W labiryncie smoków

Pamiętnik Lady Trent
In The Labirynth of Drakes
Wydawnictwo: ZYSK I S-KA
Kategoria: książka
Seria wydawnicza: PAMIETNIKI LADY TRENT
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
Wydanie: 1
ISBN: 9788381166522
Liczba stron: 340
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
25.14 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
25,14 zł
Cena katalogowa: 36,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
48h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 9,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
  • Opis produktu
Lady Trent, niestrudzona badaczka smoków, wyrusza szukać przygód na niebezpiecznych pustyniach Achii
W czwartym tomie swoich pamiętników Izabela, lady Trent, zapalona przyrodniczka, udaje się do pustynnej Achii, żeby kierować tajnym projektem wojskowym swojego rządu. Tutaj wreszcie ma okazję badać smoki z bliska, zarówno w niewoli, jak i w ich środowisku naturalnym. Jednak te potężne bestie nie stanowią jedynego niebezpieczeństwa. Izabela jak zwykle musi walczyć z bezduszną biurokracją, uprzedzeniami i niechęcią władz, a także osobistą wrogością miejscowego szejka. Na domiar złego zagrażają jej agenci obcego wywiadu, próbujący sabotować jej działalność. Wszystko to jednak blednie wobec perspektywy prowadzenia badań nad ukochanymi smokami, w dodatku z mężczyzną jej życia u boku. A podczas wyprawy na pustynię Izabela dokonuje odkrycia na skalę światową, które rzuci całkiem nowe światło na przedmiot jej studiów...
„Mieszanka nauki i fantastycznych stworzeń wciąż na najwyższym poziomie”.
„Publisher’s Weekly”
„W tych kronikach jest potęga baśniowych i historycznych podróży, a także cierpki humor, który jest aktualny w każdej epoce - przeszłej, obecnej czy przyszłej”.
„Locus”
recenzje czytelników
2019-10-04 21:34:28
Snieznooka dodał recenzję:
Zapraszam Was na kolejne spotkanie z wielką badaczką smoków i podróżniczką, Lady Izabelą Trent, której równie niestraszne są bestie, jak i polityczne gierki. Bardzo się cieszę, że wydawnictwo zadbało o to, abyśmy nie musieli długo czekać na kolejne losy Izabeli. Na skrzydełku powieści zobaczycie moją rekomendację, mam nadzieję, że Wam także książka, jak i cały cykl przypadnie do gustu. Marie Brennan założyła, że w cyklu będzie pięć książek, ale bez zwątpienia jest daleka od tego, aby ją zakończyć, opowieść o Lady Trent nabiera rozpędu, ku uciesze czytelników. Wcześniejsze tomy zabierały nas do różnych środowisk. Można powiedzieć, że zwiedzaliśmy wspólnie z nią świat, doprowadziła nas do niegościnnych gór Vystrana, upalnej dżungli Mouleen i na pełne morze wprost do tropikalnych wysp Keonga. „W labiryncie smoków” to kolejna okazja, aby podczas poszukiwania nowych gatunków smoków, poznać zupełnie nowy krajobraz. Mowa tutaj o upalnej, a wręcz palącej pustyni Akhii, gdzie Izabela Trent ma nadzieję na spotkanie i zbadanie żyjących tam złotych smoków. Brzmi wspaniale prawda? Izabela Trent wraz z jej przyjacielem Tomem Wilkerem decyduje się na podróż na tereny pustyni Akhii, pragnie spróbować rozpocząć pewien program, który umożliwi hodowlę tych majestatycznych stworzeń. Od pierwszego tomu jesteśmy świadomi tego, że Lady Trent jest lekceważona przez społeczność naukową ze względu na jej płeć, dlatego udział w wyprawie nie był do końca pewny. Trzeba było stoczyć nie jeden polityczny bój, aby jej miejsce w przedsięwzięciu stało się pewne. Czy program hodowli smoków jest z pobudek czysto naukowych? Człowiek bywa istota nikczemną, która na wszystko spogląda szukając dla siebie korzyści. Tak, jest i w tym przypadku, kiedy dwa kraje starają się wykorzystywać kości bestii do wytwarzania machin wojennych. Niestety dotychczas nie przynosiły oczekiwanych rezultatów, tak duże smoki nie rozwijały się w niewoli, a wszelkie próby zmiany tego stanowiska upadały, jedno za drugim z powodu braku odpowiedniej wiedzy. Izabela bez zwątpienia stała się silniejsza i bardziej nieugięta, podczas każdej z książek pokazywała się z nieco innej strony. Niebezpieczeństwo zdawało się kroczyć w ciemności pośród cieni, Izabela musi się mieć na baczności. Czy uda jej się rozwiązać wszystkie zagadki? W „W labiryncie smoków” dowiadujemy się, jak bardzo surowe zwyczaje ma Akhia, jeśli chodzi o rolę kobiet, z którymi Isabella musi sobie poradzić, poza staroświeckimi postawami. Brennan opisuje te pustynne tereny z takimi drobiazgowymi szczegółami, że można poczuć piasek na skórze. Mam dla was dobrą wiadomość, w czwartym tomie powieści, autorka także zdecydowała się skupić bardziej na smokach, co sprawia, że całość wypada znacznie bardziej ekscytująco od pierwszych tomów cyklu. Autorka utrzymuje wysoki poziom powieści, nie zmienia świata poprzez wizualizację kobiety na tle mężczyzn, nadal nic się nie zmieniło. Jej osiągnięcia i wiedza, jakby nie miały znaczenia w starciu z męskim światem. Jej kobiecość zawsze sprawia, że jest wykluczona z wielu przedsięwzięć, jednak ona się nie poddaje. Walczy i stawia na swoim, ukazuje, że w życiu nic nie jest proste, a wiele spraw może wydawać się nie do pokonania, jednak najgorsze, co można w tym momencie zrobić to się poddać. Brennan pisząc cyk Pamiętnik Lady Trent zrobiła, coś niesamowitego, a mianowicie ukazała, że z biegiem czasu może stać się znacznie lepsza. Każda napisana przez nią książka staje się ciekawsza od poprzedniej, co według mnie jest rzadkością w literaturze. Czytelnicy, którzy znają ten cykl z całą pewnością się ucieszą, ponieważ autorka podsunęła nam rozwiązania różnych zagadek dotyczących smoków, ale nie tylko. Życie osobiste Izabelli także rusza do przodu, przecież nie samymi smokami człowiek żyje. Kim jest jej wybranek? Tego musicie dowiedzieć się sami. Zachęcam Was do tego serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-09-14 23:41:35
Książki Czytamy dodał recenzję:
Kolejny tom pamiętnika ma swoje miejsce w pustynnej Achii. Nie wiem dlaczego ale kojarzy mi się z Persją, a raczej moim jej wyobrażeniem jak wyglądałą za czasów nomadów i tym podobnych. Ale zajmujmy się ważniejszym tematem. Czym książka przyciąga do siebie. Stylem jakim zostałą napisana? Humorem? Ciekawym uniwersum? Realistycznymi postaciami? Na każde to pytanie odpowiedź jest taka sama. Tak, ale musi to być dobrze zrobione. Tutaj tak jest. Nie chcę powtarzać się z tym co pisałem przy okazji poprzednich tomów serii ale czytając kolejne części pamiętnika człowiek zastanawia się jakie przeciwności losu [i nie tylko], musiały przezwyciężać pierwsze kobiety w zawodach. Po za tym sam obraz smoków, niby ukazanie ich jako zwierzęta takie jak wszystkie inne nie jest jakimś odkrywczym sposobem, ale nie przypominam sobie abym czytał jakąkolwiek książkę z fabułą gdzie byłyby one w ten sposób przedstawiane. Wracając jeszcze do stylu pamiętnika. Jest on tworzony jako wspomnienie lady Trent i czasami tłumaczy swoje postępowanie z perspektywy czasu, czy wtrąca coś co miałlo miejsce po wspomnianych wydarzeniach ale było wynikiem wniosków, teorii czy zdarzeń aktualnie wspominanych. Książka pisana jest w taki sposób iż te trzystaczteredzieści stron przelatują sami nie wiemy kiedy. I przez ani jedno zdanie nie odczuwamy znużenia. Zapraszam również na mego bloga: https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram Twitter YouTube