Nasze własne piekło

Wydawnictwo: Pascal
Język książki: polski
Rok wydania: 2019
Wydanie: 1
ISBN: 9788381033268
Liczba stron: 304
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
20.36 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
20,36 zł
Cena katalogowa: 36,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 7,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 8,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 9,59 zł
  • Opis produktu
Namiętność, która zwycięża uprzedzenia.
Kiedy pewnego dnia Nina zadzwoniła po taksówkę, nie spodziewała się, że to zapoczątkuje ważne zmiany w jej życiu. Również Artur nie mógł przewidzieć, że kobieta, która właśnie zamówiła u niego kurs, zostanie w jego myślach na dłużej.
Życie Artura nie jest ani oczywiste, ani proste. Trudne dzieciństwo zaowocowało mroczną teraźniejszością.
Wbrew zdrowemu rozsądkowi dwoje tak różnych ludzi zaczyna łączyć coraz silniejsza więź. Czy poradzą sobie z przeciwnościami? Czy Nina odważy się przeciwstawić najbliższym i zawalczyć o swoje uczucie? Czy Artur zdoła odciąć się od przeszłości?
I czy przeciwieństwa naprawdę się przyciągają?
recenzje czytelników
2019-03-13 15:45:36
bez_wzajemnosci dodał recenzję:
"Kiedy myślimy,że najgorsze już za nami,los ma inne zdanie i rzuca nam pod nogi kolejne kłody. Może żeby sprawdzić naszą wytrzymałość, a może żebyśmy nie poczuli się zbyt pewnie". Każdemu z nas na pewno nie raz zdarzyło się zapomnieć portfela. A co jeśli przypomnimy sobie o nim za późno? O tym przekonała się Nina, skrzypaczka pracująca w filharmonii. Spiesząc się na próbę o portfelu przypomniała sobie gdy trzeba było zapłacić za taksówkę. Trafił jej się jednak bardzo wyrozumiały taksówkarz Artur,który zaproponował odwiezienie jej do domu po próbie i wtedy odda mu pieniądze. I tak to się zaczęło.. Artur był na każde wezwanie Niny. Ich znajomość przerodziła się w coś więcej lecz to nie mogło się udać. Na przeszkodzie bowiem stała przeszłość Artura, która doprowadziła do tego,że chłopak wyjechał. Nina z początku była bowiem załamana, nie miała kontaktu z chłopakiem ani nie wiedziała co się z nim dzieje. Do ładu powoli doprowadzał ją Wojtek jej szef, który był w niej zakochany. Pomógł jej wstać na nogi i opiekował się nią. Nina powoli układała sobie z nim życie. Lecz czy ta sielanka będzie trwała wieki? A co się stanie gdy pewnego dnia Artur postanowi wrócić? Ojj chcę więcej..Tak mnie ciekawią dalsze losy. Była to miła odskocznia od ciężkich książek. Czytało się przyjemnie i bardzo szybko. Dosłownie ją pochłonęłam!
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-03-12 21:44:05
ejotek dodał recenzję:
Jeśli chodzi o związki, znane są różne powiedzenia o pasujących połówkach jabłek czy pomarańczy, potworach i amatorach czy też o tym, że nie istnieją dwie jednakowe miłości. Na swojej życiowej drodze napotykamy LOS, który niesie przeróżne niespodzianki, nie zawsze oczywiste, niekoniecznie miłe. Jakie przeznaczenie czeka na bohaterów powieści "Nasze własne piekło" Natalii Nowak-Lewandowskiej? Nina Wolska jest skrzypaczką w Filharmonii Łódzkiej i właśnie spieszy się na próbę generalną. Bardzo nie lubi się spóźniać, ale przez telefoniczne utarczki z matką zbyt późno wyszła z domu i jedynym ratunkiem jest zamówienie taksówki. Kierowca ogromnie peszy ją spojrzeniem, jednak dodaje Ninie otuchy twierdząc, iż próba przebiegnie po jej myśli. Na koniec kursu okazuje się, że skrzypaczka zapomniała portfela! Artur Krymski proponuje, że przyjedzie po nią i odwożąc do domu odzyska należną kwotę. Wolska gra na skrzypcach od siódmego roku życia, zresztą zgodnie z tym, co już w czasie ciąży zaplanowała dla niej matka. Jest szarą myszką, która nie lubi się wyróżniać, dlatego nie rozumie swojej podświadomej fascynacji tajemniczym i nieco mrocznym taksówkarzem. Nigdy nie miała chłopaka, zawsze gra na instrumencie była jej priorytetem. Co się teraz z nią dzieje? Najpierw wydarzenie losowe, później zaś inicjatywa Artura sprawiają, że tych dwoje spotyka się coraz częściej. Jednak Nina nie wie, że bycie taksówkarzem to tylko przykrywka a Krymski nie jest kryształowym człowiekiem... I choć dla obojga to dziwne oraz niezrozumiałe to myślą o sobie, przyjemnie spędzają wspólne chwile. Jednak wszystko do czasu... Do chwili, gdy Artur będzie chciał zerwać z mroczną stroną swego życia. Władczy i lubiący adrenalinę samiec alfa kontra nieśmiała i potulna od wielu lat skrzypaczka. On staje się nagle sentymentalny a serce zaczyna mu mięknąć, zaś ona decyduje się na coś, o czym dotychczas nawet nie śniła. Każde staje się przy tym drugim kimś innym. Czy przeciwieństwa naprawdę się przyciągają? Czy odważą się na szczęście w obliczu zagrożenia? Jak Nina zareaguje na prawdę? Natalia Nowak-Lewandowska napisała obyczajówkę pełną pięknych elementów - niezwykłe murale, tatuaże, muzyka a także uczucia, których delikatność łaskocze jak skrzydła motyla. Wątek miłosny oraz odrobina erotyki są zaledwie ułamkiem całej tej niewątpliwie trudnej historii, zwłaszcza gdy spojrzymy na jej dno. Tam dostrzeżemy ogrom bólu, chęć wyzwolenia oraz sensacyjne wydarzenia, sprawiające że krew buzuje. Naprzemienna narracja głównych bohaterów sprawia, że mamy szansę śledzenia ich myśli i prawdziwych uczuć, nie tylko tych oficjalnych, wypowiadanych. Koniecznie muszę zwrócić uwagę na zakończenie, bowiem to była zaskakująca petarda... Kiedy już przyjęłam to, co zaoferowała autorka... Kiedy przeżyłam rollecoaster emocji z tym związanych, to nagle poczułam uderzenie obuchem w łeb! Dlaczego? Tego nie zdradzę, ale jestem ogromnie ciekawa czy i Was to zaskoczyło/zaskoczy. Ja się bynajmniej nie spodziewałam takiej końcówki. "Kiedy myślimy, że najgorsze już za nami, los ma inne zdanie i rzuca nam pod nogi kolejne kłody. Może żeby sprawdzić naszą wytrzymałość, a może żebyśmy nie poczuli się zbyt pewnie." * Podsumowując - "Nasze własne piekło" to historia właściwie o przeciwstawnych biegunach, które mimo meandrów życia spotkały gdzieś pośród jego wzburzonych fal. Opowieść o pożądaniu, fascynacji, wyobrażeniach, buncie, toksycznym macierzyństwie oraz nieszczęśliwym dzieciństwie. Bohaterowie naznaczeni przeszłością próbują odnaleźć się w nowej teraźniejszości i walczyć o przyszłość. Tylko czy nie pokona ich mroczna strona? * N. Nowak-Lewandowska, "Nasze własne piekło", Pascal, Bielsko-Biała 2019, s. 65 recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-03-03 16:21:25
Izabela W dodał recenzję:
Kiedy pewnego dnia Nina zadzwoniła po taksówkę, nie spodziewała się, że to zapoczątkuje ważne zmiany w jej życiu. Również Artur nie mógł przewidzieć, że kobieta, która właśnie zamówiła u niego kurs, zostanie w jego myślach na dłużej. Życie Artura nie jest ani oczywiste, ani proste. Trudne dzieciństwo zaowocowało mroczną teraźniejszością. Wbrew zdrowemu rozsądkowi dwoje tak różnych ludzi zaczyna łączyć coraz silniejsza więź. Czy poradzą sobie z przeciwnościami? Czy Nina odważy się przeciwstawić najbliższym i zawalczyć o swoje uczucie? Czy Artur zdoła odciąć się od przeszłości? I czy przeciwieństwa naprawdę się przyciągają? "Kiedy myślimy, że najgorsze już za nami, los ma inne zdanie i rzuca nam pod nogi kolejne kłody. Może żeby sprawdzić naszą wytrzymałość, a może żebyśmy nie poczuli się zbyt pewnie." Trudno nie zauważyć, iż bohaterowie to mocny punkt powieści. Są tak skrajnie różni, że chyba już bardziej się nie da. Ona cicha, przestraszona, wycofana, on niebojący się wyzwań ryzykant. Osobiście Artur jako człowiek bardziej się mi podobał. Posiada co prawda wady i nie zawsze postępuje zgodnie z prawem, ale wydaje się przez to ludzki, bliższy czytelnikowi. Z kolei Nina początkowo denerwowała mnie swoją uległością wobec matki pozwalając, by ta kierowała jej życiem. A przecież jest trzydziestoletnią kobietą, która powinna sama podejmować decyzje w ważnych dla siebie sprawach. Wątek toksycznej relacji między Niną a jej matką bardzo mnie zaangażował. Nie jest w żaden sposób przerysowany, a można odnieść wrażenie, iż taka sytuacja mogłaby mieć miejsce w rzeczywistości. Uważam że pisarka doskonale oddała osobowość każdego z bohaterów, dzięki czemu mamy możliwość obserwować wszystkie uczucia jakie nimi targają, jak się zmieniają. Zaskoczona byłam też tym, jak moje własne zmieniały się ze strony na stronę. "Choć miałam trzydzieści lat, nigdy czegoś takiego nie przeżywałam. Zauroczenie, który mnie dopadło, było niczym trzęsienie ziemi, huragan i tajfun w jednym. Oczywiście byłam świadoma, ze takie rzeczy się zdarzają, przecież nie żyłam w zamknięciu, ale nie sądziłam, ze to spotka mnie, a obiekt moich westchnień będzie tak odbiegał od moich wyobrażeń." Niezwykle przypadł mi do gustu delikatny wątek miłosny, który jest jakby w tle, nie przesłania istotniejszych elementów fabuły. Ale w żadnym razie czytelnik nie odczuwa, aby mu go brakowało, gdyż autorka tak poprowadziła wszystkie wątki, że zagłębiając się w tę historię przepadamy na kilka dobrych godzin. Bardzo spodobał mi się również sposób prowadzenia tej historii na dwa głosy - Niny i Artura. Dzięki temu mamy możliwość poznania ich wersji wydarzeń, tego co czują i myślą. Jedynie otwarte zakończenie nie do końca mnie zadowala jako czytelnika, który lubi wiedzieć jak mogły potoczyć się dalsze losy bohaterów. A może to celowy zabieg ze strony autorki, by pociągnąć tę historię dalej? Bardzo chciałabym jeszcze raz spotkać się z bohaterami książki. "Nasze własne piekło" to poruszająca powieść o niełatwej miłości, jeszcze trudniejszych wyborach i skomplikowanych relacjach międzyludzkich. To książka nieoczywista, zaskakująca, emocjonalna. Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają. Jeśli jesteście ciekawi czy to prawda, zajrzyjcie na karty tej powieści! sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-02-13 10:19:59
red_sonia dodał recenzję:
Po książki Natalii Nowak-Lewandowskiej mogę sięgać w ciemno. To jedna z tych autorek, która jeszcze mnie nie zawiodła. „Nasze własne piekło” jest w innym klimacie niż dotychczasowe powieści. Jak autorka poradziła sobie z romansem? Zapraszam. Kiedy pewnego dnia Nina zadzwoniła po taksówkę, nie spodziewała się, że to zapoczątkuje ważne zmiany w jej życiu. Również Artur nie mógł przewidzieć, że kobieta, która właśnie zamówiła u niego kurs, zostanie w jego myślach na dłużej. Książka podzielona jest na rozdziały zatytułowane imionami bohaterów, co pokazuje, jaki pewne wydarzenia mają na nich wpływ. Nina Wolska, mimo że dawno dorosła nie wyrwała się spod skrzydeł apodyktycznej matki. Pani Wolska zaplanowała życie swojej córki od najmłodszych lat, przelała na nią swoje ambicje i pilnowała, by miała odpowiednich znajomych. Nina nie chce, a może nie potrafi znaleźć w sobie siły, aby przerwać tę egzystencję i po prostu zacząć żyć. Artur ma dwie twarze, dwie profesje, podwójne życie. Wprowadza w uporządkowany świat Niny chaos, wypełnia sobą każdą wolną przestrzeń i burzy utarte schematy. Jest zaborczy i opiekuńczy, chłodny i gorący, po prostu 100% mężczyzna. O Ninę dba jakby była z porcelany, choć na co dzień daleko mu do delikatności. Czy związek dwóch skrajnie różnych osobowości ma szansę na szczęśliwy koniec? Pisałam to już kilkukrotnie, ale napisze jeszcze raz — daleko mi do romantyka. Jednak „Nasze własne piekło” poruszyło we mnie tę wrażliwą nutę. Ta książka na pewno nie jest typowym romansem, z typowymi bohaterami, z utartym i do znudzenia powtarzanym schematem. Nie, to romans w indywidualnym dla Natalii Nowak-Lewandowskiej stylu, pełen napięć, zwrotów akcji i końcówką, która przez dłuższy czas nie da o sobie zapomnieć. Jedno zdanie, a wywołało u mnie dreszcze. Ciekawi? Mam nadzieję! „Nasze własne piekło” to książka, która powinna się znaleźć na Waszej półce :) Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 40,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,24 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,39 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 22,97 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 35,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 22,01 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,38 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 9,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 6,18 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 42,48 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 34,69 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,39 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 17,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 11,22 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,63 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 29,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 17,17 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,72 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,36 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,07 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,71 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,38 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 36,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 22,77 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 32,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 19,04 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 49,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 32,90 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,01 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,80 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 18,30 zł
Status: 24h
 
Facebook Instagram Twitter YouTube