Present Perfect

Present Perfect
Wydawnictwo: NieZwykłe
Język książki: polski
Rok wydania: 2018
ISBN: 9788378895695
Liczba stron: 420
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
25.33 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
25,33 zł
Cena katalogowa: 38,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
Od ręki
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 4,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 9,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 11,59 zł
  • Opis produktu
Amanda Kelly chciała być doskonała. Próbowała kontrolować swoje życie. Zatraciła się w obsesyjnym dążeniu do perfekcji oraz poczuciu własnej bezwartościowości. I tylko jedną rzecz uznawała za doskonałą ? więź, która łączyła ją z najlepszym przyjacielem, Noahem.
W życiu bohaterki wszystko toczyło się zgodnie z planem, aż do momentu, kiedy pewnego dnia wstała z łóżka i coś sobie uświadomiła. Kochała Noaha. Nie tylko jako przyjaciela.
Nie potrafiła opanować uczuć, które w niej wywoływał. Mógł obdarzyć ją dozgonnym szczęściem, ale przy tym mógł także ją zniszczyć. Był doskonałością, jakiej Amanda od zawsze pragnęła. A jednak nie dopuszczała do siebie myśli o byciu z nim razem.
I w tym właśnie momencie świat Amandy zaczyna się walić. Nieprzewidywane sytuacje przejmują nad nią kontrolę; zmuszają, by zrezygnowała z marzeń. Bohaterka musi się nauczyć, że człowiek nie jest w stanie przejąć kontroli nad sytuacjami, które napotyka na swojej drodze. Może jednak kontrolować, jak na nie zareaguje. Czy zdoła to zrozumieć nim będzie za późno? Czy uda jej się uratować swoją przyjaźń? ?Present Perfect? to historia o tym, w jaki sposób wydarzenia z przeszłości wpływają na teraźniejszość. Uświadamia nam, jak doskonałe mogłoby być nasze ?teraz?, gdybyśmy płynęli z prądem życia, zamiast nieustannie z nim walczyć.

Alison urodziła się w mieście Charleston, w Karolinie Południowej. Jako dziecko uwielbiała wykorzystywać wyobraźnię, tworząc dodatkowe sceny do filmów oraz programów telewizyjnych, które obejrzała. Uczęszczała na Uniwersytet Winthrop, gdzie zdobyła tytuł licencjata na kierunku Wiedza o Teatrze. Na studiach pisała jednoaktowe sztuki, które później wystawiła na scenie. Przez lata stworzyła wiele widowisk teatralnych, jednak z powodu życiowych komplikacji, na jakiś czas musiała odłożyć pióro i odsunąć karierę na dalszy plan. Do pisania powróciła w styczniu 2013 roku, za namową przyjaciółki. Wtedy to rozpoczęła pracę nad swoją pierwszą powieścią, ?Present Perfect?.
Alison nadal mieszka w Charleston razem z mężem, Jefem, i dwojgiem futrzanych dzieci (ich psami). Jest uzależniona od pepsi light oraz wszystkiego, co zawiera cukier.
recenzje czytelników
2018-07-01 19:10:00
volt dodał recenzję:
Ta książka zostanie we mnie długo, zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Spodziewałam się schematycznego czytadełka, dostałam rasową, dobrze napisaną książkę. Książkę która rozchwiała moje emocje, wielokrotnie mnie zaskakiwała, pozostanie we mnie jeszcze jakiś czas.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-04-09 16:20:11
Aleksandrowe myśli dodał recenzję:
„Present Perfect” to powieść o niedoskonałościach i słabościach, które mogą doprowadzić do upadku, ale i o sile, która pozwala stanąć na nogi oraz odkryć swoje możliwości. więcej: http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2018/03/patronat-present-perfect-alison-g.html
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-03-28 15:44:32
Katarzyna Kołcz dodał recenzję:
GŁÓWNĄ bohaterką Present Perfect jest Amanda Kelly, która pełni w sumie w książce funkcję narratora. W zasadzie ów powieść to taki jakby pamiętnik dziewczyny, w którym zapisuje ona to, co wydarzyło się w jej życiu. Od zawsze jej najlepszym przyjacielem i bratnią duszą był Noah. Ich drogi skrzyżowały się na samym początku ich życia i od tego momentu są dosłownie nierozłączni. Z początku ta przyjaźń była łatwa i nikogo nie dziwiła, jednakże im stawali się oni starsi, tym wszystko zaczynało się komplikować. Między bohaterami zaczęło rodzić się uczucie, do którego Amanda nie chciała się przyznać. W końcu, czy warto ryzykować przyjaźnią dla miłości, która może wszystko zniszczyć? Na początku lektura tej książki szła mi dość opornie. Sama fabuła już od początku mnie zainteresowała, jednak jakoś nie mogłam się w nią dość mocno wgryźć. W sumie dopiero od połowy książki wciągnęłam się w nią tak bardzo, że dosłownie nie szło mnie od niej oderwać. Jest ona napisana bardzo przyjemnym językiem, a humor głównej bohaterki, który przekłada się na treść książki, tylko bardziej zachęca do lektury. Podejrzewam więc, że główną przyczyną, dlaczego na początku czytanie szło mi dość ciężko było po prostu to, że za dużo się tam nie działo. Owszem, przyjemnie oglądało się, jak rozwija się uczucie pomiędzy głównymi bohaterami, jednak większość fabuły prezentowała się tak - Noah kocha Amandę, Amanda też go kocha. Noah chce, żeby zostali parą, Amanda nie chce, bo boi się, że to zepsuje ich przyjaźń. Wszyscy pytają się ciągle, czemu oni nie są parą, a gdy Amanda mówi im swoją wymówkę, wszyscy ją wyśmiewają. Dodatkowo za każdym razem, gdy Noah stara się w takim razie znaleźć jakąś dziewczynę Amanda się wścieka i koniec końców Noah z tą dziewczyną zrywa bo nie chce ranić Amandy, którą kocha i tylko z nią chce być... Oczywiście w trakcie mamy jeszcze kilka wątków poboczny, ale w sumie to jest taki skrót większej połowy książki (a może nawet i całej powieści). Dalej dzieje się tam o wiele więcej i przez to czytelnikowi łatwiej jest skupić uwagę na tym, co się tam wyprawia. W PRZYPADKU bohaterów to oczywistością jest, że pokochałam Noah i za każdym razem chciałam udusić Amandę, gdy go odtrącała. Jeśli chodzi o dziewczynę to ją również na prawdę polubiłam, ale bardzo często denerwowało mnie jej podejście do Noaha. Ja rozumiem, że mogła bać się wejść w związek z chłopakiem, ale no ten powód który powtarzała na okrągło był dla mnie zwyczajnie śmieszny. Dalej strasznie wkurzało mnie w jej przypadku to niezdecydowanie. Cały czas powtarzała, że Noah zasługuje na kogoś lepszego od niej i nie chciała z nim być, a gdy chłopak starał się kogoś znaleźć, to ona nagle się rzucała, strzelała gromami z oczu i dla nie, żeby ona była spokojna Noah rozstawał się z dotychczasową dziewczyną. Powiedziałabym, że miała go podanego dosłownie na tacy, on cały czas jej mówił, że tylko i wyłącznie z nią chce być, bo ona jest dla niego idealna, a ona wciąż swoje... No i jak tu nie udusić, co?! Co do Amandy mam na prawdę mieszane uczucia. Kibicowałam jej związkowi z Noahem z całych sił, ale czasem zastanawiałam się, czy on faktycznie dobrze robi, że tak na nią czeka... ZDECYDOWANIE najmocniejszą i najbardziej emocjonującą częścią książki jest moment, w którym Amanda wyjeżdża na studia i pozostały fragment książki. W końcu zaczyna się tam dziać coś takiego, że czytelnik nie potrafi się od tego oderwać! Musicie mi uwierzyć, że przez jakieś ostatnie sto stron po prostu cały czas ryczałam (jak jakieś małe dziecko!) i tylko chowałam się za książką, żeby moja rodzina nie patrzyła na mnie, jak na wariatkę (chociaż jakby sami czytali to, co ja w tamtej chwili, sami by się popłakali). Pod koniec zastanawiałam się, czy to aby na pewno dobry pomysł, żebym czytała do końca, bo bałam się, że nie zniosę tego emocjonalnie - jednak ciekawość wygrała! Także jak sami widzicie, tytuł tej recenzji, jest jak najbardziej w pełni uzasadniony! Podsumowując, mówiłam to na początku i powiem to jeszcze raz - ta książka jest FANTASTYCZNA! Nie rozumiem, dlaczego tak mało osób o niej wie... Ta historia, którą stworzyła Alison G. Bailey powinna co najmniej przez pół roku nie schodzić z ust wszystkich czytelników i wielbicieli romansów. Choć ma kilka wad, to jednak całość rekompensuje wszystko. Ja po lekturze byłam całkowicie zdruzgotana tym, co się tam wydarzyło, a moje serce jednocześnie krwawiło z rozpaczy i rozpływało się nad tą wspaniałą końcówką. Jest to zdecydowanie jedna z tych powieści, którą zapamiętujemy na bardzo, bardzo długo! Osobiście już nie mogę doczekać się kolejnego tomu, który tym razem ma opowiadać historię chłopaka Amandy - Brada. W książce znajdziemy fragment tej części i powiem wam, że zapowiada się cudownie! Mam więc ogromną nadzieję, że Wydawnictwo NieZwykłe już niedługo wyda u nas drugi tom serii Perfect.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-03-02 12:56:01
Małgorzata Sk. dodał recenzję:
"Przyjaciel to ktoś, kto zna piosenkę w twoim sercu i gotów jest ci ją zaśpiewać, kiedy sam zapomnisz słowa." Alison G. Bailey napisała przepiękną historię o więzach przyjaźni. Zaczynając od najmłodszych lat możemy śledzić rozwijającą się relację głównych bohaterów. To jak na początku troszczą się o siebie, przeżywają wspólnie pierwsze razy i o siebie dbają. Jednak czy przyjaźń damsko-męska przetrwa? Co jeśli jedno z nich się zakocha? Albo gorzej, oboje poczują do siebie coś więcej? Amanda całe życie porównywana do starszej siostry - Emily, straciła poczucie własnej wartości. Gdy w domu ciągle słyszała, jaka to szkoda, że nie jest jak Emily, żeby brała przykład z Emily, jak to możliwe, że Emily jest jej siostrą, w końcu zaczęła dostrzegać ją jako ideał, a siebie jako marną podróbkę, tą gorszą. Wmówiła sobie, że nie jest warta swojego przyjaciela - Noah, a on zasługuje na kogoś innego, lepszego. Z jednej strony przeszkadzało mi to ciągłe marudzenie bohaterki, no bo ile razy można powtarzać to samo? Miałam wrażenie, że sama nie wie czego chcę. Z drugiej jednak strony starałam się jak najlepiej ją zrozumieć. Gdy ciągle się słyszy, że jest się gorszym, od tej "lepszej, idealnej" siostry, i to przez osoby, dzięki którym powinna czuć się wartościowo, czyli głównie przez rodziców - w pewnym momencie tak bardzo zaczęła w to wierzyć, że odpychała od siebie jedyną osobę, dla której to ona była idealna. Jestem w stanie to zrozumieć, bo Noah był jedynym bezkrytycznym człowiekiem, który kochał ją za to jaka była, a Amanda bała się go stracić "gdyby coś nie wyszło", bo nie oszukujmy się, przyjaźń już nigdy nie była by taka sama - o ile by przetrwała. Postanowiła więc tej jednej granicy nie przekraczać. Zatem poniekąd usprawiedliwiam jej zachowanie. Co nie zmienia faktu, że bohaterka jest psem ogrodnika. Sama nie daje szansy by spróbować wejść w związek z Noah, mimo że oboje tego chcą, ale jemu nie pozwala na szczęście z nikim innym. Czyli skoro nie są razem, to Noah też nie może z nikim być. To mi głównie przeszkadzało w bohaterce. Noah natomiast to bohater, którego chce się mieć w swoim realnym życiu. Troskliwy, opiekuńczy, kochany, pomocny - jednym słowem perfekcyjny, ale w tym wszystkim nie wyidealizowany. Ma swoje wady, traci cierpliwość (czy można się dziwić?) przez co potrafi powiedzieć parę słów za dużo. Mimo tego, że ciężko mu zrozumieć postępowanie Amandy i to, że mimo tego iż go kocha, nie chce z nim być - akceptuje to. Bo to co najważniejsze przede wszystkim, jest jej najlepszym przyjacielem. Zdecydowanie zasługuje na miano najlepszego bohatera tej książki. "Nie musisz być doskonała w swoim życiu, ale zawsze bądź w nim obecna. Teraźniejszość jest najdoskonalszym prezentem, jaki możesz dostać." Autorka postawiła na narrację pierwszoosobową, więc cała historia przedstawiona jest z punktu widzenia Amandy, a każdy rozdział rozpoczyna krótka notatka z jej pamiętnika. Osobiście tak jestem przyzwyczajona do tego, że w NA zwykle oboje bohaterowie mogą zabrać głos, że w jakimś stopniu mi to przeszkadzało. Chciałam poznać myśli Noah, jego zdanie i wydarzenia z jego punktu widzenia. Pocieszam się tym, że trzeci tom to właściwie ta sama historia, ale właśnie oczami Noah. I mam nadzieję, że wydawnictwo nie pominie tej części, bo ja MUSZĘ to przeczytać! Czytając "Present Perfect" nie ma miejsca na nudę. Autorka zaskakuje tak bardzo, że nie da się przewidzieć co będzie dalej. Totalny zwrot wydarzeń następuje około 300 strony. Gwarantuję, że nie da się oderwać, trzeba przeczytać do końca, bo autorka do ostatniej strony trzyma czytelnika w niepewności. Pisarka ponadto zasługuje na baty za zdeptanie mi serca ostatnim rozdziałem. TAK SIĘ NIE ROBI! Uwierzcie mi, trzeba przeczytać! "Nie uciekaj od trudności. Przetrwanie ich buduje twoją siłę i osobowość." Podsumowując! "Present Perfect" to nieprzewidywalne New Adult, które wywoła w czytelniku mnóstwo emocji. Choć wydaje się być książką o pierwszej miłości, tak naprawdę to książka i jedynej, prawdziwej i pięknej przyjaźni. Przymknijcie oko na zachowanie Amandy, a skupcie się na przekazie jaki autorka postanowiła przekazać w tej historii. Gwarantuję rollercoaster uczuć, nieprzespaną noc (jeśli zaczniecie czytać wieczorem) oraz zakochanie się w Noah
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-02-26 20:30:20
Półka na książki dodał recenzję:
Zawsze chętnie sięgam po książki czy filmy, w których mogę obserwować rozwijającą się od kołyski relację. Opowieści, których bohaterowie znają się jak zły szeląg i w których spędzają ze sobą większą część swojego życia. Historie te zwykle przesycone są emocjami, rozterkami i milowymi krokami, które można pokonać albo wspólnie, albo w pojedynkę. Co jednak, jeśli jeden z bohaterów wybierze pierwszą opcję, a drugi uparcie optował będzie za inną? Warto spytać o to Alison G. Bailey, która zdecydowanie wie, jak rozwiązywać tego typu sytuacje ;) Amanda i Noah poznali się w dniu swoich narodzin i w zasadzie od tamtej pory byli nierozłączni. Dzielili wspomnienia, przeżycia i wszystkie pierwsze razy. Do czasu, gdy zaczęli dorastać. On zauważył, że ona nie jest już tylko jego przyjaciółką. Ona mogłaby wpatrywać się w niego godzinami, a sama jego obecność przyprawiała ją niemal o palpitację serca. A kiedy on chciał przenieść ich przyjaźń na wyższy, jeszcze głębszy poziom, ona... Uciekła. Usilnie próbowała nie wpuszczać go do swego serca, choć każdy - prócz niej - znał oczywistą prawdę. Zakompleksiona, wiecznie żyjąca w cieniu idealnej siostry, wciąż nie była na tyle doskonała, by tworzyć z nim związek. A później... Później życie napisało swój własny scenariusz, a jej wydumane rozterki przestały mieć jakiekolwiek znaczenie. Alison G. Bailey mnie zaskoczyła. I to OGROMNIE. Choć, jeśli mam być szczera, początek zapowiadał zupełnie, zupełnie co innego. Przez więcej niż połowę książki wysłuchujemy bowiem (bo inaczej nie da się tego nazwać :D ) lamentów głównej bohaterki, Amandy. Jesteśmy świadkami jej nieracjonalnych zachowań, wciąż powtarzanych błędów i nieustannego samobiczowania się. Dziewczyna wychowywała się z idealną pod każdym względem siostrą, jej poczucie własnej wartości równe jest w zasadzie zeru, przez co dusi w zarodku kiełkujące uczucie do swego najlepszego przyjaciela, Noaha. Absurd polega na tym, że ona kocha jego, on kocha ją, każdy o tym wie, ale ona, Amanda, z uporem osła spycha Noaha w tzw. "friendzone". Jej zachowanie, stosunek do "przyjaciela-prawie chłopaka- a może jednak nie" i brak zdecydowania doprowadzają do szewskiej pasji. Nie raz i nie dwa miałam ochotę potrząsnąć nią i wrzasnąć, by się opanowała, by poszła po rozum do głowy i by - na litość boską! - przestała być takim psem ogrodnika. Tak, dobrze czytacie - Amanda nie tyle zabrania sobie związku z Noahem, ona zabrania KOMUKOLWIEK związku z nim. Wiecie, co jest zabawne? To, że pomijając idiotyczne zachowanie względem Noaha, Amanda to naprawdę fajna bohaterka. Fajna, normalna i sympatyczna dziewczyna, której powiedzonka i pokrętna logika potrafią wywołać salwy śmiechu. Co zaś do samego Noaha... Cóż, to jeden z "Panów Idealnych", przy czym za piękną twarzą, zabójczym ciałem i ostrym jak brzytwa umysłem idzie też wielkie serce i zdolność do odczuwania empatii, nic więc dziwnego, że wiecznie ciągnie się za nim tłum fanek, a celem ich wszystkich jest tylko jedno - usidlenie tego cud-chłopaka. Co istotne, Alison G. Bailey nie skupia się wyłącznie na relacjach damsko-męskich w kontekście romantycznym, przede wszystkim przedstawia nam piękną historię przyjaźni, która sięga daleko poza uprzedzenia, która jest w stanie podtrzymać tę drugą stronę w najcięższych chwilach i która ślepa jest na wszelkie przeszkody. "Present perfect" to opowieść o życiu, o tym, jakie bywa nieprzewidywalne i o tym, że są sprawy, których nie da się zaplanować. Przyznam, że za żadne skarby nie przewidziałabym kierunku, w którym Alison poprowadziła historię swoich bohaterów. To nawet nie był plot-twist, bo ten zwykle jest jednym przełomowym punktem, który zmienia bieg wydarzeń albo - w świetle nowych okoliczności - nasz punkt widzenia. Ona cichutko i ostrożnie zaczęła snuć dodatkowy wątek, zupełnie niezwiązany z wcześniejszymi zdarzeniami, a później obdarzyła nas pewną informacją. Informacją, która pociągnęła za sobą całą kaskadę działań. I właśnie ten wątek sprawia, że "Present perfect" nie jest głupiutką historyjką o nieco nieracjonalnej dziewczynie. Czym jednak jest... Może nie będę zdradzać ;) Powiem tylko, że to zdecydowanie bardziej dojrzała powieść niż mogłoby się wydawać po kilku pierwszych rozdziałach, do tego napisana bardzo przystępnym językiem. Zawsze chętnie sięgam po książki czy filmy, w których mogę obserwować rozwijającą się od kołyski relację. Opowieści, których bohaterowie znają się jak zły szeląg i i w których spędzają ze sobą większą część swojego życia. Zawsze chętnie sięgam po takie książki, a jeszcze chętniej wtedy, gdy prócz ogromnego ładunku emocjonalnego potrafią mnie też czymś zaskoczyć - tak jak to miało miejsce w "Present perfect". Powieść Alison G. Bailey może wydawać się kolejnym do bólu wtórnym czytadłem dla nastolatek, które nie wnosi niczego nowego ani do życia czytelnika, ani do literatury, ale wiecie co? Nie dajcie zwieść się pozorom, dajcie za to szansę "Present perfect". Mam dziwne przeczucie, że pozytywnie Was zaskoczy ;) Czy więc polecam? Jasne, że polecam! ;)
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-02-18 22:12:29
Czytaninka dodał recenzję:
Przyjaźń to coś pięknego, pod warunkiem, że jest prawdziwe. Bywa, że spotykamy w życiu jakąś osobę i od razu czujemy do niej niezwykłą sympatię i nierozerwalną więź. Przyjaciel to taka dusza, która akceptuje nas pomimo naszych wad, wspiera w dobrych i złych chwilach. To osoba, której w stanie jesteśmy powiedzieć wszystko. Jeśli posiadamy prawdziwych przyjaciół, to jesteśmy szczęściarzami. Amanda i Noah urodzili się tego samego dnia, od małego spędzali każdą chwilę wspólnie, byli nierozłączni, łączyła ich niezwykła więź, której nie sposób wytłumaczyć. Mogli zawsze na sobie polegać. Życie płynęło do przodu, oni dorastali i właśnie wtedy oboje zdali sobie sprawę, że łączy ich już nie tylko miłość, ale silne uczucie zwane miłością. On potrafił się do tego przyznać, ona wciąż się przed tym wzbraniała. Twierdziła, że jeśli mu pozwoli na uczucie, to ich przyjaźń się rozpadnie na dobre, a ona zostanie sama. Tłumiła w sobie swoje uczucia względem niego, broniła się przed tym jak mogła. Ale czy jej postępowanie było słuszne? "Z jednej strony chciałam, by był w moim życiu. Z drugiej, wiedziałam, że nie jestem dla niego wystarczająco dobra. Z trzeciej, na samą myśl o nim w towarzystwie innej dziewczyny, robiło mi się niedobrze... Coś przyciągało mnie do niego; to uczucie z każdym dniem narastało. A po tym, co wyznał na boisku, nie byłam pewna, jak długo będę w stanie je kontrolować. Nie chciałam jednak mu się poddać; o nie. To doszczętnie zrujnowałoby naszą przyjaźń." W życiu każdego z nas przychodzi taki moment, że pojawiają się uczucia względem drugiej osoby. I właśnie w takich momentach nie powinniśmy się przed nimi wzbraniać. O uczuciach trzeba mówić otwarcie, nawet jeśli mają być nieodwzajemnione. Po co ranić się nawzajem? Serce nie sługa, i nie można mieć nad nim zawsze kontroli. A zresztą po co skrywać się pod skorupą, bić się z emocjami, a nawet nimi katować? Czy jest to wskazane? Z całą pewnością nie. Dlatego, tak ważne jest mówienie otwarcie o tym, że nasze serce fika koziołka. Cóż, moje emocje po przeczytaniu tej powieści tak naprawdę wciąż nie opadły. To co się ze mną działo, trudno opisać... to trzeba przeżyć na własnej skórze. Język, którym posługuje się autorka jest niezwykle barwny, opisy dialogów sensowne, co sprawia, że całość doskonale się ze sobą łączy. Już od początku jesteśmy wciągnięci w świat bohaterów, a emocje rosną z każdą kolejną kartką powieści. Tak, nie brak tutaj emocji, które ja po prostu tak bardzo uwielbiam. Dobrze wykreowane postacie, które nie są idealne, posiadają jakieś swoje wrodzone wady. Z całą pewnością można się z nimi utożsamić. Pomysł na fabułę świetny. Czytając przepadłam, a im bliżej byłam końca tym więcej wylewałam łez. To napięcie, które zbudowała Alison G. Bailey jest nie do opisania. Amanda to dziewczyna spontaniczna, kochająca życie, niewidząca świata poza swoim przyjacielem, Noahem, ale z niezwykle niskim poczuciem własnej wartości. Choć muszę przyznać, że nie zawsze postępowała słusznie, gdyż momentami miałam ochotę stanąć obok niej, złapać ją za ramiona i porządnie nią potrząsnąć, to mimo wszystko czułam do niej sympatię. Jej niezdecydowanie potrafiło być irytujące. Bo kochała chłopaka, ale nie chciała się do tego przyznać. Noah to mężczyzna i przyjaciel idealny. O takim przyjacielu jak on można tylko pomarzyć. Pokochał swoją przyjaciółkę i nigdy nie przestał, nawet, że tyle razy ona go odtrącała. I jak tu go nie kochać? Muszę jeszcze wspomnieć o Daltonie (choć nie powiem kim jest i jaką odegra rolę w tej powieści), bo to postać, która na długo zapadnie w moim sercu. Pojawił się w życiu Amandy nagle, ale intensywnie na nie wpłynął. "- Amanda, nie możesz zmienić przeszłości. A ludzie tacy jak my... no cóż, nie wiemy, czy w ogóle mamy jakąś przyszłość. Pozostaje nam teraźniejszość. I ta teraźniejszość jest idealna, bo to w niej oddychamy, poruszamy się, śmiejemy, płaczemy i dziwimy, że ktoś nas rozumie. Przestań żyć przeszłością i marnować teraźniejszość. Musisz mu powiedzieć, co czujesz." Nie wzbraniajmy się przed naszymi uczuciami. Pozwólmy im żyć, uwalniać się i oddychać. Miłość to piękne uczucie, dlatego nie warto go marnotrawić. Czasami próbujemy kontrolować całe nasze życie, bo wydaje nam się, że wtedy będzie perfekcyjne. Nic bardziej mylnego, nie powinniśmy tego robić. Powinniśmy żyć każdą chwilą, żyć tu i teraz, bo nigdy nie wiadomo, czy jutro nadejdzie. Autorka zabrała nas w podróż, w której to Tweet (Amanda) cały czas starała się stać perfekcyjną dziewczyną, przyjaciółką, a w końcu osobą. Cały czas miała o sobie niskie mniemanie. Uważała, że nie zasługuje na wiele rzeczy, w tym na Noaha. Dopiero musiało się wydarzyć coś... aby mogła zrozumieć, że wcale tak nie jest. Że on kocha ją taką jaką jest. "Present Perfect" to historia niezwykłej przyjaźni pomiędzy dziewczyną i chłopakiem. To historia, która udowadnia, iż dążenie do perfekcji jest zbędne. Nasze życie toczy się tu i teraz, i na tym właśnie powinniśmy się skupić. Życie jest kruche i pełne niespodzianek, dlatego nie warto go marnotrawić. Ta książka wywołuje ogrom emocji, przechodzi przez nasze ciało niczym tornado i wyciska ogrom łez. Polecam, polecam, polecam.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-02-18 09:05:13
Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Skoro nie ma rzeczy doskonałych, to dlaczego istnieje słowo „doskonały”? Czy przyjaźń pomiędzy chłopakiem a dziewczyną może być doskonała? Nie zatruta przez nieszczęśliwą miłość, która niszczy ją od środka? Główna bohatera książki – Amanda, nie wierzy w istnienie szczęśliwej miłości, która ma swoje źródło w prawdziwej i szczerej przyjaźni. Boi się, że gdyby zaczęła chodzić ze swoim najlepszym przyjacielem Noahem, to prędzej czy później zrobiłaby coś głupiego i go straciła. Nie zniosłaby tego, gdyby Noaha zniknął z jej życia na zawsze. Szczerość to nie zawsze najlepsze rozwiązanie. Zwłaszcza, kiedy rani i odpycha najbliższą ci osobę. On jednak… Pragnie przekształcić ich przyjaźń w coś więcej. Amanda jest dla niego nie tylko najlepszą przyjaciółką na świecie, ale i najpiękniejszą dziewczyną, którą pragnie jego serce. Z całych sił, próbuje przekonać Amandę do ich wspólnej przyszłości, ale ona woli żyć w idealnej przyjaźni niż w skomplikowanej, niepewnej miłości. Z czasem jednak… Wszystko między nimi się psuje, a przyjaźń która miała trwać wiecznie, zaczyna powoli umierać w morzu łez i smutku. Nie ważne, jak usilnie próbujesz zmienić coś w swoim życiu. Czasami po prostu się nie da. Amanda może próbować uciec od miłości, ale nigdy nie zdała uciec przed swoim przeznaczeniem. Ono zawsze ją dogoni i to w najmniej dogodnej dla niej chwili. Amanda musi podjąć trudną decyzję… Czy pozostać przy doskonałej przyjaźni, tracąc przy tym szansę na miłość? Czy może zarezykować i dopuścić w końcu do siebie tą niedoskonałą dla jej zasad miłość? Fabuła i styl: Fabuła tej książki jest bardzo intrygująca i wciągająca. Jest jak magnes, który przyciąga do siebie spragnione miłością samotne serca. I choć motyw przyjaźni połączonej ze skomplikowaną miłość jest schematem dość powszechnym, to wcale nie oznacza, że stał się przez to mniej pożądany czy też lubiany. W końcu… Miłość i przyjaźń nigdy nie wychodzą z literackiej mody. Wciąż są żywe i pełne nietuzinkowych emocji, które zapierają nam dech w piersiach. Styl Pani Bailey jest nie tylko lekki i barwny, ale i także wypełniony przeogromną dawką niezapomnianych wrażeń i emocji, które zmuszają nasze myśli do racjonalnego i twórczego myślenia. Dzięki tym cechą, książkę „Present Perfekt” czyta się naprawdę bardzo szybko i przyjemnie. Bohaterowie: AMANDA (TWEETY) – to urocza, nieco zabawna dziewczyna, która pragnie być doskonała. Nie dla siebie i otaczającego ją wokół świata, a dla swojego najlepszego przyjaciela – Noaha. Więź, która ich łączy jest wyjątkowa i doskonała pod każdym możliwym względem. Jednak, gdy rodzi się miedzy nimi miłość, dziewczyna nie dopuszcza do siebie tych uczuć. Nie chce, aby to nagłe, młodzieńcze zauroczenie zniszczyło ich idealną przyjaźń na zawsze. Postanawia kontrolować niedoskonałą przyszłość, niszcząc przy tym idealną teraźniejszość. NOAH – to najlepszy przyjaciel Amandy, który jest opiekuńczy, wyrozumiały i nieziemsko przystojny. Jednym słowem – perfekcyjny. Kocha swoją przyjaciółkę od kiedy tylko pamięta. Dlaczego też, postanawia przekroczyć granicę przyjaźni i obdarzyć ją szczerą miłością. Niestety… Jego ukochana dziewczyna mu na to nie pozwala. Skutecznie odpycha go od siebie, powołując się na ich wyjątkową przyjaźń. Szata graficzna: Wow! Okładka książki „Present Perfekt” jest naprawdę bardzo zjawiskowa i inspirująca. Ma w sobie to coś, co przyciąga wzrok czytelnika niczym najpiękniejsza gwiazdka na nocnym niebie. Jest lekka, urocza i wypełniona pozytywną dawką energii. Moim zdaniem, dziewczyna z okładki idealnie komponuje się z osobowością głównej bohaterki. Jest śliczna, naturalna i otulona szczyptą tajemnicy. A te żółte piórka w tle, nadają jej fajnego, Tweety’owego uroku
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-02-15 14:25:48
Justyna Lubieniecka dodał recenzję:
Czym jest przyjaźń? Na czym ona polega? Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, dlaczego nazywamy kogoś przyjacielem? A miłość? Czym jest miłość? To coś podobnego do przyjaźni? Czy można kochać kogoś przyjaźniąc się równocześnie, lub tylko przyjaźnić się kochając te druga osobę? Odpowiedź na te wszystkie pytania znajdziecie w tej niesamowitej książce pt. „Present Perfect” od Alison G. Bailey. Zawsze go kochałam. Od dnia, kiedy przyszłam na świat. Nie kwestionowałam tego, nie miałam wątpliwości. Kiedy przyjaźń nie wystarczy Amanda Kelly spędziła całe swoje życie w cieniu swojej idealnej, pięknej, mądrej i miłej starszej siostry. Nigdy także nie mogła się równać z tą perfekcją, jaką był jej odwieczny przyjaciel, Noah. Amanda znała Noaha Stewarta całe życie. Od zawsze był jej najlepszym przyjacielem pod słońcem, ale z czasem kiedy oboje dorastali i ich młodzieńcze hormony szalały jak zwariowane, zaczęli inaczej postrzegać siebie nawzajem, zdali sobie sprawę, że ich związek i uczucie jakim siebie darzą, to coś więcej niż tylko przyjaźń. To było takie przyciąganie, taka chemia, jakiej nie można opisać słowami. Problem w tym, że Amanda zawsze uważała się za niewystarczająco dobrą dla Noaha. On musiał być z kimś idealnym, tak idealnym jak on sam. Nigdy z kimś, kto na niego nie zasługiwał. Ona nie była dla niego wystarczająco dobra. Nikt nie był wystarczająco dobry dla Noah. Jej Noah! Wszystko może się zmienić, gdy spojrzysz na kogoś oczami drugiej osoby. Książę w plastikowej zbroi Pokochałam tę historię i ich bohaterów. To była taka lekka z początku lektura, nie wymagająca zbyt wiele od czytelnika, schemat jak w większości książkach tego gatunku (young adult), słodka, ale nie za bardzo, taka akurat… a potem BUM! Nagle taki zwrot akcji, jakiego w życiu bym się nie spodziewała. Jest pięknie, uroczo, niesamowicie, a tu nagle takie coś. W gardle pojawiła mi się wielka gula, której nie mogłam przełknąć, kiedy to wszystko, co do tej pory było idealne i piękne, nagle zamieniło się w taki ból i strach! Chyba na moment też przestałam mrugać oczami i musiałam kilka razy przeczytać TEN fragment, bo zwyczajnie nie dochodziło do mnie, to co się tam stało. Ale wiecie co Wam powiem? Dzięki Bogu za epilogi! Nigdy nie podejrzewałam, że w tym przypadku tak mnie ucieszy ten kawałek! W momencie, kiedy myślałam, że moje serce już się nie pozbiera po TYM, nagle pojawiło się światełko w tunelu. Skończyłam czytać o 2 w nocy i gdyby ta historia skończyła się przed epilogiem, chyba zaczęłabym krzyczeć na całe gardło NIEEEEEEE. Aż zrobiło mi się gorąco, wiecie. A wracając do gorąca… Noah Stewart! Książę w plastikowej zbroi. Ależ on był gorący! Matko, co za chłopak? Chyba właśnie został moim wymarzonym, ulubionym, najukochańszym, najwspanialszym książkowym mężem! Jest niesamowity, opiekuńczy, kochany. Kocha swoją dziewczynkę z taką siłą i okazuje jej takie uczucia, że czytając, w brzuchu czułam ucisk, a na twarzy pojawiał się wielki uśmiech. Oboje z Tweet potrzebują się nawzajem, wszystkie ich dotyki, czułości, pocałunki w policzek (i nie tylko) i słodkie słówka, były po prostu nie do opisania. Zwłaszcza kiedy wychodziły od Noaha. Rozpływałam się, wiecie! On skoczyłby za Tweet w ogień, gdyby ona tylko mu kazała, pobiegłby na Antarktydę w samych majtkach – matko takie ciałko zamarzłoby – gdyby tylko ONA go poprosiła. Dla niej zrobiłby wszystko, dosłownie. Aż trochę żałuję, że takiego Noaha nie mam przy sobie, nie ubliżając tym mojemu mężowi.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: PROFIT M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. j. z siedzibą w Warszawie (00-110) Plac Defilad 1, Metro Centrum, lok. 2002 D, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000127896
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 34,80 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 20,37 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,36 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 9,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 6,37 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 9,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 6,20 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,51 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 34,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 22,86 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 9,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 6,39 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 39,81 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,61 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,33 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 36,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,46 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 22,18 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,90 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 38,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,46 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 43,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 28,10 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 20,34 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 42,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 27,46 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,30 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,50 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 27,53 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,61 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,53 zł
Status: Od ręki
 
Facebook Instagram Twitter YouTube