Skazany na zło

Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2018
ISBN: 9788381470162
Liczba stron: 328
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
19.60 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
19,60 zł
Cena katalogowa: 33,00 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
36h

Inne wersje:
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
Paczkomaty InPost od 9,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 10,99 zł
InPost - przesyłka kurierska od 11,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 11,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 12,99 zł
  • Opis produktu
"Jedno wydarzenie. Jedna decyzja. Jeden błąd. I twoje życie już nigdy nie będzie takie samo.

Dom na kredyt, skromna firma i kochająca żona – oto życie niespełna trzydziestoletniego Wiktora Hauke. Ale pewnego dnia wszystko, co uznawał za najważniejsze, zostanie przekreślone, a to za sprawą jednego, niewybaczalnego błędu...
Przez jedną nieprzemyślaną decyzję Wiktor stał się niewolnikiem spełniającym czyjeś wynaturzone zachcianki. Aktorem wbrew woli osadzonym w roli przez wyjątkowo sadystycznego, bezwzględnego, zwyrodniałego reżysera.
Czy będzie potrafił stawić opór swojemu oprawcy? Co będzie w stanie poświęcić, by zawalczyć o to, na czym zależy mu najbardziej? A może wynik tej okrutnej gry jest z góry przesądzony?

Adrian Bednarek to mistrz suspensu. U niego na początku jest trzęsienie ziemi, a potem tylko gorzej! W kreowaniu postaci socjopatów plasuje się w mojej osobistej czołówce!

Agnieszka Lingas-Łoniewska, pisarka

Adrian Bednarek funduje czytelnikom emocjonalny rollercoaster, bohatera skazując na zło, a czytelników na odrobinę niepewności, stresu i szaleństwa. Dajcie się porwać tej historii!
Przemysław Garczyński, 3telnik.pl
Poznałam zupełnie nową twarz Adriana Bednarka. To książka skazana na sukces! Ta historia po prostu wbija w fotel.

Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl

Adrian Bednarek to gwarancja niebezpiecznie dobrego thrillera psychologicznego! Po raz kolejny ten autor rozstawia konkurencję po kątach i robi to po mistrzowsku! Polecam!

Klaudia Pankowska-Bianek, porozmawiajmy-o-książkach.blogspot.com

Adrian Bednarek – urodzony w 1984 roku w Częstochowie. Zapalony fan sportu żużlowego. Uwielbia tworzyć historie, w których głównymi bohaterami są skomplikowane czarne charaktery. Autor docenionych przez czytelników thrillerów ( Pamiętnik diabła, Proces diabła, Spowiedź diabła, Wyrok diabła) o Kubie Sobańskim, prawniku i seryjnym mordercy z Krakowa. Pisanie uważa za swój największy nałóg – w kolejce do publikacji czeka już dziesięć jego kolejnych powieści. "
recenzje czytelników
2019-03-21 17:58:33
arcytwory dodał recenzję:
Co byście zrobili, gdyby Wasz największy sekret miał wyjść na jaw? Do czego bylibyście zdolni, aby zapobiec jego ujawnieniu? Przed takimi pytaniami zostaje postawiony Wiktor. Przez jedną nieprzemyślaną decyzję staje się on niewolnikiem spełniającym zachcianki niejakiego Reżysera. Jeśli nie będzie posłuszny, to jego życie legnie w gruzach. Zostaje on skazany na zło... Od czego by tu zacząć? Pierwsze, co powiem, to to, że ten thriller był dziwny. Nie wiem, jak pomysł na nią zrodził się w głowie autora (i szczerze powiedziawszy to raczej wolałabym nie wiedzieć!). Historia przedstawiona w powieści należy raczej do tych mało realnych, co należy uznać na minus. Czasem brakowało też w tym wszystkim spójności. Sam przebieg fabuły też nie był równy. Pierwsza część książki mnie nie porwała. Fakt, już na samym początku zostajemy wrzuceni w wir akcji. Już od pierwszych stron dużo się dzieje. Ale to nie wystarczyło, by mnie zainteresować. Może to przez to, że czytelnik nie potrafi zidentyfikować się z żadną z postaci? Nie wiem, lecz za to wiem, że druga część powieści bardziej przypadła mi do gustu. Tam to nastąpił istny rollercoaster! Ile tam się zadziało! Ile tam było emocji! Najbardziej w „Skazanym na zło” urzekła mnie kreacja oraz przemiana głównego bohatera. To, jak z nudnego faceta zmienił się w rasowego socjopatę. Nastąpiła ona wprawdzie trochę za szybko, ale opisana została fenomenalnie. Byłam pod wrażeniem. Nie tylko kreacja tej postaci zasługuje na uznanie. Intrygującą osobą był też Reżyser. Za tych dwóch bohaterów autorowi należą się brawa! Skoro już przy tych dwóch bohaterach jesteśmy, to aż do końca zastanawiałam się, czy ich dosięgnie sprawiedliwość za czyny, których się dopuścili. Już myślałam, że ujdzie im na sucho, a wtedy wchodzi zakończenie, które zostaje w głowie na długo. W trakcie czytania zastanawiałam się też nad tym, jak inni postąpiliby w sytuacji Wiktora. Ilu z nas postąpiłoby tak samo? Czy każdy z nas ma w sobie złą naturę? Ile potrzeba, by wyzwolić w człowieku zło? Drugi raz po „Skazanego na zło” nie sięgnę. Nie uznaje jednak czasu spędzonego z książką za stracony. Przez mało realną fabułę polecam tylko zainteresowanym. *** czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-03-17 16:16:58
Martucha180 dodał recenzję:
Wiktor Hauke żyje w luksusie na kredyt. Niepijącego alkoholika wspiera kochająca żona. Pewnego razu bohater wszystko przekreślił, zdradził żonę. Zaprosił kochankę na piknik do lasu, który się szybciej skończył, niż zaczął. Mężczyzna popełnił niewybaczalny błąd brzemienny w skutki. Stracił wszystko, co było dla niego najważniejsze, tym samym stając się marionetką w rękach innej osoby. Nie rozumie, jak doszło do tragedii. Męczą go wyrzuty sumienia. Dochodzą nowe problemy ze strony grożącego mu nieznanego mężczyzny, niejakiego Reżysera. Wyrządzone zło i późniejsza walka o normalność, o odzyskanie dawnego życia na niewiele się zdają. Stopniowo Wiktorowi ziemia usuwa się spod nóg… Jeśli zrezygnujesz z zaproponowanej roli, zmienię twoje życie w piekło. Od początku czytelnik w Reżyserze wyczuwa problemy psychiczne, zbytnią pewność siebie, nieomylność, wielkie ego. Mężczyzna na myśl o przyszłych wydarzeniach czuł wielkie podniecenie, pożądanie czekało na spełnienie. Dla swojego nowego, doskonałego Aktora zaplanował największą rolę, wierząc w jego ukryty talent. Rozpoczęła się sadystyczna gra w reżyserii bezwzględnego i zwyrodniałego twórcy. Jak swoją rolę odegra Aktor Wiktor? Jaką postawę przyjmie wobec swojego oprawcy? Na czym będzie mu najbardziej zależało? Zostawił ślad, a spełnianiem swoich fantazji zakorzenił we mnie zło. Tytuł daje do myślenia. Skazany, wybrany, wytypowany, naznaczony? Autor pokazuje, jak łatwo w krótkim czasie zwykłego człowieka zamienić w potwora, zakorzeniając w nim zło, które potem rośnie i nakręca spiralę zbrodni. Wybór mniejszego zła wcale nie zmniejsza winy człowieka. Dziwił mnie fakt, że bohater zrezygnował z powiadamiania policji, a zaskoczyła postawa jego żony w szpitalu i niecodzienna pasja jego szwagra. Odmienność czyniła go wyjątkowym. Adrian Bednarek obu swoich bohaterów świetnie wykreował. Obraz psychopaty i jego wizję sztuki wzbudzają zaciekawienie i grozę. Wyjątkowa brutalność połączona z ogromnym pożądaniem i szybkim spełnieniem była momentami niesmaczna i trudna w czytaniu. Okrucieństwo wylewa się z tej powieści szeroką rzeką. Zło w ludzkiej postaci ma potworny wydźwięk. Autor umiejętnie używa suspensu, a najbardziej zaskakuje czytelnika na końcu, przy tym doskonale operuje uczuciami. Mnie imponowała inteligencja Aktora i Reżysera i umiejętność planowania, a że to są tylko ludzie, więc czynnik ludzki odgrywał w ich działaniach istotne znaczenie. Skazany na zło to świetny thriller psychologiczny, który uświadamia czytelnikowi, czym jest zło w ludzkiej postaci, jak szybko można go w kimś zakorzenić, jak stać się psychopatą. Nie bez znaczenia okazuje się słuchanie i wypełnianie poleceń, uczenie się oraz dotrzymanie małżeńskiej obietnicy. Zagraj i ty. Powieść zdobyłam na portalu Czytam Pierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-19 09:23:18
Dominika Stryszowska dodał recenzję:
Trochę się bałam tej książki. W sumie przez to, że ani nie znałam autora, ani recenzje nie były nachalne, toteż moja wiedza kończyła się na kojarzeniu okładki. "Ale Reżyser pragnął czegoś więcej - chciał rozbudzić w Aktorze prawdziwe szaleństwo, zakorzenić zło, które zmienia człowieka na zawsze." Wszystko zaczyna się mocno intygująco. Wyobraź sobie, że umawiasz się w zacisznym miejscu ze swoją kochanką. I kiedy wszystko wydaje się być w porządku, ona krztusi się i ... umiera. Na szali kładziesz ukrycie zwłok i poczucie uratowanego małżeństwa. A z drugiej strony masz czyste sumienie i pewny rozpad związku. Co wybierzesz? A co wybierze nasz bohater Wiktor? "Nie pozostało mi nic, sens życia uciekł z pojedynczą kulą kolta kalibru trzydzieści osiem." Mimo interesujacego początku czytanie szło mi dość opornie. Nie wiem czy to był specjalny zabieg autora, ale do połowy książki, akcja była powolna i stateczna. Wiktor walczył sam ze sobą, ze swoim sumieniem, z nałogiem, z prześladowcą. Ta część chyba miała być warstwą psychologiczną, w moim odczuciu - trochę rozmytą. Jednak to był tylko wstęp do czegoś lepszego. Od połowy powieści to łowca staje się zwierzyną. Akcja nabiera tempa, rozmachu i brutalności. Nic więcej nie mogę powiedzieć, jednak jeśli nie odstraszy was ten ospały początek, autor zgotuje nam świetną, dobrze przemyślaną niespodziankę. Za egzemplarz dziękuję portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-10 15:33:41
WolneLitery dodał recenzję:
To zdecydowanie nie był kryminał dla mnie. Było zbyt brutalnie, okrutnie i krwawo. Miałam momenty, że książkę chciałam odłożyć, bo nie byłam w stanie dłużej jej czytać, a naprawdę rzadko mi się to zdarza! Przy 250 stronie zwątpiłam już totalnie, ale nie lubię nie kończyć książek, więc dobrnęłam do końca i co? Sama końcówka równie okrutna! Nie, nie i jeszcze raz nie. Wolę bardziej rozbudowane kryminały, w których jest więcej bohaterów, wątków i "normalnej" akcji. W których nie ma co 10 stron kolejnych morderstw, lania krwi i grożenia. Tutaj tak naprawdę mamy dwóch głównych bohaterów, 3 pobocznych i wszystko rozgrywa się wokół nich. Nie chce Wam zdradzać ile z nich dożywa ostatniej kartki, ale zdecydowanie za mało! Dla mnie średnia książka, taka typowo męska i mocna, nie dla mnie!
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-07 19:59:49
Weronika dodał recenzję:
Główny bohater został tak przedstawiony, że dokładnie możemy poczuć jego emocje, uczucia i wątpliwości. W jednej chwili Wiktor jest przeciętnym facetem, a za moment staje się groźnym przestępcą. Jednakże przywracając kolejne strony, wielokrotnie zastanawiałam się, co ja bym zrobiła na miejscu Wiktora. Może podjęłabym podobne decyzje? Może zupełnie inne? W książce pojawia się również tajemniczy Reżyser, psychopata, który misternie kropka po kropce rozplanowuje swoje plany. Widać, że to osoba niezrównoważona psychicznie.. Książka ta stawia przed nami wiele pytań. Jest dobrze skonstruowana, a tego oczekuję po thilerze psychologicznym. "Trwałem w bezruchu jeszcze przez chwilę. Do mojej świadomości wciąż nie docierało, co ma się wydarzyć." Przede wszystkim trzeba przyznać, że Adrianowi Bednarkowi udało się dosyć realistycznie pokazać, do czego może dojść, gdy człowiek zostanie brutalny sposób zmuszony do określonego działania. Jakie mogą obudzić się w nim pierwotne demony i instynkty. Jak być podczas dokonywania zemsty może być bezwzględny. Podczas czytania tej książki w umyśle powoli rodziła mi się świadomość, że każdy może znaleźć się w podobnej sytuacji. Obecny poziom rozwoju techniki pozwala na bardzo daleko posuniętą inwigilację. Jedynym ograniczeniem jest ilość pieniędzy i czasu, którą ma do dyspozycji oprawca, co jest przerażające. ,,Nie przewidział jedynie dwóch rzeczy. Zostawił ślad, a spełnieniem swoich fantazji zakorzenił we mnie zło''. Język, w jakim została napisana książka, jest poprawny i przystępny, dzięki czemu powieść czyta się sprawnie i szybko, nawet pomimo brutalnych fragmentów. „Skazany na zło” jest dobrze wykreowaną historią, która, pominąwszy kilka wad, broni się ciekawym konceptem fabularnym. Może i mało prawdopodobnym, ale wciąż intrygującym. Powieść momentami przyprawia o ciarki na ciele. Akcja rozgrywa się błyskawicznie, ciągle coś się dzieje. Pierwszoosobowa narracja pozwala spojrzeć na wszystko z perspektywy głównego bohatera. Zapraszam: czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-12-31 13:59:51
Weronika dodał recenzję:
Jeśli diabełki są jeszcze lepsze, to już nie mogę się doczekać, aż po nie sięgnę
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-12-17 18:39:16
W moich kręgach dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora. Czytałam o tej książce sporo dobrego więc moje oczekiwania co do niej były dość spore. Czy autor i jego książka sprostały moim oczekiwaniom? Historia zaskakująca i zdumiewająca. Autor wciąga czytelnika w mroczny umysł Reżysera – człowieka o chorym upodobaniu. Psychopaty, dla którego osiągnięcie własnej przyjemności wiąże się z cierpieniem niewinnych osób. Z drugiej strony autor wnika w życie Wiktora – Aktora. Młody mężczyzna chce wieść dobre i dostatnie życie, jednak los, ale i on sam, co chwilę stawia przed nim kolejne trudności. Na początku gry, w którą wciągnął go Reżyser, jest przerażony, zdezorientowany i załamany. Dopiero gdy krzywda spotyka jego żonę, postanawia wziąć się w garść i stawić czoła Reżyserowi. Chociaż nadal się boi, staje się przebiegły i bezwzględny. Teraz to ona zaczyna prowadzić grę z Reżyserem. Za wszelką cenę chce ochronić swoją żonę, siebie i ich wspólne życie, przed całkowitym zniszczeniem. Autor świetnie wykreował postaci Aktora i Reżysera. Czytelnik może dogłębnie wniknąć w ich umysły i poznać motywy działania. Książkę czyta się jednym tchem. Styl autora nie jest nudny i męczący. Wręcz przeciwnie. Ciekawy pomysł, intrygujący bohaterowie, a także zaskakujące zwroty akcji, sprawiają, że „Skazany na zło” to bardzo udana powieść w swoim gatunku literackim. Zapewnienia autora, że książka, jest mroczna, są całkowicie słuszne. Książka wciągnęła mnie, a jej zakończenie zaskoczyło mnie. „Lubił przebywać tylko w towarzystwie filmów granych przez jego Aktorów. Niestety, stworzenie wielkiego dzieła wymagało poświęceń.” „I tak złamałby Wiktora. Ale Reżyser pragnął czegoś więcej – chciał rozbudzić w Aktorze prawdziwe szaleństwo, zło, które zmienia człowieka na zawsze. Udało mu się. Zaraził Aktora prawdziwą nienawiścią.” Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję serwisowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-12-13 13:04:38
Izabela W dodał recenzję:
Dom na kredyt, skromna firma i kochająca żona – oto życie niespełna trzydziestoletniego Wiktora Hauke. Ale pewnego dnia wszystko, co uznawał za najważniejsze, zostanie przekreślone, a to za sprawą jednego, niewybaczalnego błędu... Przez jedną nieprzemyślaną decyzję Wiktor stał się niewolnikiem spełniającym czyjeś wynaturzone zachcianki. Aktorem wbrew woli osadzonym w roli przez wyjątkowo sadystycznego, bezwzględnego, zwyrodniałego reżysera. Czy będzie potrafił stawić opór swojemu? Co będzie w stanie poświęcić, by zawalczyć o to, na czym zależy mu najbardziej? A może wynik tej okrutnej gry jest z góry przesądzony? "Trwałem w bezruchu jeszcze przez chwilę. Do mojej świadomości wciąż nie docierało, co ma się wydarzyć." To nie jest zwykły thriller. To coś znacznie mocniejszego ze względu na liczne brutalne sceny przemocy. Sceny, które autor potraktował z należytą realnością. Tu trzeba mieć naprawdę mocne nerwy, by dobrnąć do finału lektury. Ale zanim finał, już od pierwszej strony zostajemy rzuceni w macki napięcia i nieprzewidywalności. Fabuła jest oryginalna i, co ważne bardzo dobrze skonstruowana. Tu nie ma miejsca na jakieś niepotrzebne, wydumane rzeczy czy wydarzenia. Ale przejdźmy do naszego głównego bohatera, który jest taki jak my. Sposób przedstawienia jego osoby pozwala nam na poznanie jego emocji, uczuć, wątpliwości, motywacji jakimi się kieruje i podejmowanych decyzji (jednak jest jedno małe ale). To, czego mi jedynie zabrakło, a jest nieodłącznym elementem thrillera psychologicznego, to jeszcze dogłębniejszeh wewnętrznej analizy głównego bohatera. W pewnym momencie trudno było mi zrozumieć jego nagłą przemianę. W jednej chwili Wiktor jest przeciętnym facetem, a za moment staje się groźnym przestępcą. Jednakże przywracając kolejne strony, wielokrotnie zastanawiałam się co ja bym zrobiła na miejscu Wiktora? Fakt ten podsycało to, iż wynik z góry jest zaplanowany i przesądzony. W mojej głowie kłębiły się pytania o moralność i sprawiedliwość. O to czy nasze własne szczęście jest ważniejsze niż naszej rodziny? Nie mogę być pewna swoich decyzji, wyborów, bo nigdy nie byłam w podobnej sytuacji i obym nigdy nie musiała się w takowej znaleźć. "Uwierz mi. Są rzeczy, o których nie chcesz się dowiedzieć." Adrian Bednarek wykazał się iście bujną wyobraźnią. Wszystkie opisy wzbudzają w czytelniku zaciekawienie i pozwalają na wyobrażenie sobie przedsrawionych wydarzeń i sytuacji. Natomiast to, co najbardziej rzuca się w oczy, to znakomite stopniowanie napięcia. Niby początkowo jest spokojnie, ale z czasem jesteśmy co chwila czymś zaskakiwani. Zakończenie zaś to najmocniejszy element powieści. "Skazany na zło" to powieść o perfidnej intrydze i próbie ucieczki przed przeszłością. To książka uświadamiająca jak jeden skok w bok może mieć tragiczne w skutkach konsekwencje. To historia, która dobitnie i okrutnie pokazująca jak jeden błąd może zmienić nasze życie. Jesteście ciekawi kim może być tajemniczy Reżyser? Zło, zdrada i śmierć czają się na czytelnika - odważycie się przeczytać? sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-12-12 09:37:09
czytanie.na.platanie dodał recenzję:
Co zrobilibyście gdyby się okazało, że jesteście marionetką w rękach szaleńca? Reżysera realizującego szalony scenariusz, w którym Ty jesteś głównym aktorem? A rola, którą masz odegrać, to zło w najczystszej postaci? Główny bohater, Wiktor Hauke, to nowobogacki biznesmen z domem na kredyt i problemem alkoholowym. Deklarowana miłość do żony, nie przeszkadza mu w nawiązaniu romansu ze świeżo poznaną w barze dziewczyną. W momencie gdy głowę zaprzątają mu prozaiczne problemy dnia codziennego, jego życie zostaje postawione na głowie. Zostaje zmuszony do podjęcia decyzji, która podobnie do efektu kuli śnieżnej, pociągnie za sobą kolejne. Wszystko okaże się nieistotne w zestawieniu z wyborem, przed którym stanie, a później jego konsekwencjami. Sam przekona się do czego jest zdolny w obliczu zagrożenia bliskiej mu osoby. Wtedy nie będzie już odwrotu. I już nic nie będzie takie jak przedtem. Sama zastanawiałam się, jak postąpiłabym na miejscu Wiktora. Czy każdy z nas ma w sobie złą naturę, która czeka na przebudzenie? Nikt z nas nie pozna odpowiedzi na to pytanie, dopóki nie znajdzie się w potrzasku, z którego nie ma wyjścia. Mocna lektura, trzymająca w napięciu i zmuszająca do refleksji nad kruchością i ulotnością naszego pozornie stabilnego i poukładanego życia. Pozwala również spojrzeć na świat oczami psychopaty, który w jednej chwili może spokój i rutynę dnia codziennego zetrzeć w pył i zmienić w koszmar.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-12-10 14:21:55
Blanka94 dodał recenzję:
Wiktor Hauke ma średnio prosperującą firmę i żonę — Igę, która jest dla niego najważniejsza na świecie. Jednak, w którymś momencie swojego życia popełnia wielki błąd i podejmuje decyzję, która będzie go słono kosztować – zostanie idealnym Aktorem. Reżyser to natomiast psychopata – sadysta, który nie cofnie się przed niczym, jeżeli Wiktor nie będzie chciał odgrywać jego chorego scenariusza. „Ale Reżyser pragnął czegoś więcej- chciał rozbudzić w Aktorze prawdziwe szaleństwo, zakorzenić zło, które zmienia człowieka na zawsze. Udało mu się. Zaraził Aktora prawdziwą nienawiścią”. (s.242) „Skazany na zło” to mega wciągający thriller, tak wciągający, że ostatniej nocy miałam przeczytać „jeszcze tylko jeden rozdział”, a siedziałam i czytałam do 7 rano. Nie było sposobu, żeby oderwać się od tej książki! Dobre, trzymające w napięciu tempo i częste zwroty akcji, to zdecydowanie coś, co lubię, a tu to dostałam. Dodatkowy plus za wątek związany z II Wojną Światową, który bardzo dodawał charakteru całości książki. Kolejny atut to ciekawie wykreowane postaci – szczególnie Reżysera bowiem czytelnik ma możliwość wejścia w jego wynaturzony umysł. Zakończenie zaskakujące, ale spodziewałam się troszkę czegoś innego … Podsumowując, książka bardzo mi się podobała. To moje pierwsze spotkanie z panem Adrianem Bednarkiem, jednak po „Skazanym na zło” na pewno nie ostatnie. Polecam miłośnikom mocnych, krwawych, pełnych bezwzględności thrillerów. Za możliwość przeczytania dziękuję portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-11-22 19:22:12
Ambros dodał recenzję:
Czy jeden dzień, jedna chwila, jedna nierozsądna decyzja może zmienić życie człowieka w koszmar? Czy są decyzje, które się żałuje do końca życia i nie można w żaden sposób ich odkręcić? Każdy podejmuje decyzje, których czasem żałuje, ale zapewne nie niosą za sobą aż takich konsekwencji, jak decyzje podjęte przez bohatera. Wiktor Hauke – były alkoholik, wiedzie szczęśliwe i dostatnie życie u boku pięknej małżonki. Wydawać by się mogło, że osiągnął pełnię szczęścia. Jednak czegoś brakuje mu w związku, skoro wdaje się w romans z młodszą o kilkanaście lat dziewczyną. Ich potajemny związek kończy się tragicznie, dziewczyna umiera w dziwnych i zaskakujących okolicznościach. Co robi Wiktor? Ogarnia go przerażenie. Wpada w panikę. Traci zdolność logicznego myślenia. Robi błyskawiczny rachunek sumienia. Rozważa, czy zgłosić sprawę na policję i zarazem wyjawić swój romans czy też ukryć zwłoki i postarać się wszystko zatuszować? Wybiera drugie rozwiązanie, jak się później okaże, tragiczne w skutkach. Wiktor zakopuje zwłoki młodej kobiety w lesie. Wraca do domu, jakby nic się nie stało. Małżonce dłuższą nieobecność tłumaczy spotkaniem w gronie AA. Czas płynie, Wiktor żyje w błogim przeświadczeniu, że nikt nic nie widział i sprawa nigdy się nie wyda. Iga organizuje mężowi przyjęcie urodzinowe. Wśród prezentów Wiktor znajduje nowy telefon komórkowy. Stara się przypomnieć, od kogo mógł go otrzymać. I niestety nie wie. Wkrótce przychodzi połączenie na nowy telefon. Ono diametralnie zmienia jego życie. Nieznajomy – każe się tytułować Reżyser – był świadkiem śmierci kochanki Wiktora oraz widział, jak została potraktowana po śmierci. Aktor - Wiktor, odegrał swoją rolę wspaniale. Był nietuzinkowy. To była pierwsza jego rola, kolejne będą już tylko trudniejsze... Jedno wydarzenie pociąga za sobą całą lawinę konsekwencji, pozornie błaha sytuacja sprawia, że wszystkie skrywane sekrety Wiktora muszą wyjść na jaw, a on nie jest na to gotów. I chociaż wydaje się, że szczęście mu sprzyja, to jak długo jest w stanie lawirować w labiryntach kłamstw i półprawd by utrzymać swe zbrodnie w tajemnicy? Adrian Bednarek stworzył naprawdę nietuzinkową postać, to właśnie wokół głównego bohatera ogniskuje się cała akcja. To on stanowi centrum zdarzeń i siłę sprawczą. Nie zawaha się manipulować wszystkimi wokół ani poświęcić ich dla bezpieczeństwa swoich najbliższych. To naprawdę ciekawe doświadczenie obserwować akcję w punktu widzenia sprytnego socjopaty. Zwłaszcza, że autor zabarwił wszystko odrobiną ironii. Muszę przyznać, że marzy mi się film nakręcony na podstawie tej powieści. Świetna, utrzymana w skrajnym napięciu fabuła, dynamiczna akcja, nietuzinkowi, ciekawi psychologicznie i targani skrajnymi emocjami bohaterowie, nagłe i niebezpieczne zwroty akcji, a do tego niespodziewane zakończenie. Czy można czegoś więcej oczekiwać od dobrego thrillera? Mam nadzieję, że moje marzenie się spełni … „Skazany na zło” to trzymający w napięciu od pierwszych stron thriller, wywołujący w czytelniku ogromne, bardzo różne emocje, wzruszenie, ale i często złość na bohatera. Bo tak naprawdę to Wiktor okazał się słabym tchórzem, wybrał – w jego początkowym przekonaniu - wygodne i spokoje życie, bał się odpowiedzialności, poniósł sromotną porażkę. Nie potrafił stawić czoła złu, przeciwnościom losu, bał się walczyć z prawdą, wybrał drogę wygodną, mniej wyboistą - na skróty, która okazała się drogą w jedną stronę, z której już nie można zawrócić. To znakomita powieść o prawdziwej odpowiedzialności za swoje czyny, trudnych i nie zawsze słusznych wyborach, skazanej na porażkę walce zasad moralnych i etycznych z panoszącym się złem, którego wokół jest mnóstwo. Świetna lektura, ze stopniowanym napięciem, wchłania jak narkotyk, trudno się od niej oderwać. Autor tak umiejętnie i sprytnie manipuluje czytelnikiem, że nie ma się siły ani ochoty nawet na moment odłożyć tej książki na bok. Polecam wszystkim fanom kryminałów i thrillerów, ale również powieści psychologicznych, gwarantuję, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Niezapomniana lektura, na długo pozostaje w nas.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram