Martwa jesteś piękna

The Beautiful Dead
Wydawnictwo: MUZA
Język książki: polski
Rok wydania: 2018
Wydanie: 1
ISBN: 9788328708501
Liczba stron: 448
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
23.14 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
23,14 zł
Cena katalogowa: 39,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
Od ręki
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 4,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 9,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 11,59 zł
  • Opis produktu
Eve Singer zarabia na życie, opisując zbrodnie. Pracuje w telewizji jako reporterka kryminalna, ale jej kariera utknęła właśnie w martwym punkcie. Eve zdaje sobie sprawę, że musi zrobić wszystko, by sprostać oczekiwaniom żądnych sensacji widzów. Podobnie jest z mordercą: on również karmi się śmiercią, która go fascynuje. Ma w zwyczaju reklamować swoje makabryczne występy, chce, żeby cały świat podziwiał piękno umierania. Kiedy kontaktuje się z Eve, dziennikarka początkowo cieszy się, że jako pierwsza będzie mogła przesłać relację z miejsca zbrodni. Jednak szybko zrozumie, że zabójca ma dwie obsesje. Pierwszą jest mordowanie ludzi w miejscach publicznych. A drugą ? ona sama?

 

Czy jest to godny następca „Milczenia owiec" - za wcześniej jeszcze na takie wyroki, ale tę książkę czyta się doskonale!

Czy jest coś, co łączy psychopatycznego mordercę i dziennikarkę? Tak! Jest to żądza sławy i popularności. Jak daleko posunie się Eve Singer, aby zdobyć gorący news? Dlaczego to właśnie ją morderca wybrał i jakie ma wobec niej plany? 

Tego dowiecie się z lektury tego pasjonującego kryminału!

Polecamy, niePrzeczytane.pl - Twoja księgarnia internetowa.

recenzje czytelników
2018-04-09 00:11:10
Marta Tadych dodał recenzję:
Książka „Martwa jesteś piękna” moją uwagę przykuła przede wszystkim swoim tytułem. Trzeba przyznać, że jest on bardzo intrygujący. Jak można widzieć piękno w śmierci? Kim trzeba być, by zachwycać się czyimś zgonem? Już sam tytuł zrodził we mnie pytania, a opis fabuły tylko mocniej podsycił moją ciekawość. Po prostu musiałam przekonać się, co też kryje w swoim wnętrzu tak zagadkowa książka. Początki z tą powieścią nie należały do łatwych. Pierwsze sto stron przeczytałam bez większych rewelacji. Ani niespecjalnie ciekawiło mnie to, kim jest morderca, ani jakoś szczególnie nie potrafiłam się wgryźć w fabułę, do głównej bohaterki książki zaś czułam pogardę za to, w jaki sposób wykonuje swój zawód. Drażniło mnie to jej gonienie za sensacją, ta jej chęć zdobycia jak najbardziej szokującego materiału i przekraczanie granic przyzwoitości, byle tylko osiągnąć zamierzony cel. Za coś obrzydliwego uważałam jej metody pracy, jak choćby nagabywanie rodziny ofiary w kilka godzin po jej śmierci. Nie byłam przekonana, czy w ogóle w którymś momencie cokolwiek sprawi, bym mogła wciągnąć się w lekturę i zacząć odczuwać przyjemność z niej płynącą. O dziwo jednak, po przekroczeniu tych pierwszych opornych stu stron wreszcie coś w tej kwestii zaskoczyło. „Martwa jesteś piękna” to książka, w której narrator jest wszechwiedzący. Prowadzi on nas przez powieść, pokazując głównie życie i odczucia Eve oraz mordercy. W opowieść tę wplata fragmenty życia osób, z którymi na co dzień bądź okazjonalnie styka się bohaterka – ojca z demencją, samotnego sąsiada, kolegów z pracy, dziennikarzy konkurencyjnych stacji. To jednak nie wszystko. Krótkimi bohaterami powieści stają się także ofiary mordercy. Jesteśmy świadkami ich ostatnich chwil i przerażającej świadomości zbliżającej się śmierci. To intrygujący, ale i szokujący zabieg. Choć to postacie, do których nie ma czasu i możliwości się przywiązać, to jednak trudno nie odczuwać współczucia, obserwując ich walkę do ostatniego tchu, mimo coraz silniejszego przeświadczenia o tym, że walka ta jest skazana na przegraną. Między Eve a mordercą nawiązuje się dziwna relacja. Morderca sugeruje jej, że w gruncie rzeczy oboje są do siebie podobni – śmierć jest ich obsesją. Ona poszukuje jej, by mieć sensacyjny materiał; on – by podziwiać jej osobliwe piękno. Oboje też potrzebują widowni. Choć wszytko w niej się buntuje przeciwko temu, z czasem Eve dochodzi do wniosku, że może być w tym sporo prawdy. Belinda Bauer umiejętnie buduje napięcie w swojej powieści. Eve jest obsesją i celem mordercy. Wie, że grozi jej niebezpieczeństwo, ale to nie zniechęca jej do działania. Z jednej strony chce pomóc w ujęciu sprawcy zbrodni, z drugiej stara się udokumentować sensacyjną sprawę. Czytając, zastanawiałam się, jaki będzie kolejny krok mordercy, czy uda się udaremnić jego zabójczą grę, zanim zbierze ona kolejne krwawe żniwo i zanim zdoła on dorwać Eve. Mimo początkowych trudności, powieść naprawdę mnie wciągnęła i trzymała w napięciu do samego końca. Autorkę powieści pochwalić trzeba za kreację postaci. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście kreacja Eve. To silna i niezależna kobieta, która musi walczyć o pozycję w środowisku zdominowanym przez kult młodości i piękna, balansując między tym, co moralnie akceptowalne a tym, co da jej wymagane wyniki w pracy. Choć początkowo nie darzyłam jej sympatią, jej przymioty sprawiły, że z czasem ją polubiłam. Drugą wyraźnie nakreśloną postacią jest morderca. Intryguje tutaj jego pokręcona psychika – to, jak rodziła w nim się i ewoluowała na przestrzeni czasu jego fascynacja śmiercią. Polubić go nie ma najmniejszej możliwości, ale przyznać trzeba, że to naprawdę ciekawa postać. Z bohaterów dalszoplanowych warto wspomnieć dwie postacie. Pierwszą z nich jest Duncan, dotknięty demencją ojciec Eve. Autorka naprawdę dobrze oddała zachowanie takiej osoby i to, co choroba robi z jego osobowością. Drugą z postaci dalszoplanowych wartych wspomnienia jest Joe, kamerzysta Eve. To świetny facet, z którym Eve rozumie się bez słów i na którego może liczyć w każdej chwili. Belinda Bauer stworzyła świetny, trzymający w napięciu i szokujący thriller. Jeśli jesteście fanami tego gatunku, sądzę, że jest to powieść, której warto poświęcić uwagę. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-03-24 17:04:05
Goszaczyta dodał recenzję:
Kryminał to gatunek literacki, który od niedawna stał się jednym z moich ulubionych. Teraz częściej sięgam po tego typu pozycje, niż byle jakie romanse, które nie różnią się od siebie niczym szczególnym. Thrillery mają to do siebie, że za każdym razem serwują różne historię, od których czytelnik nie jest w stanie się oderwać. Niedawno miałam okazję przeczytać naprawdę dobry thriller, o którym chcę wam opowiedzieć. Eve Singer jest dziennikarką i jej zadaniem jest bycie zawsze w centrum wydarzeń. Gdy tylko zostanie popełnione przestępstwo, ona pierwsza jest na miejscu i zdaje relacje swojej stacji telewizyjnej. Pracuje jako reporterka kryminalna i jest w tym naprawdę dobra, ciężko jej dorównać, ale kobieta zdaje sobie sprawę, że utknęła w martwym punkcie i nic nie wskazuje na to, by miała się poprawić jej sytuacja. Eve wie, że musi sprostać oczekiwaniom widzów, im okrutniejsze przestępstwo, tym większa oglądalność i zadowolenie szefa. Gdy pojawia się kolejna sprawa, zrozumiałe jest, że zajmie się nią Eve. Nikt jednak nie podejrzewał, że morderca zainteresuje się kobietą i to właśnie jej zaproponuje pewien układ, twierdząc, że skorzysta na nim ona jak i on. Jej zadaniem będzie udokumentowanie jego zbrodni, które sam nazywa "sztuką". Eve szybko zda sobie sprawę, że podpisała umowę z diabłem, a konsekwencje tego chorego układu, mogą skończyć się tragedią... Muszę przyznać, że nie oczekiwałam za wiele od tej książki. Spodziewałam się czegoś przeciętnego, może przewidywalnego, ale na pewno nie przeczuwałam, że Belinda tak mnie zaskoczy akcją i całym pomysłem na rozegranie tej historii. Początkowo nawet nie miałam zamiaru czytać tej książki, ale po trzecim e-mailu z propozycją zrecenzowania tego tytułu uległam pani z wydawnictwa i zgodziłam się. I wiecie co? To była najlepsza decyzją, jaką podjęłam. "Martwa jesteś piękna" okazała się być genialnym thrillerem, który do ostatniej strony trzymał mnie w niepewności, akcja ani na chwile nie zwalniała, co sprawiło, że oceniłam tę książkę naprawdę dobrze. Najbardziej intrygującą postacią w książce okazał się nikt inny, jak nasz morderca, który swoje zabójstwa, traktował jak dzieła sztuki, które inni mieli podziwiać. Wykreowanie tej postaci wyszło autorce znakomicie, dość głęboko przedstawiła nam jego psychikę, odtworzyła to, co działo się w jego głowie i sprawiła, że ten bohater z jednej strony nas przerażał, a z drugiej, mogę stwierdzić, że fascynował. Morderstwa, które popełniał były naprawdę okrutne, ale z drugiej strony, to czego się dopuszczał, miało jakiś ukryty sens, którego czytelnik podczas czytania tak silnie poszukuje. Muszę przyznać, że ta postać wyjątkowo mnie zaciekawiła i byłam okropnie zaabsorbowana jego przewinieniami. Oczywiście, główna bohaterka - Eve Signer - także została wykreowana bardzo dobrze. Spodobało mi się to, że bohaterka twardo stąpała po ziemi, nie wiedziała co to strach, w chwili, gdy jej groziło niebezpieczeństwo lub jej bliskim. Była pełna podziwu poprzez swoją zadziorność, cięty język i urzekła mnie swoją ogólną postawą w tej książce. "Martwa jesteś piękna" sprawia, że nie można się od niej oderwać już od pierwszych stron. Uczucie niepokoju pojawia się już na pierwszych stronach książki i z każdą kolejną potęguje jeszcze bardziej. Sceny obserwujemy z perspektywy Eve i mordercy i to właśnie na nich najbardziej się skupiamy. Ale autorka nie pominęła też tych postaci drugoplanowych, którym poświeciła kilka stron, tworząc ich krótką charakterystykę, co było świetnym podejściem do wykreowania wszystkich bohaterów książki. Naprawdę polecam sięgnąć po "Martwa jesteś piękna". Ta książka jest tak doskonała, że ja nie znalazłam w niej żadnej wady. Wszystko zostało idealnie wyważone, nic nie jest przesadzone w tej książce, no może z wyjątkiem króciutkiego epizodu miłosnego, który był zupełnie zbędny. Ale cała reszta jak najbardziej prezentuje się dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-03-08 19:02:06
Gala dodał recenzję:
Podeszłam do czytania powieści z pewną obawą i nieufnością. Nie znałam wcześniej twórczości Belindy Bauer i biorąc książkę do ręki nie byłam pewna czego mam się spodziewać. Obecnie rynek jest dosłownie zalany opowieściami o nieprzeciętnych mordercach i dlatego od thrillerów oczekuję przede wszystkim dobrej rozrywki, dreszczyku emocji a jeśli przy okazji dostanę wciągającą historię to czego mogłabym chcieć więcej. Może wątek kryminalny mnie nie zaskoczył ale styl pisania autorki za to tak , w pozytywnym słowa tego znaczeniu. Niewątpliwie nie jest to literatura wysokich lotów zapadających na długo w pamięć ale typowo rozrywkowo – sensacyjna powieść pozwalająca na oderwanie się od codzienności. Swobodny styl, wartka akcja , błyskotliwe dialogi okraszone humorem nadają tekstowi dynamiki i lekkości i są niewątpliwie największym atutem tej historii. Porównywanie tej książki do „ Milczenia owiec „ jest lekką przesadą gdyż to zupełnie inny rodzaj literatury, jak dla mnie dużo mniej ambitny. Czytanie tej powieści przypomina mi trochę jazdę kolejką górską nie z powodu pędu bo akcja nie toczy się tu w jakimś tempie przyprawiającym o zawrót głowy ale nie ma możliwości aby z niej wysiąść aż do końca , do finału, wprost nie mogłam oderwać się od czytania. Tempo akcji jest wyważone i tak skonstruowane , że po chwilach gdy wstrzymywałam oddech gdyż atmosfera strachu była wręcz namacalna, zwalniało by w odpowiednim momencie znów przyśpieszyć. Chwilami miałam wrażenie, że nie czytam wcale kryminału gdyż autorka świetnie wplotła w fabułę wątki obyczajowe co nie znaczy, że w tych momentach było mniej ciekawie i ekscytująco. Główna bohaterka jawiła mi się początkowo jako ambitna i bezwzględnie dążącą do kariery , za wszelką cenę próbującą utrzymać się w branży reporterkę kryminalną. Z chwilą gdy okazało się, że jest kochającą córką opiekującą się chorym na Alzheimermajera ojcem , który pogrąża się coraz bardziej w świecie duchów i urojeń , stała się dla mnie bardziej autentyczna i realistyczna. Postaci antybohatera natomiast, autorka poświęca kilka rozdziałów i dokonuje analizy postępowania psychopatycznego mordercy . Bardzo przekonująco rysuje jego portret psychologiczny, człowieka pozbawionego wszelkich skrupułów i uczuć, dokonujący zbrodni w swoim chorym mniemaniu w imię wyższych celów . Belindzie Bauer udało się zbudować postaci z krwi i kości i każdej z nich przypisać jakąś rolę, nikt nie pojawia się tu przypadkiem. Nawet ofiarom aby nie były anonimowe poświęca krótkie opowieści , zanim tracą życie , co dla mnie jest jeszcze bardziej wstrząsające. Autorka połączyła seryjnego mordercę z reporterką dziwną a zarazem intrygująca więzią, z powodu której sama stanie się zwierzyną. Czy moralność wygra z oglądalnością i pędem do kariery ? Czy morderca zostanie schwytany i poniesie zasłużoną karę ? A swoją drogą w dziwnych i smutnych czasach przyszło nam żyć, kiedy udający empatię reporterzy pojawiają się na miejscach katastrof , morderstw jak hieny . Powieść świetnie obrazuje pogoń mediów za tanią sensacją. Nikt nie interesuje się tym co dobre, dobro nie jest popularne o tym się nie mówi i nie pisze. Polecam wszystkim amatorom solidnej rozrywki i spędzania czasu z dobrą powieścią sensacyjną. Jedynie dopowiadanie pewnych kwestii na zakończenie nie było już potrzebne, gdy moment wcześniej emocje sięgnęły zenitu. Mam nadzieję, że więcej książek Belindy Bauer pojawi się na polskim rynku. "Ludzie, którzy zostawiają po sobie coś pięknego nigdy nie umierają. "
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-02-21 18:56:37
Zaczytany w Książkach dodał recenzję:
Miałem okazję przeczytać tę książkę przedpremierowo. Bardzo się z tego cieszę, ponieważ jest to prawdopodobnie jeden z najlepszych thrillerów, jaki w tym roku wyjdzie. Trzyma w napięciu, wbija w fotel i zaskakuje :) Belinda Bauer wykreowała dwie świetne kobiece postacie, które mogą być pewnego rodzaju autorytetem dla nastolatek. Są one pewne siebie, dążące do swojego celu i samodzielne. Pokazany zostało też to, że reporterzy nie zawsze postępują ludzko. Autorka zna ten temat doskonale, ponieważ sama pracowała w tym zawodzie. Zakończenie bardziej mnie rozśmieszyło, aniżeli oburzyło. Spodobało mi się również to, że został pokazany tragizm osoby zajmującej się bliskim cierpiącym na bardzo poważną przypadłość. Podsumowując, to genialna książka, o której musi być bardzo głośno. Fani thrillerów i kryminałów powinni być usatysfakcjonowani z lektury tego utworu.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 150 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: PROFIT M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. j. z siedzibą w Warszawie (00-110) Plac Defilad 1, Metro Centrum, lok. 2002 D, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000127896
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 36,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 21,88 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 30,82 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,54 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,08 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 35,96 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 29,25 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 66,83 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 55,40 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 35,96 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 29,87 zł
Status: Od ręki
 
Facebook Instagram Twitter YouTube