Pisarka

Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
ISBN: 9788395199202
Liczba stron: 336
Oprawa: miękka ze skrzydełka
24.04 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
24,04 zł
Cena katalogowa: 29,61 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
48h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 9,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
  • Opis produktu

KAŻDY MA SWOJĄ OPOWIEŚĆ. SPRAW, BY TWOJA BYŁA WYJĄTKOWA.

Słowa mogą niszczyć, ale mogą też ocalić. Oto historia Pisarki, która spośród tysięcy słów wybiera te najpiękniejsze, by je splatać w niezapomniane historie. To również opowieść o dwojgu młodych ludziach - Weronice i Wiktorze - którzy mają tylko siebie, pragną jedynie poczucia bezpieczeństwa i prawa do miłości. Czy mogą zwyciężyć w nierównej walce z losem?

 

 

OD AUTORKI

Książka, którą oddaję do Waszych rąk, jest wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że to czterdziesta powieść w moim dorobku, jest też najbardziej osobista ze wszystkich dotychczasowych. Nie muszę dodawać, że włożyłam w nią mnóstwo emocji i serca?

 

Nie zgadujcie, ile Katarzyny Michalak jest w „Pisarce". Po prostu dajcie się porwać powieści pełnej miłości i nienawiści. Mam nadzieję, że historia snuta na jej kartach porwie Was, tak jak mnie porwała, a jej bohaterowie zapadną Wam w serce i pamięć. Szczególnie pewien czarnooki drań i pewna rudowłosa dziewczyna...

 

 

Fragment książki

 

-Tak pięknie opowiadasz, Nisiuniu - rzekła Stefania któregoś deszczowego wieczoru, z podziwem słuchając ośmioletniego dziecka, które ubierało w słowa to, co podpowiadała wyobraźnia. - Aż szkoda, że twoich historii słucham tylko ja. Może spisałabyś którąś? Tę o sarenkach na przykład?

 

Dziewczynka otworzyła szeroko oczy, zaskoczona i zmieszana.

 

- Ale... ja nie umiem, Buniu - wyszeptała.

 

Kobieta nic na to nie odrzekła, po prostu wstała z fotela, gdzie wyszywała serwetkę, słuchając Weroniki, przeszła do pokoju, który służył za gabinet, bibliotekę i spokojne miejsce, w którym udzielała okolicznym dzieciom korepetycji, po czym wróciła z cienkim kajecikiem, oprawionym w kolorowy papier. Podała go wnuczce.

 

- Jestem pewna, że potrafisz tak pięknie pisać, jak opowiadać.

 

Dziewczynka ujęła zeszyt w ręce i... po raz pierwszy poczuła TO COŚ. Ciche wołanie historii, która chce być napisana. Głos, który słyszą tylko ci, co kochają książki. Weronika do nich należała. Od razu pobiegła do biblioteki, gdzie stało duże, stare biurko z ciemnego dębu, wgramoliła się na krzesło, pod pupę podłożyła jej babcia poduszkę, bo przecież biurko wykonano dla dorosłego człowieka, a nie takiej drobiny, ujęła długopis i... wysuwając koniuszek języka, jak zawsze gdy była czymś przejęta, zaczęła spisywać słowa, które rwały się na papier.

 

Stefania patrzyła na dziewczynkę długą chwilę. Z uśmiechem i tak wielką miłością, aż serce zaczęło ją kłuć w proteście, bo obok miłości pojawił się strach, co będzie, jak dziecko straci. A potem wyszła po cichu, przymykając drzwi.

Zdążyła dokończyć robótkę, a Weronika pisała. Upiekła ciasto drożdżowe na kolację, a dziecko ani razu nie oderwało się od swojej opowieści. Aż zaniepokojona zajrzała do pokoju - może Weroniczka zasnęła z głową na biurku? Nie! Dziewczynkę zastała tak, jak ją zostawiła parę godzin temu: z koniuszkiem języka, pomagającym wyobraźni wymyślać, a dłoniom pisać.

recenzje czytelników
2019-05-15 19:37:18
Asia A. PrzeCzytajka dodał recenzję:
„Pisarka” Katarzyny Michalak premierę miała w styczniu br. Dziś w dniu premiery drugiego tomu tej serii przychodzę do Was z recenzją, która zalegała w mej świadomości jak uwierające ziarenko piasku. Dlaczego? Zaraz Wam opowiem. KAŻDY MA SWOJĄ OPOWIEŚĆ. SPRAW, BY TWOJA BYŁA WYJĄTKOWA. Słowa mogą niszczyć, ale mogą też ocalić. Oto historia Pisarki, która spośród tysięcy słów wybiera te najpiękniejsze, by je splatać w niezapomniane historie. To również opowieść o dwojgu młodych ludziach, Weronice i Wiktorze, którzy mają tylko siebie, pragną jedynie poczucia bezpieczeństwa i prawa do miłości. Czy mogą zwyciężyć w nierównej walce z losem? Jak mówiła sam autorka: „Książka, którą oddaję do Waszych rąk, jest wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że to czterdziesta powieść w moim dorobku, jest też najbardziej osobista ze wszystkich dotychczasowych. Nie muszę dodawać, że włożyłam w nią mnóstwo emocji i serca.„ „Pisarka” we wszystkich księgarniach, ale i nie tylko, bo również na łamach powieści określana jest mianem nie-autobiografii. Co sprawia, że czytelnik zaczyna się zastanawiać ile w tym prawdy. Ile jest Katarzyny Michalak w „Pisarce” i ile z „Pisarki” jest w autorce. Jak jest naprawdę? Tego nie wie nikt, poza samą Katarzyną. Ja jednak zaufam w tej kwestii własnej intuicji i zamierzam się tego trzymać do ostatniej strony całej serii. „Pisarka” to piękna powieść, naznaczona wieloma wątkami, ale przede wszystkim przesiąknięta jest ogromem emocji i wewnętrznej wrażliwości. Napisana jak zawsze z sercem. Narracja powieści jest trzecioosobowa, co jakiś czas przepleciona wspomnieniami i przemyśleniami Ewy – autorki w pierwszej osobie. Zabieg ten z pewnością nadaje tej historii realizmu i osobistego tonu. To właśnie dlatego, ta powieść jest nieco inna niż pozostałe autorstwa Katarzyny Michalak. Niby nie-autobiografia...a jednak, osobiste wstawki przemyśleń Ewy podkręcają atmosferę i odbiór czytelnika do najwyższego poziomu. Nie będę zaprzeczać, że i ze mną tak się stało! „Pisarka” jest wyjątkowa bez dwóch zdań. Pięknie emocjonalna, pełna wzruszających scen, niekiedy drastycznych (jako i życie bywa), czasem posypanych słodyczą marzeń i odrobiną miłości zaklętej w niewiadomej przyszłości. Wzbudziła we mnie pełen wachlarz refleksji i uczuć, które chwilami sięgały zenitu. „Nie możemy obrażać się na los, że dla jednych jest łaskawy, dla nas zaś parszywy. Takie wylosowaliśmy karty. Nasza w tym głowa, by mimo wszystko wygrać nimi życie…” "Pisarka" to wzruszająca, pełna ciepła, ale i smutku powieść, o trudach życia, o powrocie do przyszłości, o tęsknocie za miłością, o potrzebie akceptacji oraz przyjaźni. Katarzyna Michalak poruszyła wiele trudnych tematów: przemoc domowa, zarówno ta fizyczna, jak i psychiczna, wygórowane ambicje rodziców wobec dzieci czy role nauczyciela w szkole. Nie znajdziecie w tej książce, moim zdaniem, żadnych przypadków, do których autorka zdążyła już nas przyzwyczaić. Czytając ją wyczuwałam tę subtelną różnicę względem pozostałych powieści autorki. Tu jest prawdziwość, realizm, szarość życia, ale i wielka, przeogromna wiara. Wyraźnie widać, że ta książka jest przemyślana i dojrzała. Nie ma co – trzeba czasem coś przeżyć na własnej skórze, by móc o tym pisać, bądź należy zrobić bardzo głęboki reaserch z czyjegoś życia, by z taką dokładnością nacechować każdą literę ładunkiem emocjonalnym. „Pisarka” w mojej opinii jest najlepszą powieścią autorki jaką do tej pory przeczytałam (a było ich wiele). Co tu dużo mówić. Skradła mi serce! Już wiem, że to moja ulubiona seria Katarzyny Michalak. Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Mazowieckiemu.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-25 11:11:13
Papierowe strony dodał recenzję:
Ewa Kotowska dostaje od swojego wydawcy propozycję nie do odrzucenia. W zamian za ekranizację jednej ze swoich książek ma napisać autobiografię. Mimo że kobieta nigdy nie zamierzała zdradzać szczegółów swojego prywatnego życia, zgadza się na wybieg " to nie jest autobiografia...ale..." W dalszych częściach powieści poznajemy losy niezwykłych, czasem bardzo zranionych postaci, małej Weroniki, przyjaciela z dzieciństwa Wiktora, oraz niezwykle przejmującej historii najlepszej pod słońcem babci i opiekunki Stefanii. Książki Katarzyny Michalak, jak pewnie wiecie, mają zarówno tabuny wielbicieli jak i zaciętych wrogów. Osobiście, znam jej twórczość bardzo dobrze, niegdyś nawet kolekcjonowałam jej książki. Zgodzę się jednak, że ma na swoim koncie i lepsze, i słabsze tytuły, jednak sam fakt, że ma tak ogromną sprzedaż o czymś świadczy. "Pisarka" to zdecydowanie jeden z lepszych tytułów jej autorstwa. Samo to, że czytelnik próbuje rozwikłać, ile w tej książce jest prawdziwej Katarzyny Michalak, robi ją jeszcze ciekawszą. Losy bohaterów są bardzo wciągające i emocjonalne. Życie małej Weroniki jest przerażające. Mieć tak zimnych, przerażających wręcz rodziców nie życzyłabym najgorszemu wrogowi. Jej losy, to dowód na to, że nie tylko przemoc fizyczna potrafi ranić, i zostawić blizny na całe życie. Gdyby nie anioł w postaci babci Steni, trudno sobie wyobrazić jak wyglądałoby życie tej dziewczyny. Do tego dołóżmy postać małego, równie pokrzywdzonego chłopca, który pewnego dnia postanawia walczyć o siebie, co nie do końca wyszło, jak planował. Przyjaźń Weroniki i Wiktora od najmłodszych lat nie była prosta. Lata rozłąki jednak tylko umacniają ich uczucie, które daję im siłę do walki, jednocześnie wciąż muszą pokonywać wiele przeszkód na swoje drodze życia. Autorka w jednej książce zamknęła tak wiele ważnych tematów, emocji i historii, że chciałoby się opowiedzieć o wszystkich. Krzywda w tylu odsłonach łapie za serce coraz mocnej z każdym, kolejnym rozdziałem. Krzywda dziecka, młodego mężczyzny, młodej dziewczyny. Do tego jakże dramatyczne losy dziewczyny z pamiętnika, gdzie znajdziemy m.in. wpisy na temat rzezi wołyńskiej, to prawdziwe losy Steni. Do tego ogrom miłości. Czasem bardzo wymagającej i trudnej, ale takiej, która pokona wiele przeszkód. Miłość babci do wnuczki, która robi wszystko, by wychowywała się kochana, i chronić przez własnymi rodzicami jest tutaj taka oczywista, prawdziwa. Natomiast miłość dwojga młodych ludzi taka delikatna, nieśmiała i często bolesna. Nie wiem jak to możliwe, że w czterdziestej, napisanej przez Katarzynę Michalak książce wciąż znajduję coś nowego, coś co sprawia, że czytam z przyjemnością i czekam na kolejny tom tej trylogii czyli tytuł "Zagubiona". Polecam! https://papierowestrony.blogspot.com/2019/02/pisarka-katarzyna-michalak-142019-94.html
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-16 17:40:14
Izabela W dodał recenzję:
Słowa mogą niszczyć, ale mogą też ocalić. Oto historia Pisarki, która spośród tysięcy słów wybiera te najpiękniejsze, by je splatać w niezapomniane historie. To również opowieść o dwojgu młodych ludziach, Weronice i Wiktorze, którzy mają tylko siebie, pragną jedynie poczucia bezpieczeństwa i prawa do miłości. Czy mogą zwyciężyć w nierównej walce z losem? "Nie możemy obrażać się na los, że dla jednych jest łaskawy, dla nas zaś parszywy. Takie wylosowaliśmy karty. Nasza w tym głowa, by mimo wszystko wygrać nimi życie…" Już od pierwszych stron można zauważyć, iż książka napisana jest sercem. Z miejsca wciągnęła mnie ta historia. Szczerze mówiąc to nie spodziewałam się aż takiej lektury! Zaskoczona jestem ilością emocji, jakich doświadczyłam podczas poznawania tej historii. Pojawiło się wzruszenie, smutek, złość, bezsilność, ale i radość i nadzieja. Pomysł z pamiętnikiem, który pisała babcia Stefania to według mnie udany zabieg. Niezwykle trudno było mi czytać te fragmenty. Ba, samej Weronice nie było łatwo. Okazały się one dla mnie ważną lekcją historii, w której autorka przytacza rzeź wołyńską. Temat niełatwy, ale dzięki niemu książka nabiera realności. "Powiada się, że co nas nie zabije, to wzmocni. Powiada się, że człowiek może znieść wszystko. Tylko samobójcy o tym nie wiedzą. Powiada się, że najlepszą szkołą przetrwania jest samo życie." Bardzo polubiłam parę głównych bohaterów, zżyłam się z nimi na tyle, że jeszcze po skończeniu lektury chciałam poznawać ich dalsze losy. Ale na to trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Jedno jest pewne - to w nich tkwi siła powieści, gdyż są namacalni, posiadają wady i zalety, a przede wszystkim nie są irytujący. Pojawiają się również negatywne postacie, które wprowadzają element różnorodności i emocji, które nie pozostawiają nas obojętnymi na przedstawione wydarzenia i sytuacje z ich udziałem. I jest jeszcze niezwykle ciepła babcia Stenia. Jestem pewna, że tak jak ja, tak i Wy ją pokochacie. "Nasze serca są nieprzewidywalne. Potrafią kochać bez względu na wszystko nawet tych, którzy nie zasługują na cień miłości." Katarzyna Michalak ubrała tę historię we wszystkie detale, które tworzą spójną całość. Poruszyła wiele trudnych tematów, jak chociażby przemoc domowa, zarówno ta fizyczna, jak i psychiczna, ambicje rodziców wobec dzieci czy roli nauczyciela w szkole. Nie znajdziecie tu żadnych zbiegów okoliczności, do których autorka zdążyła już nas przyzwyczaić. Tu jest prawdziwość, szarość życia i to obok bohaterów kolejny mocny atut powieści. Wyraźnie widać, że książka jest przemyślana, dojrzała i tak bardzo różna od jej innych powieści. I jak to zazwyczaj bywa u autorki, napisana została lekkim stylem, i mimo iż pojawiają się trudne wątki, to nadal czyta się szybko i przyjemnie. "Mój talent - jestem pewna, że odkryła go już w pierwszym wypracowaniu - musiał ją nieźle sfrustrować. Jako wychowawca powinna schować własne niespełnione ambicje do kieszeni i pomóc uczennicy rozwinąć taki dar, ale… tego nie zrobiła. Tak jak tysiące jej podobnych nauczycieli, rodziców, trenerów, którzy nie widzą albo nie potrafią docenić wyjątkowych umiejętności dzieci." "Pisarka" to wzruszająca, ciepła, ale i smutna oraz bolesna powieść o trudach życia, o powrocie do przyszłości, o tęsknocie za prawdziwą miłością, o potrzebie akceptacji oraz przyjaźni. "Pisarka" to pierwsza część trylogii autorskiej. Mam nadzieję, że kolejne tomy "Zagubiona" i "Marzycielka" będą równie emocjonujące, a historia Wiktora i Weroniki jeszcze niejeden raz mnie zaskoczy. sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram