Kolory pawich piór

Wydawnictwo: Znak
Kategoria: książka
Rok wydania: 2019
ISBN: 9788324056378
Liczba stron: 528
28.46 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
28,46 zł
Cena katalogowa: 39,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
InPost - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 11,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 11,99 zł
  • Opis produktu
Urodziliśmy się nie po to, żeby być doskonali, lecz prawdziwi.
Piękna, bogata i zepsuta do szpiku kości Athene zszokowała wszystkich. Uciekła od męża z domokrążcą, nie zostawiając nawet listu. Ponad trzydzieści lat później Suzanna Peacock musi zmierzyć się z mroczną legendą swojej matki. I z prawdą o sobie, która jest pilnie strzeżoną rodzinną tajemnicą.
Suzanna jest dumna jak paw, i jak paw dziwna i niedostępna. Ma wszystko, co potrzebne do szczęścia, tylko nie ma już siły udawać, że jest szczęśliwa. Jedynym miejscem, gdzie czuje się bezpieczna, jest jej mały sklepik, Pawi Zakątek. To tam pewnego dnia spotyka kogoś, kto jest równie pogubiony. I dostaje szansę, aby zacząć wszystko od początku.
Niepublikowana wcześniej w Polsce powieść Jojo Moyes, pisarki, która podbiła serca polskich czytelniczek książkami Zanim się pojawiłeś, Kiedy odszedłeś i Moje serce w dwóch światach.
recenzje czytelników
2019-10-17 10:28:13
Deppowa dodał recenzję:
Nie ma co ukrywać, że "Kolory pawich piór" wyróżniają się na tle innych powieści Jojo Moyes. Wręcz nie mogę się pozbyć wrażenia, iż to najbardziej wielowarstwowa i wielowątkowa powieść w dorobku autorki. Jednocześnie wydaje mi się również powieścią najbardziej chaotyczną za sprawą wielości postaci, mnogości rodzinnych tajemnic i animozji oraz przez swoistą zabawą z formami narracji, - a co za tym ostatnim idzie - również przeskokami w czasie akcji. Jak widać taki już jej nieco kulawy urok. "Kolory pawich piór" to przede wszystkim powieść o kobietach. O całym spektrum kobiecych postaci. Mamy więc ducha przeszłości, niejaką Athene, której niepokorna natura uparcie wymykająca się przyjętym konwenansom, doprowadziła po drodze do złamania kilku serc, a ją samą do nędzy. Mamy więc Vivi, która przez większość czasu żyła w cieniu Athene, a która pragnęła jedynie być zauważoną przez Douglasa i by ten odwzajemnił jej wieloletnie uczucie. Vivi, która wytrwale trwała u jego boku, często zapominając o sobie samej. Vivi, która sklejała i tworzyła rodzinę jak nikt inny. Vivi, urodzona by być troskliwą matką oraz wierną żoną. Vivi, mająca zbyt wiele na głowie. Mamy więc Jessie. Małomiasteczkową dziewczynę z głową otwartą na innych ludzi oraz ciepłym sercem, łaknącą poznać jak najwięcej z historii życia klientów. Emanująca ciepłem Jessie. Młodą dziewczynę i młodą matkę. Wspaniałą przyjaciółkę. Kto by się pomyślał, że jej optymizm oraz ślepa wiara w potencjalną poprawę jej partnera doprowadzą do takiej tragedii...? Mamy więc wreszcie samą Suzanne Peacok, którą mimo wszystko dość trudno polubić. Suzanne, która dusiła się pod naporem rodzinnej tajemnicy, czując, że przez nią nie pasuje do reszty rodzinny. Suzanne dławiącą się pod naporem poczucia winy. Suzanne, której nie wystarczał dość przeciętny, by nie powiedzieć: nijaki, związek małżeński. Suzanne zmęczoną naciskami męża na to, by mieli dziecko. Suzanne, która bała się siły odczuwanych emocji w stosunku do Alejandro. Nie mogę pominąć w swojej wyliczance innych istotnych kobiet. Również Rosmary, pani Creek, Cath Carter (matka Jessie), matka Alejandro czy Liliane zasługują chociażby na wzmiankę. Jak oceniam "Kolory pawich piór" skoro nie jest to książka pozbawiona wad? Wydaje mi się, że mimo wszystko czytało mi się ją nieco lepiej niż "Razem będzie nam lepiej" czy "Ostatni list od kochanka". Niemniej emocje pojawiły się we mnie dopiero po wspomnianej wyżej tragedii. Mam też taką cichą i zapewne złudną nadzieję, iż powstanie kiedyś odrębna książka, traktująca jedynie o latach młodości Vivi, Douglasa i Athene. Ba, nawet Athene z Tonym. To byłoby coś! PS. Czy tylko mi nie odpowiada okładka naszego rodzimego wydania? Zupełnie nie oddaje klimatu oraz fabuły książki. A poza tym Suzanne, bądź co bądź główna bohaterka, miała po swojej biologicznej matce ciemne włosy, a nie blond.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-07-19 15:02:28
czytanie.na.platanie dodał recenzję:
Paw. Ten dostojny ptak dumnie prezentujący swe strojne pióra jest uważany za symbol próżności i pychy. Czy Suzanna Peacock jest również takim pawiem na pokaz? Czy nie ma do zaoferowania nic oprócz zewnętrznego piękna? Suzanna jest rozczarowana swoim życiem, trudno jej dostosować się do oczekiwań rodziny, męża. Otwiera swój Pawi zakątek, ni to sklep, ni to kawiarnię, który jest jej oazą, miejscem, w którym może być sobą. Czego w życiu szuka? Czy goni za nieosiągalną bajką i oczekuje niemożliwego, czy nigdy nie będzie zadowolona i szczęśliwa? Trafia na swej drodze na osobę równie zagubioną jak ona sama. Alejandro z Buenoss Aires wbrew oczekiwaniom rodziny zostaje położnym i wyjeżdża aż do Anglii, by odciąć się od otaczających go duchów przeszłości. Unikający zaangażowania, z rezerwą podchodzący do życia, by nie wystawiać się na zranienie. Czy odnajdą swoje miejsce na świecie, czy pogodzą się ze sobą, z zagnieżdżonym głęboko w nich poczuciem winy za tragedie z przeszłości, na które nie mieli wpływu? Spotkałam się z opiniami, że bohaterka jest irytująca. Ja widziałam w niej raczej osobę zagubioną, niepewną siebie, swojej wartości i pozycji w rodzinie, dręczonej przez poczucie winy. Kobietę nieszczęśliwą, która nie wie czego chce, ale męczy ją to co ma. To nie romans, jak mogłaby sugerować słodka okładka, a wielowątkowa powieść obyczajowa o miłości, zagubieniu i poszukiwaniu siebie. O prawdziwej przyjaźni i chorobliwej zazdrości prowadzącej do tragedii. Czasem zabawna, czasem intrygująca, bardzo wzruszająca i dającą do myślenia.
Czy ta recenzja była przydatna?
2019-06-28 15:32:45
Elizabeta dodał recenzję:
Historia jest przemyślana, układa się całość, wszystkie wątki ostatecznie spięte są klamrą, która wyjaśnia wszystkie drobiazgi w fabule. To taki trochę nienachalny romans obyczajowy, jak zwykle, w przypadku tej autorki, podszyty morałem i nauką, która jasno wskazuje, że bohaterowie książki nie tylko dostarczają rozrywki, ale też wskazują, że trzeba uczyć się na błędach. Nieskomplikowana, ale dość interesująca fabuła powoduje, że powieść czyta się szybko, nadaje się więc na miły wakacyjny flirt z książką. Jeśli więc lubicie Jojo Moyes i jej opowieści, to się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram