widzenia trzech osób, które generalnie wypowiadają się w dokładnie taki sam sposób. W pewnym momencie zaczęłam czytać kolejny rozdział i dopiero po kilku stronach zauważyłam, że nie czytam narracji Caroline. Książka okazała się koniec końców słaba i niewarta uwagi. Autorce życzę jak najlepiej, bo sam pomysł na książkę jest ciekawy, karmiony strachem przed utratą prywatności.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-03-14 10:56:06
Sylwia dodał recenzję:
Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ skusiła mnie jej minimalistycznie wyglądająca okładka. To mój pierwszy zakup, kiedy nie czytałam opinii i recenzji o książce a i tak ją kupiłam. Jestem mile zaskoczona, nawet bardzo mile. Nigdy jeszcze nie zetknęłam się z twórczością Rebecci Fleet, natomiast uważam, iż ta książka dorównuje mojej ukochanej książce „Na skraju załamania”. Nie można się od niej oderwać, przeczytałam ją za jednym zamachem. Napięcie i zagadki są tutaj idealnie dawkowane, czytelnik chce wiedzieć coraz więcej i więcej. To jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem, nie śpi po nocy i zastanawia się co wydarzy się dalej. Kryminał przedstawia historię małżeństwa, Caroline i Francisa, którzy przechodzą kryzys w małżeństwie. On psycholog, który pomaga innym lecz nie potrafi pomóc samemu sobie, ona mająca dosyć życia przy boku takiego męża szuka pocieszenia w cudzych ramionach. Co z tego wyniknie? Jak skończy się ten romans? Czy ich małżeństwo przetrwa i uda się je odbudować ? Czy jest ktoś, kto wie co się tam wtedy naprawdę wydarzyło? Te i inne pytania można sobie zadawać do ostatniej strony książki, ponieważ nic tu nie jest oczywiste. To pełen emocji, trzymający w napięciu thriller, którym na pewno nie pogardzi żaden czytelnik lubiący mroczne i pełne napięć lektury. W moim odczuciu książka jest pełna emocji, lecz przede wszystkim dominuje tu smutek, ale dzięki temu historia jest bardzo realistyczna. Można się w nią wczuć i próbować zrozumieć każdą ze stron. Po skończeniu książki nie można tak od razu wrócić do rzeczywistości, w głowie w kółko przetwarzałam różne scenariusze i pomysły typu: a co jeżeli Caroline postąpiłaby inaczej ? Dlaczego w ogóle tak postąpiła? Co by się wydarzyło gdyby jej ukochany też postąpił inaczej ? Książka sama w sobie bardzo przypadła mi do gustu i cieszę się, że się na nią skusiłam, lecz pozostawia mi niezły mętlik w głowie: dlaczego tak a nie inaczej? Nie do końca utożsamiłam się z postaciami i nie mogłam pojąć ich postępowania. Chociaż psychika ludzka nie zna granic i nikt nie wie jak by się zachował w sytuacji w jakiej znaleźli się bohaterowie książki.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-28 08:46:38
Gosia dodał recenzję:
Debiutancka powieść Rebecci Fleet "Zamiana" to świetnie napisany, trzymający w napięciu thriller. Caroline i Francis borykają się z dużymi problemami małżeńskimi. Francis ukojenia poszukuje w połykanych tabletkach, które odcinają go od świata rzeczywistości, natomiast Caroline szuka ukojenia w ramionach kolegi z pracy Carla. Celem ratowania małżeństwa i rodziny postanawiają spędzić tydzień we dwoje z dala od domu, rodziny i wszystkich problemów. Na miejsce wypoczynku wybrali miejscowość pod Londynem, gdzie znaleźli chętnych na tygodniową zamianę domami. Oni zamieszkują w domu tamtych ludzi, natomiast tamci ludzie wprowadzają się do nich. Po dotarciu na miejsce, gdzie Caroline miała zapomnieć o trapiącej ją przeszłości z każdą chwilą zaczyna dostrzegać powiązania z przeszłością. Dostrzega rzeczy, o których wie tylko ona oraz jest kochanek sprzed dwóch lat, z którym urwała kontakt. Wie, że zbiegi okoliczności mogą się zdarzyć, ale teraz wraca do niej cała przeszłość przed którą starała się uciec i zapomnieć. Akcja książki toczy się dwutorowo w przeszłości oraz teraźniejszości. Jest ona również przedstawiona z perspektywy zarówno Caroline, Francisa jak i Carla. Książkę czyta się z zapartym tchem i niejednokrotnie potrafi zaskoczyć czytelnika. Zdecydowanie jest to bardzo udany debiut autorki, po której powieści z przyjemnością sięgnę jeszcze w przyszłości.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-24 17:04:14
Agnieszka dodał recenzję:
Nawet najlepsze małżeństwo po jakimś czasie przechodzi kryzys. Jedni radzą sobie z nim lepiej, inni gorzej. Caroline i Francis zdają się zmierzać ku rozstaniu. On wpada w narkomanię, ona ma romans. Dzieje się jednak coś, co sprawia, że próbują odbudować małżeństwo. On zrywa z nałogiem, ona kończy romans. Po jakimś czasie postanawiają gdzieś razem wyjechać. Ponieważ nie dysponują dużymi środkami, decydują się na krótką wymianę domów. Na miejscu okazuje się jednak, że ktoś zostawia Caroline subtelne znaki, które przypominają jej o przeszłości. Komu zostawiła swój dom? Co ten ktoś chce uzyskać? Początek książki jest bardzo spokojny, momentami nawet nudny. Całość rozkręca się mniej więcej w połowie i warto doczekać do tego momentu, bo historia nie jest taka, jaką się z początku wydaje. Nie jest nawet straszna. Jest smutna, ale bardzo dobra.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-23 11:17:37
Patriseria dodał recenzję:
Caroline i Francisa poznajemy, kiedy korzystają z usług jednego z portali i zamieniają się mieszkaniem na okres wakacji. Para postanawia spędzić tydzień w domu na przedmieściach Londynu, nie zabierając ze sobą syna. Ma to być próba odbudowania relacji Francis niedawno wyszedł z uzależnienia od leków, które popychały go w niebyt, natomiast Caroline nie potrafiąca poradzić sobie z uzależnieniem, znalazła oparcie w innym mężczyźnie. Ten weekend miał być idealny, wręcz romantyczny. Jednak kobieta jest coraz bardziej zestresowana. Niby przypadkiem trafia na przedmioty, które sprawiają, że powraca do niej przeszłość. Oprócz romansu, ukrywa coś o czym chciała zapomnieć. ‘Boję się, że mam więcej, niż mi się należy, że stąpam po cienkiej linie szczęścia, która w każdej chwili może pęknąć. Już się do tego przyzwyczaiłam.’ Tajemniczy nieznajomy, jest teraz w jej mieszkaniu i wie o niej o wiele za dużo. Czego chce i czy synowi Caroline grozi niebezpieczeństwo? Na te pytania będzie szukała odpowiedzi. Książka jest napisana z perspektywy trzech osób: Caroline, Francisa i nieznajomego. Poznajemy trzy różne perspektywy i dwa różne okresy czasowe. Współczesne wydarzenia dzieją się w 2015 roku, a ich początek datowany jest na 2013. Uczciwie napiszę, że trochę się męczyłam. Zapowiadanego napięcia nie odczułam. Książka nie jest źle napisana, ale to raczej obyczajówka niż thriller. Ponad połowa utworu to opis romansu, a kiedy w końcu do Caroline zaczynają docierać niepokojące sygnały, ten wątek jest stworzony pobieżnie. Napięcie jest słabo budowane, wręcz nie istnieje. ‘A jeśli to prawda, jesteś teraz w moim domu. Przeglądasz moje rzeczy, dotykasz ich. Śpisz w moim łóżku. Znalazłeś sposób by wrócić do mojego życia.’ Postać jej męża zajmuje dosyć dużo miejsca, ale nic nie wnosi. Nawet w okresie, kiedy jest ‘trzeźwy’ jest jakby nieobecny i bez charakteru. Kiedy pewnego dnia odkrywa sekrety żony, to czeka aż sama się zdecyduje na ich wyjawienie. Nie złości się, a wręcz przeciwnie, on ją rozumie. Wątek nieznajomego zaczyna się intrygująco, ale listy i przemyślenia, które Caroline snuje do tej osoby psują efekt. Wewnętrze monologi ciągną się w nieskończoność. Nie podoba mi się także zakończenie, trochę oderwane od całości, tak jak w bajkach. Podsumowując to takie 3/5. Czyta się nieźle, ale nie tego oczekiwałam. Dostępna była na www.czytampierszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-15 11:37:13
CherryLadyReads dodał recenzję:
Zacznę od tego, że dla mnie pomysł na zamianę mieszkań jest niedorzeczny. Choć wiem, że coraz większą popularnością cieszą się strony, które takowe wymiany umożliwiają, to ja zdecydowanie nie zgodziłabym się na taką opcję. Nawet biorąc pod uwagę kwestię zaoszczędzonych pieniędzy, to wolałabym nigdzie nie wyjechać niż wpuścić do swojego mieszkania obcych. Dla mnie moje mieszkanie jest oazą spokoju i bezpieczeństwa, które utraciłabym wraz z podjęciem decyzji na jaką zgodziła się Caroline. Dlatego nie rozumiem jej zachowania i pomysłu na fabułę autorki powieści. Kobieta razem ze swoim mężem, wprowadzają się na tydzień do mieszkania na przedmieściach Londynu. Wakacje mają im pomóc w odbudowaniu relacji oraz ponownym rozbudzeniu głębokiego uczucia. Ich małżeństwo zostało wystawione na ciężką próbę zarówno ze strony Caroline jak i Francisa. Czy nowe miejsce okaże się być dla nich łaskawe? Wszystko wskazuje na to, że nie. Autorka zastosowała podział rozdziałów na te, które opowiadają aktualne wydarzenia oraz na te zawierające retrospekcje. Narratorami w powieści jest Caroline oraz Francis, dzięki czemu czytelnik może poznać ich uczucia i targające nimi emocje. Stają się przez to bardzo ludzcy, odsłaniając swoje najgorsze cechy charakteru, choć ich zachowanie już takie ludzkie nie jest. Z początku powieść mi się dłużyła. Autorka powoli wprowadza nas w kryzys małżeństwa Caroline i Francisa oraz w ich sposób radzenia sobie z tym problemem. Jednak im bliżej końca tym więcej zaczęło się dziać. Choć muszę stwierdzić, że skrywana przez kobietę tajemnica wgniata w fotel, to nie chce mi się wierzyć, że byłaby ona zdolna do całkowitego wymazania tego z pamięci. Podobne wątpliwości nasuwają mi się w stosunku do zachowania jej męża, gdy poznał prawdę. Ja bym chyba od razu musiała omówić z partnerem to czego się dowiedziałam, a nie czekać na dogodny moment, który może nigdy nie nadejść. Powieść „Zamiana” przez tych kilka zgrzytów, jest średnim thrillerem w mojej ocenie. Choć z początku akcja toczy się powoli, z czasem zaczyna pojawiać się niepokój i chęć odkrycia prawdy. Główna bohaterka mnie denerwowała. Zamiast ratować rodzinę dla swojego małego synka, wolała znikać na noce w ramionach innego mężczyzny. Ale i jej mąż wcale nie był lepszy. Jego unikanie problemów również wywoływało we mnie złość. Najbardziej szkoda było mi w tym wszystkim ich dziecka, któremu autorka nie poświęciła zbyt wiele uwagi. Był on tylko mało istotnym elementem tła powieści. Całość sprawiła, że „Zamiana” stała się książką, którą się czyta z lekkim zainteresowaniem. Ale historia nie porwała mnie i nie zapadnie w mojej pamięci na długo.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-12 20:51:05
Carmen dodał recenzję:
W życiu zmienić można wiele. Ubranie, nastawienie, sposób mówienia, ale co byście powiedzieli na mieszkanie? Choćby na tydzień? Na coś takiego zdecydowało się pewne małżeństwo, chcąc podreperować więź, która pomału zaczynała się kruszyć. Zamienili się bez wahania, ale czy to było dobre posunięcie? „Zamiana” Rebecci Fleet to wciągająca opowieść, ale również i przestroga. Caroline wraz z Francisem decydują się zamienić mieszkaniami z kimś zupełnie obcym. Dogadują szczegóły i wyruszają ku przygodzie, zostawiając synka u matki Caroline. Wszystko zdaje się być w porządku, ale do czasu. Caroline zaczyna dostrzegać wokół siebie coraz więcej wspomnień z przeszłości. Początkowo nie zawraca sobie nimi głowy, ale dość szybko dochodzi do wniosku, że coś jest mocno nie tak. W oczy rzuca się kilka perspektyw w różnym okresie czasu. Autorka raz opisuje wydarzenia bieżące, a za chwilę cofa się dwa lata wstecz – na tej zasadzie. Lubię takie książki, są w porządku, ale czasami można się w tym wszystkim zacząć gubić. W tym przypadku skoków w czasie było według mnie nieco zbyt dużo. Łapałam się na tym, że musiałam sobie przypominać, w którym roku miało miejsce jakieś wydarzenie i jak ono się ma do aktualnie czytanej kwestii. Może trochę pokręcone, ale prościej nie potrafię. Tak czy siak, zabieg ten zdecydowanie nadawał akcji smaczku. Wiele rozdziałów kończyło się w sposób, który nie pozwalał na odłożenie książki. Niestety następny rozdział najczęściej okazywał się dziać w innym przedziale czasowym, a zatem trzeba było go „przeczekać”, by poznać odpowiedź na nurtujące pytanie… o ile autorka akurat zechciała go wyjaśnić. Niejednokrotnie podjęty wątek kończył się wiele stron dalej. Trochę to psuło mi radość i lekko irytowało. Podobała mi się za to sylwetka osoby, której tożsamości długo nie dane czytelnikowi poznać. Jest ona tajemnicza, a jej przemyślenia i poczynania są okrutnie zagadkowe. Do końca czytałam z wypiekami na twarzy, by poznać jej zamiary. Jest jej najmniej, ale to właśnie ona skupiła na sobie całą moją uwagę. Czekałam na te króciutkie wstawki pisane kursywą, aby dowiedzieć się, co akurat ta postać porabia i w jaki sposób odkryje swoje karty… a może wcale tego nie zrobi? Caroline bardzo się miotała i w zasadzie ja razem z nią. Kocham ten stan niepewności! „Zamiana” zawiera w sobie jeszcze jeden sekrecik, o którym nie napiszę wiele. Ale on również dodaje książce barw, a czytelnikowi robi wodę z mózgu. Do samego końca ciężko się połapać w niektórych kwestiach i bardzo dobrze, bo przecież o to chodzi, by skupić się całkowicie na książce. Rzadko trafiam na tak pozytywnie pokręcone książki, które naprawdę mnie wciągają. Oczywiście na swój sposób przerażają, bo jednak są do bólu na czasie… nigdy nie wiadomo, na kogo możemy trafić. Traktuję więc tę książkę jako świetną przestrogę. „Zamiana” Rebecci Fleet to trzymająca w napięciu opowieść o trudnych relacjach, która kończy się… poniekąd przewidywalnie, ale tylko poniekąd. Mała ilość bohaterów usprawnia czytanie, a sama akcja zaskakuje co kilka stron. Jeśli szukasz czegoś wciągającego na jeden, dwa wieczory, to ta książka jest właśnie dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-12 16:52:00
Justyna dodał recenzję:
Małżeństwo po przejściach: Francis i Caroline, zamienia się na tydzień domem z osobą poznaną w Internecie poprzez stronę z takimi ofertami. To ma być tydzień w Londynie bez dziecka, zmartwień, a także próba odbudowania między małżonkami nadwątlonego zaufania. Londyński dom wygląda jak niezamieszkały, brak tam osobistych akcentów, na dodatek z czasem Caroline zaczyna odczuwać niepokój, bo pojawia się coraz więcej przesłanek świadczących o tym, że osoba, która zamieszkiwała w tym domu ją zna i wie sporo o jej przeszłości. „Zamiana” to całkiem udany debiut Rebeki Fleet, jeśli ocenimy ją jako powieść obyczajową, albo dramat, a nie thriller. Czyta się ją bardzo lekko, szybko i miejscami trudno się od niej oderwać, ale niestety od momentu, gdy dowiadujemy się kto zamienił się mieszkaniem z Caroline i Francisem napięcie opada i samo zakończenie rozczarowuje. Sam pomysł na książkę bardzo dobry, ale ostatecznie trochę zmarnowany potencjał.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-11 13:06:04
czytamjakchce dodał recenzję:
Powieść jet wielowątkowa i prowadzona równocześnie w kilku poziomach. Nadaje to całej powieść niesamowitego klimatu, a samemu czytelnikowi jeszcze większej ochoty na odkrycie prawdy. Mamy tutaj wątek uzależnienia, zdrady, echo przeszłości i niemoc.Wiele nawiązań do ogólnie przyjętych wzorców zachowań, ról odgrywanych w życiu, gry pozorów i zatracenia w pragnieniach. Autorka wystawia bohaterów na różnorodne dylematy i doświadczenia życiowe, nie zawsze wygodne i przyjemne. Każda postać ma coś do pokazania, cechuje się odmienną osobowością i innym spojrzeniem na świat. Zwroty akcji układają się w logiczną i przemyślaną konstrukcję, a czytelnik z chęcią odkrywa prawdę, co pozwala na bardzo pozytywny odbiór książki. Swój egzemplarz dostałam od portalu czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-04 10:13:54
Anna Wądołowska dodał recenzję:
"Zamiana" jest bardzo fajną książką. Ale w kategorii "kobiece, obyczajowe" - fankom takiego gatunku polecam bardzo! Jest delikatny dreszczyk emocji, ale taki w sam raz. Natomiast nie zgadzam się z opisem, że jest to thriller. Nie i jeszcze raz nie. Ci z Was, którzy (jak ja) lubią mocniejsze i zawiłe historie, będą rozczarowani. A szkoda, bo to całkiem sympatyczny debiut. Jednak obawiam się, że przez promowanie w niewłaściwej kategorii będzie miał kiepskie oceny. Również przez to wiele osób, którym by się spodobała, zwyczajnie po nią nie sięgnie.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-01-23 14:13:12
Anna dodał recenzję:
Zamiany czasowe domów i mieszkań to zdobywający popularność tani sposób na podróżowanie i wakacyjne wyjazdy. To także możliwość odcięcia się na jakiś czas od znanego otoczenia i spojrzenie na swoje życie pod innym kątem. Urokowi takiej zamiany ulegli Caroline i Francis, bohaterowie powieści Rebeki Fleet pt. "Zamiana". Małżeństwo przeżywa kryzys i ma nadzieję, że zamiana pomoże im na nowo odbudować związek, który sunie ku rozpadowi. Dom na przedmieściach Londynu, do którego przyjeżdżają na tydzień, jest zadbany, piękny, ale coś jest z nim nie tak. Caroline ma wrażenie, że jest echem czegoś, co było jedną z przyczyn kryzysu ich małżeństwa, a mianowicie zdrady, której się dopuściła ze swoim kolegą z pracy. Dom, w którym mieli być całkowicie sami, wydaje się mieć dodatkowego mieszkańca. "Zamiana" nie jest kryminałem, czy thrillerem. To przede wszystkim powieść psychologiczna z lekkim dreszczykiem w tle. Nie zmienia to faktu, że jest naprawdę interesującym debiutem, przy którym można spędzić fajnie czas.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 27,93 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,18 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 99,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 61,41 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 25,77 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,10 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 25,84 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 20,86 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,68 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 42,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,13 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 11,14 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 8,72 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 8,39 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 6,97 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 49,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 29,65 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,13 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,08 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,41 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,78 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 23,09 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 18,31 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 31,37 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,24 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 32,16 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,74 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 30,61 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,53 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 29,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 18,91 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,73 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,43 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 11,14 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 8,72 zł
Status: 24h
 
Facebook Instagram Twitter YouTube