Neverworld Wake

Pięcioro przyjaciół. Tylko jedno z nich może przeżyć...
Neverworld Wake
Wydawnictwo: Jaguar
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
Wydanie: 1
ISBN: 9788376867540
Liczba stron: 364
Oprawa: miękka ze skrzydełka
Wymiary: A5
20.72 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
20,72 zł
Cena katalogowa: 37,91 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 7,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 8,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 9,59 zł
  • Opis produktu

Pięcioro przyjaciół. Tylko jedno z nich może przeżyć. Komu uda się wyrwać z koszmarnej otchłani? Jaką cenę będzie musiał zapłacić? Wyjątkowy, porywający thriller, w którym czas zapętlił się w wiecznym powtórzeniu.

 

Beatrice Hartley i pięcioro jej najlepszych przyjaciół tworzyli świetną ekipę. Ale wszystko zmieniła śmierć Jima, geniusza muzycznego i chłopaka Beatrice. Rok po zakończeniu szkoły Beatrice wraca do Wincroft - nadmorskiej posiadłości, gdzie spędzili razem wiele wieczorów, dzielili się tajemnicami i planowali zmienić świat. Beatrice ma nadzieję, że pozna odpowiedzi na mroczne pytania dotyczące okoliczności śmierci Jima. Podejrzewa, że jej przyjaciele wiedzą znacznie więcej, niż chcą zdradzić. Beatrice czuje, że nigdy nie pozna prawdy. Rankiem, po burzy, do drzwi puka tajemniczy mężczyzna. Beztroskim tonem oznajmia coś, co wydaje się niemożliwe: czas się zatrzymał, zapętlił się w wiecznym powtórzeniu, które zdołają przerwać, tylko jeśli podejmą niezwykle trudną decyzję. Beatrice dostaje ostatnią szansę, by poznać odpowiedzi na dręczące ją pytania... I ostatnią szansę, by żyć. Tak zaczyna się Pętla w Neverworld.

 

Powieść Marishy Pessl charakteryzuje niepokojąca konstrukcja wymyślonego świata, gęsta atmosfera i wciągający wątek psychologiczny. Czyta się z zapartym tchem aż do zaskakującego zakończenia.

recenzje czytelników
2019-03-18 18:01:18
Czytamy bo kochamy dodał recenzję:
Na różnych forach dużo mówiło się o ,,Neverworld wake''. Z czystej ciekawości po nią sięgnęłam sądząc, że zachwyci mnie swoją zawartością. Niestety po wielu pozytywnych recenzjach na temat tej pozycji spodziewałam się czegoś lepszego. Petardy, historii, która sprawi, że od początku do końca wciągnę się w jej odmęty. Pomysł na fabułę ciekawy, ale z mojego punktu widzenia niezbyt udany. Książka miała trzymać w napięciu, budzić strach o losy bohaterów. Mi były one zupełnie obojętne.Nie interesowało mnie, co tak naprawdę się z nimi stanie. Nie przekonali mnie do siebie, wydawali mi się tacy sztuczni, mało charakterni, swoim postępowaniem, zachowaniem strasznie irytowali. Nie czułam grozy, mroku, strachu. Niby klimat jest, ale mrok przysłoniły zachowania postaci, na siłę wciśnięty ogrom nic niewnoszących do fabuły opisów, niejasne sytuacje i to ogólne pomieszanie z poplątaniem. Miałam ogromny problem z tym, by odnaleźć się w tej historii, opowieść strasznie mi się wydłużała przez, co mnie nużyła. Bardziej byłam zaabsorbowana tym, co dzieje się wokół niż tym, co dzieje się w powieści. W pewnym momencie przed samym końcem musiałam z historii zrezygnować. Nie potrafiłam już jej zdzierżyć. Nie tego się spodziewałam. Byłam nią strasznie zawiedziona. Książkę czytałam bez emocji, lektura jest niczym dziecięca kolejna górska, przez dłuższy czas nic, później małe wzniesienie po czym szybko spada i znowu nic się nie dzieje. Dawałam powieści za każdym razem kolejną szansę, gdy chciałam ją odłożyć na półkę, a nuż coś się wydarzy, coś zaskoczy i historia ruszy z kopyta. Nic z tych rzeczy. Im dalej w las tym dalej nic się szczególnego nie dzieło. Jedynie w całej książce podobało mi się to jak została ukazana pętla, do której trafiają bohaterzy książki. Reszta może być, ale i tak po tej historii oczekiwałam czegoś więcej. Liczyłam na dobrą młodzieżówkę pełną tajemnic, grozy, mroku, z dreszczykiem emocji, która pozwoli mi się zatracić w opowieści do samego końca. Czekam teraz na ekranizację. Sądzę, że ona spodoba mi się bardziej aniżeli książka. To jest moja subiektywna ocena. Jednym lektura może się spodobać, a innym nie koniecznie. Polecam się z nią zapoznać i wyrobić sobie o niej zdanie.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-17 17:57:10
podrozdokrainyksiazek dodał recenzję:
„Neverworld wake” potrafi pozytywnie zaskoczyć, pomimo że już niejednokrotnie można spotkać książkę, w której pisarz używa pomysłu w którym dzień bez przerwy zaczyna się od nowa. Autorka dzieki swoim umiejętnością, potrafiła doskonale, wykorzystać ten pomysł. Sprawił to, że coraz to z większą ciekawością czytałam lekturę, zmieniając zdanie na coraz bardziej pozytywne. Na początku, po przeczytaniu opisu, miałam wrażenie ze to wielka jedna młodzieżówka, również i pewne obawy z tego powodu, jednak okazało się nie były one potrzebne. Można odnaleźć tutaj wiele elementów grozy. Dla Beatrice śmierć jej chłopaka, Jima jest wielka zagadka, nie wie, co tak naprawdę się stało, że odszedł z tego świata. Co najgorsze, ma wrażenie, że ich przyjaciele coś przed nią ukrywają, wiedzą znacznie więcej niż ona sama. Aż do pamiętnego dnia w którym wszystko się skomplikuje i wszystko będzie postawione na jednej szali. Gdzie podczas walki o swoje życie będzie, również mogła się dowiedzieć prawdy o śmierci swojego chłopaka. Tylko za jaką cenę? Przez tajemniczego mężczyznę, który zjawił się pewnego dnia się przed jej drzwiami i sprawił, że nie miała innego wyjścia jak się zgodzić. Piorunująca lektura potrafiła naprawdę mnie zainteresować sobą, a fakt tego, w jaki sposób jest prowadzona, ogromnie mi przypadł do gustu. Napisana lekkim piórem, dzięki czemu, słowa wręcz przepływały przez moją głowę, dając mi klarowny opis sytuacji, jak i samych postaci. Które w żaden sposób nie były przekoloryzowane, jak każdy z nas, posiadają wady i zalety. Co tylko dodało realizmu i jeszcze większej grozy, bo co takiego mogą ukrywać w sobie? Jak się zachowają, gdy wraz z Beatrice są uwięzieni i przeżyje tylko jedno? Ogromnie wam ją polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-01-28 16:28:07
Kinga Velaris' Library dodał recenzję:
Powieść Marishy Pessl charakteryzuje niepokojąca konstrukcja wymyślonego świata, gęsta atmosfera i wciągający wątek psychologiczny. Czyta się z zapartym tchem aż do zaskakującego zakończenia „Powiem Wam, co to jest miłość -oznajmiła Martha ze wzrokiem wbitym w sufit. – To zasada nieoznaczoności Heisenberga. Wydaje ci się, że jest i chcesz ją dopuścić do głosu, a w następnej chwili już jej nie ma. Teraz jest już w innym miejscu. Nie możesz jej pochwycić ani zatrzymać, choćbyś nie wiem jak się starał.” Jest to moje pierwsze spotkanie z Marishą Pessl. Po raz kolejny kupiła mnie okładka. Jest wręcz niebywała i bardzo przyciąga wzrok. Dodatkowo bardzo tajemniczy opis książki, który za wiele nie mówi. Tak szczerze, to nie wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać. Opis sugerował dobrą młodzieżówkę z elementami fantastyki. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy dostałam książkę, która wymagała, w niektórych dokumentach, ode mnie maksymalnego skupienia i uwagi. Autorka stworzyła niesamowity świat, stworzyła silnych i charakterystycznych bohaterów. Mimo, że się przyjaźnią każdy z nich tworzy odrębną silną jednostkę. Każdy z nich posiada swój mroczny sekret, swoją ciemną druga stronę o której reszta nie ma zielonego pojęcia. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/01/neverworld-wake-marisha-pessl.html
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-01-26 09:32:39
Joanna dodał recenzję:
Zastanawiam się jak zacząć recenzję, przychodzi mi tylko jedno na myśl, jeśli wszystkie książki w 2019 roku będą tak dobre, to zapowiada się bardzo udany rok. To jedna z tych pozycji, która nie pozwala nam się ani na chwilę z nią rozstać. Dlatego od razu uprzedzam, zanim zaczniecie czytać, przygotujcie hektolitry kawy lub herbaty, koc i jakieś przekąski. Powiem szczerze, że opowiedzenie pokrótce bez spoilerów o książce wcale nie jest łatwe, ale postaram się, choć troszeczkę przybliżyć Wam „Neverworld Wake”. Beatrice stara się pozbierać, po tym, jak znaleziono jej martwego chłopaka w kamieniołomach. W zasadzie nikt nie wie, jak zginął, jego śmierć zostaje do dziś zagadką. Dziewczyna postanawia pewnego dnia wyruszyć do posiadłości Wincroft, tam spotykają się przyjaciele. Może uda się odkryć prawdę, Bee czuje, że dawna paczka zna przyczynę śmierci Jima, rusza im na spotkanie. Młodzi ludzie czują się bardzo dziwnie podczas spotkania, ale już po chwili zaczynają ze sobą rozmawiać. Wyruszają do baru, po kilku drinkach w drodze powrotnej mają wypadek. Tu zaczyna się cała zabawa. Rano okazuje się bowiem, że wpadli oni w pętlę czasu. Będzie się ona powtarzać, dopóki nie podejmą jednej decyzji. Muszą wybrać jedną osobę, która przeżyje. Początkowo są przerażeni całą sytuacją, jednak w kolejnych dniach odkrywają szansę poznania prawdy o śmierci przyjaciela. Czy im się to uda? Jakie czekają ich niespodzianki? Jest to dość skomplikowana powieść, ma wiele sekretów, niedopowiedzeń. Główna bohaterka Bee jest jednocześnie narratorem. Jest tu przedstawiona jako osoba bardzo spokojna, uczynna, wrażliwa. Kibicujemy jej od samego początku i chcemy, żeby odkryła prawdę. Jednak autorka nie daje nam poczucia, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Cały czas stara się wzbudzić w nas jakieś podejrzenia, poczuć się niepewnie. Każda postać jest bardzo dobrze zbudowana. Wszyscy mają swoje sekrety. Każdy z nich stara się ukryć to, co niewygodne, manipulując resztą. Jest jednak i drugie ich oblicze, mimo wszystko się uwielbiają i boją się o siebie nawzajem. Fabuła jest tak zbudowana, że naprawdę trudno przewidzieć co się wydarzy w dalszej części, jest bardzo dobrze dopracowana i przemyślana. Akcja jest bardzo dynamiczna, co powoduje, że nie mamy czasu na nudę. W napięciu i z pewnym niepokojem oczekujemy na zakończenie, które mnie osobiście zaskoczyło. Jestem pod wrażeniem tej książki i czekam z niecierpliwością na serial.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-01-07 13:15:05
Amanda Says dodał recenzję:
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2019/01/neverworld-wake-marisha-pessl.html YA JAKIEGO MI BYŁO TRZEBA! Nie zrozumcie mnie źle - uwielbiam lekkie książki YA, ale od czasu do czasu potrzebuję czegoś mocniejszego. Czegoś z tajemnicą, złożonymi bohaterami, zagadką do rozwiązania i brakiem wątku miłosnego na pierwszym planie. I to właśnie serwuje nam Marisha Pessl, którą dotychczas mogliście kojarzyć z Nocnym filmem - thrillerem dla raczej doroślejszych czytelników. Neverworld wake jest pierwszym podejściem autorki do literatury młodzieżowej i trzeba to przyznać - jak najbardziej udanym. Historia rozpoczyna się niewinnie, ale jednak z jakąś dozą tajemniczości już od pierwszych stron - Beatrice postanawia jechać do znajomych z dawnej paczki, bo chce im zadać kilka pytań dotyczących śmierci Jima - ich przyjaciela, a jej chłopaka. Nie chce wierzyć policji, która szybko zamknęła sprawę i uznała, że śmierć nastąpiła w wyniku samobójstwa. Całe spotkanie od początku przebiega dosyć dziwnie, a zwieńczeniem jest wypadek samochodowy, w którym ledwie uchodzą z życiem. No właśnie... nie tak ledwie, jak się okazuje. Tuż po wypadku piątkę młodych ludzi odwiedza przerażający mężczyzna, przedstawiający się jako Stróż, który komunikuje im, że znaleźli się w pętli czasowej, która będzie powtarzała się aż do tego momentu, w którym zagłosują na jedną osobę spośród nich, która przeżyje. Ważne jest, aby głosowanie było jednomyślne. Czy to w ogóle jest możliwe? I czy w tej sytuacji uda się rozwiązać sprawę śmierci Jima? Początkowo możecie uznać, że coś takiego już było - Dzień świstaka, 7 razy dziś - i owszem, motyw pętli czasowej jest podobny, jednak tym, co wyróżnia tę historię jest konieczność wyboru jednej osoby, która ma przeżyć oraz zagadka śmierci do rozwiązania. Marisha Pessl może się pochwalić naprawdę zgrabnie utkaną fabułą, która pełna jest tajemnic, zagadek i zwrotów akcji. Możesz się domyślać pewnych elementów historii, ale na pewno wiele rozwiązań okaże się zaskoczeniem. Dodatkowo, ogromną zaletą jest kreacja bohaterów - każdy z nich ma jakąś tajemnicę, nie ma postaci czarno-białych, jest masa odcieni szarości. Dzięki temu książkę czytało się świetnie, a w czytelniku budził się mały detektyw, który chciał rozwiązać zagadkę przed wszystkimi. STRUKTURA Książka podzielona jest na trzy części, w ramach których mamy jeszcze podział na numerowane rozdziały, gdzie pierwszoosobowa narracja należy do Bee. I mimo że rzadko zgadzam się z różnymi pochwałami na okładkach, bo często są przesadzone, bądź przeinaczone, to tym razem podpisuję się rękami i nogami pod stwierdzeniem, że każdy rozdział tej książki jest niczym taki mały odcinek serialu. Faktycznie, w czasie lektury ma się wrażenie, że wszystko jest idealnie rozpisane na taki 45 minutowy odcinek - jest coś stabilniejszego, jakieś nowe informacje, zagadki i zwrot akcji na końcu, który sprawia, że chcemy sięgnąć po więcej. Nie jestem zdziwiona, że Netflix tworzy serial na podstawie tej historii. Co do stylu pisania - pióro Marishy Pessl ma coś w sobie, że niesamowicie wciąga i buduje niepowtarzalny klimat. Jeśli chodzi o stronę techniczną - jestem na tak! PODSUMOWUJĄC Neverworld wake to idealna propozycja dla młodych ludzi, którzy poszukują czegoś nadal w klimatach YA, jednak lubią dreszczyk emocji i nie są szczególnymi fanami romansów czy uroczych lektur. Świetnie poprowadzona fabuła, masa zagadek i zwrotów akcji. Genialna, wielowarstwowa kreacja bohaterów i niezwykły klimat motywu pętli czasowej. Przez książkę wręcz się płynie, a zakończenie potrafi nieźle zaskoczyć. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 19,79 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,73 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 58,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 46,56 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 63,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 50,58 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 20,17 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,01 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 28,90 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,12 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 28,90 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 45,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 35,99 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 18,79 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 31,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,88 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 22,26 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 48,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 37,89 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 28,90 zł
Status: 24h
 
Facebook Instagram Twitter YouTube