Najszczęśliwsza

Wydawnictwo: Filia
Język książki: polski
Rok wydania: 2018
Wydanie: 1
ISBN: 9788380755185
Liczba stron: 420
Oprawa: Miękka
24.53 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
24,53 zł
Cena katalogowa: 39,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 7,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 9,59 zł
Paczkomaty InPost od 10,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 12,59 zł
  • Opis produktu
TAMTEGO DNIA BYĆ MOŻE BYŁA NAJSZCZĘŚLIWSZA W CAŁYM SWOIM ŻYCIU.
BYĆ MOŻE, BO NIGDY SIĘ TEGO NIE DOWIEDZIAŁEM.
ZAMIAST TEGO STAŁEM W LEPKIEJ I CIEPŁEJ KAŁUŻY. MOJA ŻONA I DZIECKO NIE ŻYŁY.
Dawid Kaster dostaje list od byłej żony. Problem w tym, że Ilona została zamordowana cztery lata temu. Mimo to charakter pisma i treść nie pozostawiają wątpliwości. To musi być ona.
Krótka wiadomość przywołuje demony przeszłości. Na tym jednak nie koniec, bowiem mężczyzna wkrótce otrzymuje kolejny niespodziewany prezent.
Czy zabójca Ilony prowadzi z Dawidem sadystyczną grę? A może kobieta żyje, a cztery lata temu doszło do niewyobrażalnej pomyłki? Z każdą kolejną wskazówką Kaster jest coraz bliżej odkrycia prawdy. A ta zaprowadzi go wprost do piekła.
Thriller psychologiczny autora bestsellerowego GRZECHU.
Sprawdź, jak niewiele dzieli idealne życie od przerażającego kłamstwa.
recenzje czytelników
2019-01-24 18:00:12
Oczytany.eu dodał recenzję:
„Najszczęśliwsza” to już czwarta książka autorstwa Maxa Czornyja, jaką w ostatnim czasie przeczytałem. Nie ukrywam, że po rewelacyjnej trylogii o komisarzu Eryku Deryle, miałem bardzo duże oczekiwania wobec tej powieści. Max Czornyj urodził się 6 września 1989 w Lublinie. Polski adwokat i pisarz. Praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Ukończył aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Lublinie. Tamtego dnia być może była najszczęśliwsza w całym swoim życiu. Być może, bo nigdy się tego nie dowiedziałem. Zamiast tego stałem w lepkiej i ciepłej kałuży. Moja żona i dziecko nie żyli… Dawid Kaster dostaje list od byłej żony. Problem w tym, że Ilona została zamordowana cztery lata temu. Mimo to charakter pisma i treść nie pozostawiają wątpliwości. To musi być ona. Krótka wiadomość przywołuje demony przeszłości. Na tym jednak nie koniec, bowiem mężczyzna wkrótce otrzymuje kolejny niespodziewany prezent. Czy zabójca Ilony prowadzi z Dawidem sadystyczną grę? A może kobieta żyje, a cztery lata temu doszło do niewyobrażalnej pomyłki? Z każdą kolejną wskazówką Kaster jest coraz bliżej odkrycia prawdy. A ta zaprowadzi go wprost do piekła. Max Czornyj ma bardzo charakterystyczny styl pisania książek. Krótkie i urywające się kluczowych momentach rozdziały sprawiają, że tę powieść czyta się bardzo szybko. Akcja „Najszczęśliwszej” toczy się dwutorowo. Historia głównego bohatera przeplatana jest wspomnieniami pewnej kobiety. Zdecydowanie lepiej czytało mi się pierwszy wątek. Muszę oddać autorowi, że oparł fabułę książki na bardzo ciekawym pomyśle. Z ogromną przyjemnością zapoznawałem się z kolejnymi wydarzeniach z życia Dawida. Na szczególną uwagę zasługują fragmenty opisujące rozbicie psychiczne głównego bohatera po śmierci żony. Nie wiem czy autor kiedykolwiek przeżył tego typu traumę, czy jest to w stu procentach wymysł jego wyobraźni, ale wspomniane rozdziały uważam zdecydowanie za najlepsze. Natomiast przez prawie całą powieść nie mogłem zrozumieć sensu drugiego wątku, który wydawał mi się zupełnie niepotrzebny. Dopiero na sam koniec wszystko się wyjaśniło i wszystkie elementy układanki wskoczyły na swoje miejsce. Efektem tego jest zakończenie, które z jednej strony totalnie mnie zaskoczyło, ale z drugiej było tak nierealne, że pozostawiło we mnie spory niedosyt. Trudno mi napisać coś więcej żeby nie zaspoilerować, ale gdyby Max Czornyj poszedł troszeczkę w innym kierunku, to myślę, że końcowy efekt byłby dużo ciekawszy. Mocną stroną tej książki są wyraziste postacie. Dawid Kramer od samego początku wzbudził moją sympatię i bardzo mu kibicowałem w dążeniu do odkrycia prawdy. Jego opieka nad tamagotchi i sięganie po tę zabawkę w stresujących chwilach, przypominała mi komisarza Deryło i jego szczęśliwą monetę. „Najszczęśliwsza” to dobra lektura, chociaż w mojej ocenie jest to najgorsza jak do tej pory książka tego autora. Po trylogii zawiesiłem Maxowi poprzeczkę bardzo wysoko i tym razem moim zdaniem minimalnie ją strącił. Głównie za sprawą bardzo dziwnego zakończenia, które jak wspomniałem wcześniej było bardzo naciągane. Ale i tak zdecydowanie warto sięgnąć po tę powieść. Szczególnie polecam ją wszystkim miłośnikom thrillerów z wątkiem psychologicznym. A tymczasem już pod koniec lutego, w księgarniach pojawi się kolejna książka tego autora zatytułowana „Ślepiec”. Ja po nią na pewno sięgnę. A Wy? P.S. Na samym końcu książki Max Czornyj umieścił posłowie. Koniecznie zapoznajcie się z nim, ponieważ autor poruszył w nim ważny i niestety bardzo aktualny problem. Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-01-22 22:54:35
kasia_recenzuje dodał recenzję:
"Tamtego dnia być może była najszczęśliwsza w całym swoim życiu. Być może, bo nigdy się tego nie dowiedziałem. Ale z perspektywy czasu mam naprawdę solidne powody, żeby tak sądzić. I nie mniej dobre, żeby sądzić całkowicie inaczej." Cztery lata temu malarz Dawid Kaster przeżył ogromną tragedię. Ktoś w brutalny sposób zamordował jego żonę, a on sam był pierwszym, który znalazł jej ciało. Teraz mężczyzna próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Spotyka się z dużo młodszą od siebie dziewczyną - Magdą, z którą właśnie zamieszkał. Co prawda po śmierci żony nie wrócił do malowania, za to opiekuje się swoim zwierzątkiem tamagotchi ;). Można by pomyśleć - sielanka, wszystko zmierza w dobrym kierunku do momentu, gdy Dawid otrzymuje list, który został napisany przez jego żonę. Jej charakter pisma i treść, która nie pozostawia wątpliwości. Tylko przecież jego żona nie żyje od czterech lat... Czy aby na pewno? A może to morderca pogrywa sobie z mężem ofiary? Oprócz historii Dawida poznajemy również losy pewnej młodej kobiety, które zostały przedstawione w postaci wpisów z pamiętnika. Odkrywa przed nami swoją brutalną przeszłość jak i obecne życie. Wiemy, że mieszka w domu z mężem i córeczką. Możemy się domyślać, że te dwie historie są ze sobą w jakiś sposób powiązane, by na koniec stać się całością. Solidnie skupiłam się właśnie na tym, by jakoś powiązać fakty i wpaść na trop mordercy. Jednak przyznam szczerze, że im dalej w las tym było "gorzej". Gorzej dla mojej głowy, bo gdyby ktoś mnie zapytał o co chodzi w tej książce, odpowiedziałabym, że nie mam pojęcia. I powtarzałabym to niemal do ostatnich stron. Miałam wodę zamiast mózgu, serio. Wiem, że nic nie wiem to stwierdzenie w punkt, zdecydowanie. Mimo tego, że snułam jakieś teorie "kto zabił" to cały czas coś mi nie grało, coś było nie tak. Ostatecznie takiego rozwiązania sprawy się nie spodziewałam, a sam motyw... wbił mnie w fotel. I "posłowie" jest taką wisienką na torcie skierowaną do czytelnika. Nie mam słów. Jestem zachwycona i z wielką chęcią sięgnę po kolejne książki autora, bo ta była moją pierwszą :). Aaaa.... i ten czarny humor i ironia... pierwsza klasa :) Dziękuję Asiu @zupa.czyta za możliwość wzięcia udziału w Twoim book tourze! "Nie da się zagłuszyć własnych myśli, co najwyżej można je upić. Poplątane nie są już tak groźne."
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-10-17 08:42:40
Kasia dodał recenzję:
Książkę kupiłam z zamiarem uzupełnienia biblioteczki jakimiś ciekawymi książkami. Po przeczytaniu opinii na temat "Najszczęśliwsza" stwierdziłam że zaryzykuję bo do tej pory nie czytałam książek kryminalnych. Ku mojemu zaskoczeniu po przeczytaniu zaledwie kilku stron nie potrafiłam się oderwać od w/w książki. Czytałam jednym tchem i zamiast dawkować sobie to książkę w dwa dni miałam przeczytane. Książka trzyma w napięciu do samego końca. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-09-22 22:02:11
ejotek dodał recenzję:
Max Czornyj pojawił się w moim literackim świecie wraz z chwilą wydania swojego debiutanckiego "Grzechu", czyli pierwszego tomu o komisarzu Deryle. Później miałam przyjemność poznać kontynuację, czyli "Ofiarę" i teraz, w chwili gdy oczekiwałam na ciąg dalszy Czornyj zaskoczył mnie zupełnie odrębną historią - czy "Najszczęśliwsza" spodobała mi się równie bardzo? Dawid Kaster był kiedyś znanym - nie tylko w lubelskim środowisku - artystą malarzem, który głosił odczyty i pojawiał się na wernisażach. Jego aktualną partnerką, jest znacznie młodsza Magda, ale nie dana jest im normalna codzienność, bowiem pewnego dnia Kaster dostaje list od Ilony - zamordowanej przed czterema laty żony. Czy ona żyje? Ale przecież tamten makabryczny widok nie mógł być omamem... Sam to widział! Dawid nie zdaje sobie sprawy, że to dopiero początek niespodzianek... Nie wie, że odbędzie szaloną podróż rollercoasterem, poza granice czasu, rozsądku i pojmowania rzeczywistości. Jak potoczą się jego losy? Czy policja wyjaśni co wydarzyło się przed czterema laty? I kto jest winny obecnych dramatów? Naprzemiennie z problemami Dawida autor opowiada nam historię kobiety (są to rozdziały zatytułowane "Moje żale" wraz z kolejną numeracją), która niesie bagaż traumatycznych przeżyć z dzieciństwa a teraz podejrzewa męża o niezbyt legalne działania. Jaki jest związek tej bohaterki z Kasterem? Szczerze mówiąc to życzę Wam powodzenia w kombinowaniu, bowiem nawet jeśli odkryjecie kim jest ta kobieta to zależności raczej nie odkryjecie... Nie wspominając już o tym, że finał zwala z nóg! Kiedy człowiek pogodził się już ze wszystkimi niespodziankami, odnalazł zrozumienie logiki i fabuły, obgryzł paznokcie i wypił kubek melisy... okazuje się, że autor sprawił nam psikusa! Na szczęście w posłowiu poznajemy prawdę o tym, jaki cel w tworzeniu tej książki przyświecał Czornyjowi, czyli dlaczego tak a nie inaczej zakończył snutą opowieść. Niezwykle ciekawe sposoby terapii podarował swojemu bohaterowi Czornyj. Dawid, by otrząsnąć się po śmierci Ilony, zaczął nosić rękawiczki, przestał malować i zafundował sobie tamagotchi, czyli wirtualną opiekę nad zwierzątkiem - Snickersem. Jednak mimo to, Kaster prowadzi śledztwo na własną rękę, oczywiście ukrywając to przed innymi. Czyżby żal, rozpacz i smutek były silniejsze od pragnienia lepszego jutra? Od nadziei na szczęśliwą przyszłość? Nie może pogodzić się stratą ukochanej i zdradą przyjaciela... Kto się kogo boi? Który z bohaterów odczuwa ulgę? Czy w tym thrillerze znajdziecie kogoś, kto się cieszy? A może przerażenie będzie górą? Sprawdźcie sami. Podsumowując - "Najszczęśliwsza" jest przepełnioną emocjami historią ludzi, którzy doskonale odnajdują się w świecie kłamstw, wiedzą co to śmierć bliskiej osoby, zdrada, pedofilia i samotność. Autor potrafi trzymać w napięciu, sterować naszymi podejrzeniami i serwować coraz to nowe 'smaczki'. To bardzo dobra pozycja, która nieźle namiesza w głowie i sprawi, że przemyślcie wiele życiowych decyzji, zanim je zrealizujecie... recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2018/09/max-czornyj-najszczesliwsza.html
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-09-13 12:48:38
Agata dodał recenzję:
Max Czornyj z dużym impetem pojawił się na scenie polskiego kryminału. Zaledwie po dwóch powieściach zyskał grono czytelników, którzy zapewniają, że sięgną po każda jego książkę. Czy te zachwyty są uzasadnione? "Najszczęśliwsza" to trzecia pozycja autora, tym razem Max Czornyj postawił na modny teraz gatunek, czyli na thriller psychologiczny. Adam Kaster, artysta i malarz otrzymuje list od swojej żony, która...nie żyje od czterech lat. List wydaje się prawdziwy, a pismo jest identyczne z pismem tragicznie zmarłej kobiety. W już uporządkowane życie Kastera wkrada się obłęd. Dzieją się rzeczy przeczące logice, a z szaf wypadają trupy przeszłości. Fabuła przeplatana jest zdarzeniami dziejącymi się z perspektywy Adam i retrospekcjami pisanymi z punktu widzenia tajemniczej narratorki, która podejrzewa, że to jej maż stoi za morderstwem żony Kastera. Max Czornyj stworzył rasowy thriller psychologiczny, który trzyma czytelnika do ostatniej strony. Gwarantuję, że nie domyślicie się rozwiązania zagadki i chyba to świadczy o poziomie powieści. "Najszczęśliwsza" to bardzo dobra pozycja dla fanów kryminału i thrillerów.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (00-110) Plac Defilad 1, Metro Centrum, lok. 2002 D, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 59,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 40,79 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,15 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 34,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 20,76 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 29,05 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 21,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 16,06 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,44 zł
Status: 24h
 
Cena katalogowa: 58,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 44,84 zł
Status: 24h
 
Facebook Instagram Twitter YouTube