Metro 2035 Piter Wojna

Wydawnictwo: Insignis Media
Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2020
ISBN: 9788365743893
Liczba stron: 600
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
29.58 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
29,58 zł
Cena katalogowa: 39,99 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
36h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
InPost - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 11,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 12,99 zł
  • Opis produktu
Piter. Wojna Szymuna Wroczka to pierwsza książka nowego cyklu Uniwersum Metro 2035, gałęzi Uniwersum Metro 2033; oba wywodzą się z kultowej postapokaliptycznej powieści Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033.

Piter. Wojna to niewiarygodne przygody Ubera, marzyciela i romantyka, który przez dwadzieścia lat wegetacji w metrze nie utracił wiary w sprawiedliwość i lepszy świat. Więcej: jest nadal gotów walczyć o swoje idee do ostatniej kropli krwi.

Drobne potyczki między ugrupowaniami kontrolującymi poszczególne stacje petersburskiego metra przerodziły się w regularną wojnę, której zwycięzca zapanuje nad całym Wielkim Metrem. Problem w tym, że nie można założyć, iż górę wezmą w niej ludzie. Dwie dekady po zrzuceniu głowic atomowych okazały się wystarczająco długim czasem, by w ruinach miasta powstało nowe, więcej niż rozumne życie, które też pragnie zająć miejsce pod niebem i pod ziemią.

Uber i jego przyjaciele, odcięci od rodzimych stacji, będą musieli przedostać się do domu, wychodząc na powierzchnię. Nie mogą zginąć w ruinach miasta, inaczej nikt nie opowie o tym, kto lub co kryje się pod kopułą soboru św. Izaaka.
recenzje czytelników
2019-02-17 19:22:09
podrozdokrainyksiazek dodał recenzję:
„Piter. Wojna”, gdy w swoje ręce dostałem ową książkę, ogromnie się ucieszyłem, jej pierwsza część sprawiła, że pokochałem uniwersum Metra, które zostało tworzone przez innych autorów. To właśnie dzięki Szymunowi Wroczekowi zacząłem swoją historię z tą serią, opowieściami o innych ludziach, którzy zdołali przeżyć zagładę bomb nuklearnych. Tak i teraz to właśnie dzięki jego książce wracam do tej serii, na nowo poznaje historie nowych autorów, gdy „Piter. Wojna”,która obudziła we mnie na powrót czytelniczy głód gatunku postapo. Tak z wielką więc chęcią czytałem strona po stronie będą ogromnie zachwycony tym, jak autor znakomicie oddał ponownie w nasze ręce niesamowity klimat podziemi, zaś to, co w pierwszym tomie się działo widać, jaki miało wpływ na następne historie, jakie są tutaj opowiedziane. Uber to jest jego historia i pomimo że na przestrzeni akcji będziemy śledzić losy pozostałych postaci, które poznaliśmy w pierwszym tomie, to właśnie losy Ubera, zawsze ogromnie potrafiła zadziałać na moją ciekawość, sprawić, że tego grubaska czytało mi się znakomicie. To jest właśnie urok książek autora, że pomimo takiej objętości potrafi skupić na te ponad sześćset stron uwagę, zainteresować. Dla tych, którzy mieli wielką przerwę pomiędzy pierwszym i drugim tomem, ogromnie polecam przypomnieć sobie to, co się wydarzyło, poznać może i na nowo postacie i zobaczyć jak się zmienili. Co cieszy oko to fakt, że autor nie stoi ze swoimi umiejętnościami w miejscu, widać jak na przestrzeni lat szlifował pisanie książek i pomimo że do kilku rzeczy można się doczepić, to nie będę tego robił na siłę, gdyż uważam, że jest to godna kontynuacja, dobrze napisana!
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-06-03 18:16:21
Hrosskar dodał recenzję:
Dla ludzi żyjących w postapokaliptycznym świecie nadszedł czas, aby wyjść z labiryntów metra, chwycić za broń i odbić świat, który niegdyś należał do człowieka. Nie da się tego zrobić w pojedynkę. Trzeba się zjednoczyć – albo zginąć na zawsze w mrokach historii. Początkowe drobne potyczki na granicy poszczególnych frakcji w Petersburskim metrze przeradzają się w regularną wojnę, której zwycięzca zapanuje nad całym Wielkim Metrem. Największym zagrożeniem są Weganie, wraz z ich tajemniczymi eksperymentami, które stanowią ogromne zagrożenie dla wszystkich ludzi. W całej tej sytuacji musi odnaleźć się Uber oraz jego przyjaciele, którzy są odcięci od rodzimych stacji, a żeby przedostać się do domu, będą musieli wyjść na powierzchnię. I tylko oni mogą powiedzieć ludziom w metrze, kto lub co kryje się pod kopułą soboru św. Izaaka... Akcja powieści rozpoczyna się tuż po wydarzeniach z pierwszej części Pitera. Grupka diggerów przypadkiem odnajduje poważnie rannego mężczyznę, którym okazuje się być Uber. Od tego momentu przejmuje on rolę głównego bohatera i sprawdza się w tym bardzo dobrze. Połączenie jego poczucia humoru oraz sarkazmu, powoduje, że chwilami nie sposób się nie uśmiechnąć, chociaż okoliczności w jakich się znajduje są nie do pozazdroszczenia. Jestem pod dużym wrażeniem tego, jak po każdym ciosie podnosi się i nie poddaje się, tylko walczy do ostatnich sił. Choć co jakiś czas odzywa się u niego choroba popromienna, to nie traci nadziei i wiary w sprawiedliwość i w lepszy świat. Wielokrotnie zadziwiał mnie swoim hartem ducha, co udzielało się jego przyjaciołom i dawało im siłę do dalszych wysiłków. To była dobra decyzja autora, żeby uczynić go głównym bohaterem drugiej części Pitera - wniósł wiele dobrego do tej historii. W powieści bardzo dużo się dzieje i to w wielu różnych miejscach. Wszystko za sprawą faktu, że przez dłuższy czas akcja biegnie wielotorowo i poznajemy różnych bohaterów, których losy z czasem się przecinają i razem pokonują kolejne trudności. Dzięki temu mamy okazję zobaczyć jak wygląda sytuacja w wielu miejscach Petersburskiego metra. I tak, oprócz wspomnianego Ubera, przeczytamy o losach kilku znanych postaci z znanych poprzedniej części, takich jak Achmet, Komar, Gerda oraz Artem. Pomimo że bohaterów jest tym razem troszkę więcej, to odniosłem wrażenie, że są lepiej przedstawieni i mamy okazję dobrze ich poznać. Ponadto, autor odmalował z dużą starannością strach, obrzydzenie oraz lęk, które wręcz wylewają się z kart powieści, kiedy bohaterowie wędrują ciemnymi i dusznymi korytarzami metra. Ambicje, dążenie do władzy i narzucenia innym swoich praw wciąż są obecne w ludziach, pomimo skrajnych warunków w jakich żyją... Choć trudno w ich sytuacji o nadzieję, to nie znika ona z serc bohaterów, którzy uparcie dążą co celu. W kwestii akcji i fabuły, to ponownie mam mieszane uczucia, co w przypadku pierwszej części. Bardzo dużo się dzieje - ciągłe potyczki i strzelaniny w ciemnych i dusznych tunelach metra wypełniają znaczną część powieści. Bohaterom towarzyszy nieustanne poczucie zagrożenia, nie tylko ze strony ludzi, ale również czegoś bardziej mrocznego i niebezpiecznego, co szykują Weganie. Autor bardzo ciekawie przedstawił tę frakcję - co prawda nie dowiadujemy się o niej zbyt wiele, bardziej garść mglistych przeczuć i domysłów, to wrażenie, jakim tym wywołuje jest niesamowite. Niemniej jednak ponownie czegoś zabrakło w książce. Przede wszystkim nie ma jasno określonego wątku głównego, który spajałby wszystkie rozdziały w jedną spójną całość. Oczywiście bohaterowie prędzej, czy później się spotykają, ale po lekturze drugiej części Pitera miałem poczucie niedosytu. Dość lakonicznie została potraktowana wojna z Wegenami, a w zasadzie jej konsekwencje i przyczyny, jak również kwestia tego, co zamieszkuje sobór. św. Izaaka. A przecież przez dużą część książki, to te dwa tematy nie schodzą z ust bohaterom i napotkanym osobom w metrze oraz na powierzchni. Podobnie jest z losami części z bohaterów i w ich przypadku aż się prosi o kontynuację. Być może taka będzie, jednak na ten moment trudno mi to stwierdzić. Piter. Wojna otwiera nową serię Uniwersum Metro 2035. Jest to całkiem udana kontynuacja Pitera, choć nie pozbawiona wad. Najbardziej rzuca się w oczy kwestia niedokończonych wątków, ale być może Szymun Wroczek planuje napisać kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-05-23 19:32:24
ZaczytanaAngelika dodał recenzję:
Bestsellerowa seria Metro powraca w nowej odsłonie i ponownie zachwyca. Uniwersum Metro 35 "Piter. Wojna" to książka pełna mroczności i niebezpieczeństwa. Owiana tajemnicą i wciągającą od pierwszej strony. Autor w świetny sposób przedstawia historię, przez którą wręcz się płynie. Akcja jest wartka i pełna zwrotów. Styl autora jest niepowtarzalny i indywidualny. Czasami wydawać się może niezrozumiały, ale to tylko pozory! Ta historia przedstawia świat z zupełnie innej, mrocznej perspektywy. Świat, w który czytelnik wchodzi całym sobą przy pomocy świetnie skonstruowanej fabuły. Jestem naprawdę pod dużym wrażeniem tej książki, jak zwykle zachwycona jestem specyficznym stylem autora. Książka wnosi wiele w świat literatury. Posiada coś nietypowego i innego. Świetnie wykreowani bohaterowie i dynamiczne, oddające przekaz autora opisy. Wszystko tutaj jest przemyślane i składne. A ta historia wciągaja od pierwszej strony, momentami niepokoi, ale jest tak dobra, że nie sposób się od niej oderwać!
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-05-06 21:16:15
Czytaczyk dodał recenzję:
Świat stanął w ruinie po wyniszczającej wojnie atomowej. Jednak części ludności udało się uratować i teraz żyją w petersburskim metrze, gdzie poszczególnymi stacjami rządzą ugrupowania. Między tymi koalicjami często dochodzi do zatargów, która stają się coraz bardziej zaognione i wkrótce zaowocowały wojną. Na powierzchni zostaje odnalezione ciało zmasakrowanego mężczyzny, który zostaje przeniesiony do metra. Patrząc na jego obrażenia, raczej nikt nie wierzy w to, że uda mu się wykaraskać. Jednak mimo odniesionych obrażeń Uber wychodzi z tego cało. Teraz czeka go długa i niebezpieczna droga do swojej stacji. Świat stworzony przez Dmitrijego Głuchowskiego zna chyba każdy fan postapokaliptycznego fantastyki. Stał on się fundamentem dla wielu różnych autorów, którzy stworzyli i nadal tworzą własne interpretacje. Jeszcze nie przeczytałam wszystkich książek z Uniwersum Metro 2033, ale kilka już miałam okazję. Niektóre oceniam naprawdę bardzo dobrze, a inne.. no cóż, zdarzały się i takie, które z ledwością skończyłam. „Piter. Wojna” zapoczątkowuje nowy cykl Uniwersum Metro 2035. Taką wersję bardziej dla dorosłych. Gdzie nie brak wulgaryzmów, a na cenzurę nie ma co liczyć. Szymun Wroczek postarał się o to, aby czytelnik wciągnął się w wir wydarzeń już na samym początku. Dalsze wydarzenia i utrzymując tylko ten stan. Fabuła momentami jest bardzo zaskakująca. W całej historii przewija się kilka ciekawych i umiejętnie rozwiniętych wątków. Opisy doskonale oddają mroczny i klaustrofobiczny klimat zamieszkałego metra. Autor widocznie przyłożył się również do kreacji bohaterów. Są wyraziści i barwni, sprawiają wrażenie realistycznych oraz zachowują się w pamięci. Wroczek posługuje się przystępnym i lekkim stylem, więc treść pochłania się z łatwością. Nie boi się wkładać w usta swoich postaci przekleństw, które nadają opowieści wiarygodności i żywotności. To jedna z najlepiej dopracowanych książek z metrem w tle, jaką miałam okazję czytać.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram