Siedem cudów

Nadchodzi czas cudów... Czy każdy może na nie liczyć?
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język książki: polski
Rok wydania: 2018
ISBN: 9788379760251
Liczba stron: 384
Oprawa: Miekka
Wymiary: A5
21.27 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
21,27 zł
Cena katalogowa: 36,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 7,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 8,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 9,59 zł
  • Opis produktu

Nadchodzi czas cudów. Tylko czy każdy może na nie liczyć? Ta książka to wyjątkowa opowieść o tym, co w życiu naprawdę ważne. Będzie chwilami lekko, a chwilami wzruszająco dokładnie tak, jak potrafi pisać tylko Agata Przybyłek!

 

Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego nastroju. Ciągle wpada na byłego chłopaka, dlatego marzy, by już pojechać do rodzinnego domu. Jednak tam, mimo aromatu pieczonych już przez mamę pierników, nikomu nie udziela się radosna atmosfera. Tata Moniki stracił pracę, ale nie chce nikomu o tym powiedzieć. A brat niefortunnie myli datę urodzin swojej ukochanej z urodzinami dawnej partnerki, co stawia pod znakiem zapytania skrzętnie planowane zaręczyny. Co jeszcze może pójść nie tak?

 

Czy bohaterowie mogą liczyć na to, że ich problemy znikną wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki? Zapach świerku, lampki na choince i przyjemne trzaski w kominku to nie wszystko, co gwarantuje spokój w sercu. Grudzień staje się czasem radości i miłości, tylko gdy wyciągnie się rękę do drugiej osoby. Niech ta niezwykła atmosfera stanie się też częścią twojego świata.

recenzje czytelników
2019-03-03 22:11:07
ejotek dodał recenzję:
Teoretycznie jest już po świętach, ale dekoracje nie zniknęły jeszcze z ulic a choinki czy ozdoby z niektórych mieszkań; czasami nawet śnieg nas zaskoczy dlatego sięgnęłam w styczniu po bożonarodzeniową powieść, bowiem na dobre książki zawsze jest dobry czas. Poza tym, to one wybierają czytelnika :) W Gdańsku studenci walczą z ostatnimi zaliczeniami i kolokwiami, jednak myślami są już w rodzinnych domach, na Wigilii mającej nadejść już niebawem. Jednak nie wszyscy mają gdzie pojechać. Nie każdy podchodzi do zbliżających się dni z radością... U niektórych zdarzy się coś niespodziewanego... Czy czeka ich czas cudów? Monikę bolą już nogi oraz kręgosłup od stania codziennie na szpilkach przy promocji perfum w drogerii. Trzyma się tylko dzięki myśli o wysokim wynagrodzeniu oraz premii, dzięki czemu będzie mogła spokojnie pozwolić sobie na zakup upominków dla bliskich. Nie może doczekać się wyjazdu do rodziców. Jednak jej ostatnie pracujące dni zmąci wizyta Ksawerego, dawnego ukochanego. Choć ich serca wciąż dla siebie biją, nie mogli być razem. Dlaczego? Szczerze mówiąc, powód był dla mnie nie do końca logiczny... Ja bym tego tak nie zostawiła... Maciek, brat Moniki, jedzie do rodziców wcześniej niż ona, gdyż planuje zaręczyć się z ukochaną Gosią. Jednak jak się sami przekonacie, pech go nie opuszcza, choć pomysłów miał wiele... Czy nie straci zapału i uda mu się pozyskać upragnione 'tak'? Marek, ojciec Moniki i Maćka, będzie miał odmienną wiadomość dla rodziny... Nic wesołego, zwłaszcza w przedświątecznym czasie... Czy będzie miał odwagę wyznać prawdę bliskim? Co powie na to jego żona, Jola? I jest jeszcze Ania, dziewczyna z domu dziecka, którą ukochany porzucił z ciążowym brzuchem. Nie znosi Bożego Narodzenia i tego całego szaleństwa... Jaką rolę odegra w tej historii? Agata Przybyłek pokazała nam cudowną zimę - skrzącą, mieniącą, mroźną, urokliwą, którą wykreowani bohaterowie podziwiają, jednocześnie walcząc z codziennością i oczekując na świąteczny czas. Autorka skupiła się na kilku postaciach, ale za to doskonale je opisała, dzięki czemu znamy ich myśli, emocje, przeżycia, marzenia. Łatwiej się z nimi identyfikować, lub nie. Łatwiej kibicować, lub wściekać się kiedy coś im się nie udaje czy podejmują niewłaściwe - z naszego punktu widzenia - decyzje. Zresztą sami zamartwiając się nie mogą spokojnie spać w nocy. Już przez kartki książki możemy poczuć kuchenne zapachy - pierników, ciast, barszczu czy ryb. Pachnie też choinka i wyczuwalne jest ciepło domowego ogniska. Bohaterowie wiedzą, że najważniejsze nie są prezenty - choć oczywiście miłe - nie oprawa świąt, ale to, że mogą być razem. A przecież przewrotny los nie zawsze na to pozwala... Więc może czasem lepiej nie wspominać, odpuścić, odciąć się i poczekać co przyniesie jutro? :) Podsumowując - "Siedem cudów" to opowieść otoczona magią świąt, pokazująca jak różnorodnie może wyglądać kilka dni poprzedzających Wigilię. Jak bardzo różnimy się w postrzeganiu czasu, który z założenia powinien być uroczysty i rodzinny. Jest to powieść przepełniona miłością, bliskością, radością, ale i problemami, rozdrapywaniem ran, tęsknotą, smutkiem czy samotnością. Teraźniejszość przeplata się z bolesnymi wspomnieniami bohaterów, a myśli o przyszłości przepełniają serca. Czy spełnią się tytułowe cuda? recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-06 18:13:35
Izabela W dodał recenzję:
Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego nastroju. Ciągle wpada na byłego chłopaka, dlatego marzy, by już pojechać do rodzinnego domu. Jednak tam, mimo aromatu pieczonych już przez mamę pierników, nikomu nie udziela się radosna atmosfera. Tata Moniki stracił pracę, ale nie chce nikomu o tym powiedzieć. A brat niefortunnie myli datę urodzin swojej ukochanej z urodzinami dawnej partnerki, co stawia pod znakiem zapytania skrzętnie planowane zaręczyny. Co jeszcze może pójść nie tak? Czy bohaterowie mogą liczyć na to, że ich problemy znikną wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki? Zapach świerku, lampki na choince i przyjemne trzaski w kominku to nie wszystko, co gwarantuje spokój w sercu. Grudzień staje się czasem radości i miłości, tylko gdy wyciągnie się rękę do drugiej osoby. Niech ta niezwykła atmosfera stanie się też częścią twojego świata. Muszę przyznać, iż klimat i atmosferę Świąt Bożego Narodzenia poczułam już od pierwszej strony książki. Pani Agata pięknie oddała aurę tych wyjątkowych w roku dni. Na przykładzie siedmiu historii pokazała mi małe cuda, których na co dzień zwykle nie dostrzegam albo zwyczajnie o nich zapominam. Dla mnie to też wyjątkowa powieść, gdyż odebrałam ją bardzo osobiście. W sumie w tym roku po raz pierwszy ominęło mnie przedświąteczne szaleństwo, skupiłam się na innych istotniejszych sprawach, wszystko przewartościowałam i myślę że takie spokojne święta były mi potrzebne, by zebrać siły na kolejne tygodnie i miesiące, które z pewnością nie będą dla mnie łatwe. "Ludzie, gdy myślą o cudach, zawsze spodziewają się fajerwerków. (...) Zapominają, że cuda wcale nie muszą być takie." Ale wracając do książki, historia wszystkich bohaterów w jakiś sposób się łączy, każdy z nich zmaga się z problemami, towarzyszą mu rozterki, ale i mają cichutką nadzieję na to, że w ich życiu wydarzy się coś dobrego, że zaznają szczęścia. Każda z postaci została obdarzona indywidualnymi cechami, także z pewnością nie pomylimy ich z kimś innym. Początkowo myślałam, że pogubię się w ich mnogości, jednak tak się nie stało. Otrzymałam mnóstwo emocji, wzruszeń i łez. Po prostu przepiękna powieść. Wszystko tu zgrabnie się łączy. Narracja z perspektywy kilku bohaterów pozwala na przyjrzenie się każdej z postaci z większą dokładnością. Można wczuć się w ich położenie i zrozumieć ich problemy. Tu w zasadzie nie ma głównego bohatera, gdyż każdy jest równie ważny i każdy ma nam coś ważnego do przekazania. "To bliscy są w tych dniach najważniejsi, a nie czerwony barszcz. Można przygotować pyszną kolację bez niego, ale nie da się spędzić cudownych świąt w samotności." "Siedem cudów" to ciepła, nastrojowa, przepełniona magią Świąt Bożego Narodzenia powieść o cudach tych małych i tych większych. To książka która rozgrzeje każdy serce, wleje w nie sporo nadziei i wiary w lepsze jutro. To również lektura, przypominająca o tym, co w życiu najważniejsze. Gorąco polecam nie tylko na święta! sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-01-02 14:02:50
@gusiolec dodał recenzję:
Siedem cudów, siedmioro bohaterów, akcja toczy się na siedem dni przed bożym narodzeniem. Nasuwa się pytanie... Nie za dużo tych siódemek? Oj tam! Szczęśliwych siódemek nigdy nie za wiele! Losy bohaterów przeplatają się ze sobą. Monika, Ksawery, Jola, Piotr, Ania i Małgorzata, oraz Maciek i Marek. Każdy z nich zmaga się z własnymi codziennymi problemami na chwile przed świetami. Główne skrzypce odgrywa Monika, która pracuje w drogerii na stoisku z perfumami, przy którym spotyka byłego narzeczonego Ksawerego. Nagle spotkanie pobudza przygasłe uczucie na nowo. Jest to jednak miłość która nie ma szans bytu. Ciekawy jest również, wątek Maćka, który planuje oświadczyć się Małgosi, jednak nie wszystko idzie po jego myśli. Nie chce wam zdradzać całej fabuły, ale powieść jest naprawdę ciekawie napisana i wciąga już od pierwszych stron. Jest również lekko zaskakująca, ale także wzruszająca i świetnie odzwierciedla przedświąteczną gorączkę, oraz klimat świąt. @gusiolec
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-11-07 15:07:04
Recenzentlka doskonala dodał recenzję:
Dla mnie nie ma większego znaczenia co nowego napisze Agata Pryzbyłek. Wiecie czemu? Bo ja kocham każdą jej książkę, każdą historię, bohaterów. Te książki są magiczne, niesamowite, jedyne w swoim rodzaju. Powiem to po raz kolejny, ale muszę. To jedna z moich ulubionych polskich Autorek, z pewnością jest w pierwszej trójce. Nie ma co tutaj ukrywać, Agata ma talent i to ogromny. A za co pokochałam tę akurat książkę? Siedem cudów? Przede wszystkim za klimat świąteczny. W tej historii już od samego początku czuć klimat bożonarodzeniowy. Może najpierw zacznę od tytułu... od razu powiem ,że nie jest on przypadkowy. Jak się okazuje, tych siedem cudów ma związek z siedmioma bohaterami, którzy pięknie tutaj wpletli się nam w fabułę. Każda z postaci chce być wyjątkowa, inna, odmienna. Każdy z bohaterów pragnie czuć się odmieniony w te święta. I to jest takie fantastyczne, że każda z tych postaci szuka w te święta swojego miejsca na ziemi. Czegoś co sprawi, że każde z nich będzie szczęśliwe. Ahh, ta świąteczna magia. No i tutaj właśnie udowadniam, że jest to wielowątkowa opowieść, ale według mnie to nie problem, gdyż Agata tak zręcznie łączy losy bohaterów, ich życie i ogólnie całość, że nie mamy problemu z, że tak powiem ogarnięciem tego wszystkiego. Bo z drugiej strony, wydawałoby się, że jest to całkiem spora liczba do ogarnięcia w książce. Niekiedy fabuła może nam się pomieszać, być niejasna...Nic z tych rzeczy! To nie u Agaty! U niej zawsze znajdziecie czysty profesjonalizm, to na pewno. To nie tylko historia o pięknie, urokliwych świętach, ale to również historia o wielu trudach, zmaganiach i problemach bohaterów. Każdy z nich próbuje sobie na swój sposób z nimi radzić i znaleźć wyjście z trudnej sytuacji. Więc czym w tym przypadku są święta dla bohaterów? Magią, takim powerem, który dodaje im sił do walki ze sprzeciwnościami losu. I to jest dobre! Tegoroczne święta zmieniają w bohaterach wszystko. Ich nastawienie, postawe, życiowe cele. Każdy z nich pragnie być lepszym człowiekiem i to jest najważniejsze. Co do fabuły i historii, to zdecydowanie jestem na tak. Wcześniej wspomniałam, że są to przeplatane wydarzenia siedmiu bohaterów. Nie ma tutaj nudy, jest tylko wyczuwalna magia świąt i ten jakże cudowny klimat. Ja w książkach Agaty Przybyłek nie widzę i nigdy nie widziałam żadnych minusów. Nie wiem czego mogłbym się doczepić. Wiem, są czytelnicy, którym przeszkadza czasami fabuła, bohaterowie, itp. Ja po prostu czekam na kolejne jej książk i wiecie co z nimi robię? Chłonę ję, wręcz pożeram w całości. Opis fabuły Tak jak wcześniej wspomniałam, jestem to historia o siedmiu bohaterach. Z pozoru może wydawać się, że nic ich nie łączy, jednak przy bliższym zapoznaniu się z fabułą, szybko możemy zmienić zdanie, zdecydowanie. Co ich łączy? A no, każdy z nich pragnie aby te święta były jednak wyjątkowe, lepsze od poprzednich. Każdy z kolei nosi jakiś ciężar na swoich barkach, więc liczą oni na to, że magia tegorocznych świąt sprawi, że wszystko się naprawi, a ich los zdecydowanie się polepszy, jednak czy aby na pewno? Ich losy są naprawdę przeróżne, tyle ile bohaterów, tyle różnych przypadków. Jest np. Monika - dziewczyna niesamowicie skryta, delikatna i smutna. Ona stale tęskni i wspomina swojego byłego chłopaka, z którym chyba nadal chce być. Ksawery również nie ma łatwo, jego życie jest jeszcze bardziej skomplikowane i smutne, ale dzięki temu, że może powrócić do domu na święta, wszystko zarysowuje się w lepszych barwach, pozwoli mu tak jakby na chwilę oderwać się od zmartwień. Jest jeszcze wyjątkowa para - Maciek, Małgosia. Można powiedzieć, że Ci bohaterowie są taką perełką na torcie! A wiecie czemu? Otóż Maciek plnuje zaręczyny! Tak, chce zaręczyć się i wziąć ślub z miłością swojego życia. Jak się okazuje nie jest to też takie cudowne i piękne jakby się wydawało, bo Maciek ciągle gdzieś tam z tyłu stale myśli o innej dziewczynie, z którą kiedyś chodził. Nie można zapomnieć o pewnej bohaterce, niezwykłej dziewczynie, która chyba najbardziej zasługiwała na rodzinne ciepło i magię świąt. To Ania, dziewczyna niezwykle biedna. Została ona porzucona przez rodzinę, musiała sama dorastać, bez osób, które otaczałyby ją ciepłem i miłością. Nie są to jedyni bohaterowie, dodatkowo wplata się w fabułę również wiele innych postaci, którzy już nie są tak ważni, ale jednak wiele dobrego wnoszą do książki!
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 29,46 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,10 zł
Status: 24.04.2019r.
 
Cena katalogowa: 24,29 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 18,65 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,63 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 14,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 8,73 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 14,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 9,58 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 14,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 8,73 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 42,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,24 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,34 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 49,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 27,79 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,92 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 14,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 8,73 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,62 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 27,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,49 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 14,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 8,73 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 29,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 19,09 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 14,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 9,03 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 42,80 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,83 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 14,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 8,73 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 14,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 8,73 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 29,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 18,61 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 32,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 19,95 zł
Status: 24h
 
Facebook Instagram Twitter YouTube