Tylko raz w roku

Wydawnictwo: Burda Książki
Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
Wydanie: 1
ISBN: 9788380536555
Liczba stron: 232
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
23.67 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
23,67 zł
Cena katalogowa: 39,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 9,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
  • Opis produktu
Jest prawdziwą świąteczną czarodziejką. Agnieszka Lingas-Łoniewska zabiera swoich czytelników w magiczną, pełną miłości podróż, która rozgrzeje serca!
Po tym, jak jej rodzice postanowili się rozstać przy wigilijnym stole, myślała, że znienawidzi święta na zawsze.
On nigdy ich nie lubił: sztywna, smutna matka, wykrochmalony, ręcznie tkany obrus i rodowe srebra – elegancko i… mroźniej niż na zewnątrz.
Ale tego roku los przygotował im prawdziwy gwiazdkowy cud. Przypadkowe spotkanie stało się początkiem uczucia, które na zawsze zmieniło ich życie.
Ela musi się mierzyć z problemami rodzinnymi: rozstaniem rodziców, chorobą mamy, a Kamil – stawić czoła zaborczej matce, która wie jedno: ukochany syn zasługuje na kogoś lepszego. Zwłaszcza gdy otwierają się przed nim drzwi do międzynarodowej kariery, a piękna i dobrze sytuowana córka przyjaciół robi do niego słodkie oczy.
Co roku, w Wigilię, Ela i Kamil wracają jednak – przynajmniej myślą – do miejsca, w którym spotkali się po raz pierwszy.
Choć oboje nigdy wcześniej nikogo tak nie kochali, ich uczucie może się okazać nie dość silne w starciu z prozą życia i uprzedzeniami.
Chyba że zdarzy się kolejny cud. W końcu kiedy, jeśli nie w Gwiazdkę?
recenzje czytelników
2019-12-29 16:00:17
ejotek dodał recenzję:
W tym roku Agnieszka Lingas-Łoniewska mocno mnie zaskoczyła, bowiem znałam ją dotychczas z dostarczania emocji raczej ekstremalnych, sensacyjnych i dramatycznych. A tu niespodzianka - autorka napisała powieść świąteczną. Jak poradziła sobie w tej scenerii 'dilerka emocji'? XII 2013, Wrocław Wigilia powinna być dla każdego czasem miłej i rodzinnej atmosfery oraz wyłącznie dobrych wiadomości. Niestety to szczęście ominęło licealistkę Elę Bracką, która właśnie w ten szczególny wieczór dowiedziała się, że rodzice się rozwodzą. By rozładować nagromadzone emocje i wypłakać w spokoju, zabiera psa Ramzesa i rusza na spacer koło Pergoli. Ze śniegowej zaspy ratuje ją Kamil Wysocki, student architektury, który z kolei ucieka od sztywnej, zimnej domowej atmosfery i Wigilii spędzanej z wyniosłą i oschłą matką. Między młodymi iskrzy a kolejne miesiące ogromnie odmieniają ich wspólne życie. Jesteśmy świadkami magii pierwszego pocałunku czy odkrywania wrażliwych miejsc. kolejne Wigilie 2014 - 2019 Jednak nigdy nie jest tak, że w życiu spotykają nas tylko sukcesy, radości oraz błogie marzenia o uroczej przyszłości... Cudowną miłość Eli i Kamila zaczyna bowiem pożerać robak, zwany zazdrością, zawiścią, rozstaniem i brakiem akceptacji. Matka chłopaka nie widzi dla syna przyszłości z tą dziewczyną, wciąż szuka okazji, by ich rozdzielić. Z pomocą przychodzi znajomy architekt z Paryża, który proponuje mu pracę u siebie, jak tylko obroni dyplom. I choć według planu Ela ma dołączyć do Kamila na francuskiej ziemi to w jej życiu rozpoczyna się pasmo nieszczęść i tragedii, które niweczą te zamierzenia. Czy ta miłość może się odrodzić? Obserwujemy dwa rodzaje ucieczki przed powracającymi wciąż wspomnieniami. Wyjazd z rodzinnej miejscowości, bo każde miejsce przypomina ukochaną osobę oraz ucieczkę w trwały związek z kimś innym. Jednak prawdziwego uczucia, nic i nikt nie jest w stanie zapomnieć. Mimo walki, ta sztuczka się nie uda. Jedynie kolejne ciosy od losu sprawiają, że bohaterowie wciąż cierpią. Czy jest szansa na świąteczny cud? Agnieszka Lingas-Łoniewska dała radę, przekazała tą powieścią maksimum emocji. Wydarzenia pozytywne i negatywne przeplatają się ze sobą i biorąc czytelnika z zaskoczenia dostarczają mu wrażeń, wzruszeń, złości a nawet wściekłości. Tej książki nie da się przeczytać bez reagowania na fabułę. Bo jak spokojnie przejść wobec rozwodu rodziców, kłamstw matki, wyjazdu ukochanego i utraty najbliższych? Jak poradzić sobie z nauką nowej rzeczywistości z drugim partnerem rodzica czy z dobijającą diagnozą dotyczącą najbliższej osoby? Dzięki naprzemiennej narracji Eli i Kamila doskonale odczuwamy to, co oni. Wiemy co myślą, odkrywają przed nami powody swoich decyzji - tych właściwych, ale również błędnych. Nie sposób nie kibicować ich miłości. Zwłaszcza, że historia napisana przez Lingas-Łoniewską nie jest słodką bajeczką pod choinkę, ale posiada charakterystyczną dla pisarki zwiększoną liczbę dramatów. Przez towarzyszące nam codziennie stres, zmęczenie i zabieganie nie dostrzegamy tego, co naprawdę się liczy, czyli uczuć, rodziny oraz małych szczęść. A przecież w życiu najważniejsze jest to, by mieć cel i dążyć do niego patrząc wyłącznie w przyszłość. Podsumowując - "Tylko raz w roku" jest Wigilia. "Tylko raz w roku" zdarzają się cuda, które zawdzięczamy magii świąt i miłości. Klimatyczna historia o utraconych nadziejach, wyrzutach sumienia, niespełnionych marzeniach, samotności, naprawianiu błędów oraz ludzkich dramatach, których życie nam nie szczędzi. A między nimi zrozumienie, wybaczenie, odzyskanie zaufania oraz wyznanie prawdy. To opowieść o rodzącej, ale i gasnącej miłości, ucieczce przed wspomnieniami a przede wszystkim pokręconych ludzkich losach. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-11-26 18:14:49
Snieznooka dodał recenzję:
Agnieszkę Lingas - Łoniewską nie muszę nikomu przedstawiać, to jedna z bardziej rozpoznawalnych polskich autorek. Przeczytałam już wiele powieści, które wyszły spod jej pióra i nigdy nie byłam rozczarowana, czy zniesmaczona. Zawsze otrzymywałam porządną dawkę emocji, ludzkich dramatów i mądrości, która się układała w całość. Kiedy zauważyłam, że czeka nas kolejna wydawnicza nowość i to ze świąteczną nutą, wiedziałam, że żadna siła, nawet ta bezlitosna, mnie nie powstrzyma przed przeczytaniem książki. „Tylko raz w roku” swoją premierę miała pod koniec października. Główną bohaterką książki „Tylko raz w roku” jest Ela, dziewczyna, która czuje się rozdarta i smutna. Dowiedziała się, że jej rodzice zdecydowali się na rozwód, nie jest w nastroju do świętowania, czuje, jak jej stabilny świat zaczyna się rozpadać, a ona traci w tym wszystkim oparcie. Kto miałby ochotę świętować, cieszyć się, kiedy to ostatnia wigilia, kiedy jeszcze są wszyscy razem? Spacer w wigilię ma przynieść jej chociaż chwilowe ukojenie. Z całą pewnością go nie zapomni, ponieważ podczas niego spotyka Kamila, mężczyznę, który mierzy się z własnymi problemami. Dwie dusze spotkały się w wigilijny czas próbując wyciszyć burzliwe myśli i skrzywdzone serca, czy mogło to być przeznaczenie? Kamil nie zna rodzinnego ciepła, świat, w którym się otaczał był sztywny i zdystansowany, jego matka jest chłodna, ale i wymagająca. Nikt nie jest wystarczająco dobry, aby sprostać jej założeniom. Niczym mały wigilijny cud, jedno spotkanie dało im nadzieję i szybsze bicie serca. Niestety oboje musieli się zmierzyć z tym przed czym tak zawzięcie uciekali. Nie da się uciec przed problemami, trzeba dzielnie stawić im czoło, nauczyć się z tym żyć i dokonywać własnych wyborów. Dwa serca, tak pozornie różni ludzie i jeden rytm, w którym biją. Czy takie uczucie ma szansę na przetrwanie? Czy jest wystarczająco silne, aby poradzić sobie ze wszystkimi przeciwnościami? Czy tym razem zadziała magia świąt? „Tylko raz w roku” jest powieścią, która jest niezwykle emocjonująca, a przy tym prawdziwa. Autorka ukazuje ludzkie dramaty, chwile słabości, chwile cierpienia i bólu, z którym zmagają się bohaterowie. Nie zapomina przy tym o nadziei, która ma potężną moc. Ludzkie życie składa się z wyborów i siły, która pomoże dokonać tego właściwego. Chociaż miłość od pierwszego wejrzenia jest w stanie spleść ze sobą losy bohaterów, nie zawsze okazuje się, że wszystko się uda, czy pójdzie bez większych wątpliwości. Fabuła powieści rozgrywa się w dłuższym okresie czasu, a mianowicie sześciu lat. Czasami to właśnie nasi bliscy są dla nas zbyt wymagający, twierdząc, że wiedzą, co jest dla nas dobre posuwają się coraz dalej i dalej, wybierając za nas ścieżkę kariery, a następnie kręcąc nosem usiłują wpłynąć, bądź nieco brutalniej zadecydować za nas z kim powinniśmy się wiązać. W takiej sytuacji znalazł się Kamil, który chociaż próbuje walczyć z chłodną i zdystansowaną rodzicielką, czasem jej zaborczość staje się zbyt potężna. „Tylko raz w roku” ukazuje, że nie liczy się czas, ale to, jak mocno kochamy drugiego człowieka, jak wiele jesteśmy w stanie przejść, poświęcić dla niego. Czasem prawdziwa miłość uczy nas z rezygnacji i pozwolenia mu na odejście, jeśli tylko w ten sposób zazna prawdziwego szczęścia. To bardzo emocjonująca i wzruszająca pozycja, która dotyka wielu trudnych zagadnień, pozwala na zastanowienie się, jak sami zachowalibyśmy się będąc na miejscu bohaterów. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram