Kłamca Stróże

Wydawnictwo: SQN
Język książki: polski
Rok wydania: 2018
Wydanie: 1
ISBN: 9788381291712
Liczba stron: 384
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
19.91 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
19,91 zł
Cena katalogowa: 36,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
24h
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 7,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 8,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 9,59 zł
  • Opis produktu
LOKI - kłamca, oszust, zdrajca i... ostatnia nadzieja Twojego anioła stróża!
Nietypowe śledztwa, dziwne międzygatunkowe przyjaźnie i całe tony niebiańskiej biurokracji... Ot, dzień jak co dzień w pracy anioła stróża.
Wszystko komplikuje się – jak zwykle… – przez Lokiego: cyngla od brudnej roboty, prowodyra i sprawcę niejednego zamieszania. Tym razem nordycki bóg kłamstwa pokaże pełnię swoich możliwości.
Jeśli znasz i lubisz Kłamcę, Stróże sprawią, że polubisz go jeszcze bardziej. Jeśli nie znasz, oto świetna okazja, by zacząć właśnie od tej książki! A jeśli znalazłeś się w grupie, która miała autorowi za złe zakończenie tamtej historii, wiedz, że nic nie kończy się ostatecznie ani tylko na jeden sposób.
STRÓŻE ZMIENIĄ WSZYSTKO!
***
Na początku zasady były proste. Każdy człowiek wierzący w Boga dostawał anioła stróża, a gdy się do niego modlił, ten zyskiwał moc, by udzielić mu swego nadprzyrodzonego wsparcia. Potem jednak wszystko się skomplikowało – ludzi zaczęło przybywać błyskawicznie, ale liczba aniołów stróżów pozostawała stała i wkrótce niewystarczająca. W dodatku Wszechmogący na do widzenia zostawił garść bardzo rygorystycznych zasad. Skrzydlaci, żeby przetrwać i dalej wykonywać swoją pracę, musieli się nauczyć kombinować. A od kiedy pojawił się wśród nich Loki, nordycki bóg oszustów i kłamców, anielskie kombinatorstwo weszło na wyższy poziom. Wtedy niezbędne okazało się stworzenie nowej jednostki do spraw kontroli anielskich nadużyć. Jej organem wykonawczym stała się: W.I.N.A. Wydział Interwencyjny Nadzoru Anielskiego.
Fragment:
issuu.com/wydawnictwosqn/docs/stroze_issuu
recenzje czytelników
2018-11-28 20:14:39
czytanie.na.platanie dodał recenzję:
Czy anioły to cherubinki o błękitnych oczętach i blond lokach, okalających słodką twarzyczkę? Według Jakuba Ćwieka, z pewnością nie. Spójrzcie tylko na okładkę, hmm, fajnie byłoby mieć takiego stróża. Błękitem oczu i blond czupryną może się tu poszczycić tylko Loki, choć do anioła mu daleko, wszak nie bez powodu zwą go Kłamcą. Książka składa się z kilku opowiadań, które łączą świetnie zarysowane postacie głównych bohaterów, czyli aniołowie Butch i Zadra, komisarz Jakub Ryjek, który przez przypadek został świętym, czy w końcu sam Loki, z nieśmiertelną wykałaczką w kąciku ust. Najważniejszą instytucją czuwającą nad przestrzeganiem prawa jest WINA, czyli Wydział Interwencyjny Nadzoru Anielskiego. Aniołowie piastujący rolę stróży, niejednokrotnie w dobrej wierze próbują wpływać na życie swoich podopiecznych, mimo, że robić tego nie powinni. Obchodzenia przepisów uczy ich oczywiście Kłamca. Rolą Butcha i Zadry, przy współpracy z Ryjkiem jest wyłapywać takie niesforne jednostki. W końcu każdy stróż powinien pamiętać, że „Wina jest zawsze po Twojej stronie” ;) Zabawne historie, opowiedziane lekkim językiem, wciągają i wywołują uśmiech, a bohaterowie budzą tylko pozytywne uczucia. To fantastyczna rozrywka, nie tylko dla miłośników fantastyki, więc z pewnością nie poprzestanę na tej jednej pozycji autora i Was również do tego zachęcam.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-08-11 15:02:48
Paulina dodał recenzję:
Jakub Ćwiek, geniusz polskiej fantastyki, nie zwalnia tempa i przychodzi z nowym dziełem osadzonym w świecie bestsellerowego "Kłamcy". Tym razem mamy okazję poznać od nowej strony drugoplanowych bohaterów znanej nam serii. Aniołowie prowadzą swoje interesy i nieźle dają sobie z nimi radę. Głównymi bohaterami powieści są aniołowie Zadra i Butch, agenci W.I.N.A. (nie winy!), których zadaniem jest monitorowanie działań Stróżów i w razie nadużyć, wyciąganie konsekwencji. Muszą sobie radzić, w końcu Bóg wyruszył w podróż i nie może zajmować się wszystkim. Choć Loki, nordycki bóg kłamstw, pomaga posłańcom Pana, nie wszystkim się to podoba i okazuje się, że zawsze jest on tylko po jednej stronie- swojej. Poznanie zastępów anielskich z trochę innej, bardziej przyziemnej (o ile można tego słowa użyć w odniesieniu do tak chwalebnych istot) strony jest dość świeżym doświadczeniem, ponieważ Jakub Ćwiek do tej pory pokazywał nam głównie "szychy" tamtego światka- archaniołów Michała i Gabriela, którzy zawsze byli pewni siebie i swojej potęgi. W "Stróżach" poznajemy prozaiczne problemy aniołów, którzy na co dzień zajmują się codziennymi problemami. Widzimy w nich nie tylko wielkich wodzów, ale również istoty podobne do ludzi, które też miewają wątpliwości, chwile szczęścia, a także plotkują nawzajem na swój temat. Okazuje się, że nie taki anioł idealny jak go malują. Jakub Ćwiek to mistrz opowiadań, tworzenia krótkich, ale połączonych ze sobą historii, które trzymają w napięciu i każą nam zagłębiać się w wymyślony przez niego świat w sposób bezwzględny i całkowity. Trudno jest oderwać się choć na chwilę od przygód Zadry i Butcha, a nawet drugoplanowe postaci okazują się barwne i wyraziste, zupełnie jakby zostały przemyślane w najmniejszym calu. Każdy z bohaterów jest jakiś, mimo że znamy ich dopiero od kilku stron, ich charaktery są tak silnie zarysowane że możemy wyróżnić poszczególne cechy każdego z nich. Słowa Jakuba Ćwieka są często bardzo dosadne, ale to nie przeszkadza mu w jednoczesnej subtelności, autor pozwala sobie na pozostawienie niektórych spraw niedomkniętych w taki sposób, abyśmy my, czytelnicy, nie tylko dostali wszystko podane na złotej tacy, ale również abyśmy mieli możliwość użycia inteligencji do zrozumienia przesłań kryjących się w powieści. Powrót tegoż autora z nowym dziełem jest wydarzeniem zdecydowanie bardzo oczekiwanym przez fanów i myślę, że żaden z odbiorców nie może narzekać na brak wyczucia czy humoru w książce, ponieważ to właśnie za nie autor jest tak ceniony. Autentyczność, z którą spotykamy się w każdej z jego historii również tutaj wychodzi na pierwszy plan, dzięki czemu książka pozostanie w pamięci czytelników na długo.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-07-28 12:22:19
Czytaczyk dodał recenzję:
Jakub Ćwiek należy do grona moich ulubionych autorów, po których książki mogę sięgać w ciemno i spodziewać się, że raczej się nie zawiodę. Tak było w przypadku serii „Chłopcy”, „Grimm City” i „Kłamca”, a jednak „Stróże” już mnie tak nie zachwyciła. Ten zbiór opowiadań wydał mi się nieco chaotyczny. Ćwiek jak zawsze miał interesujący pomysł na fabułę, ale tym razem wykonanie poszło mu jakoś gorzej. Co do samych opowiadań to były takie, które całkowicie przypadły mi do gustu i takie, które niespecjalnie mi się spodobały. W większości pojawiało się sporo nieoczekiwanych zwrotów akcji i ciekawych rozwiązań. Jak przystało na twórczość Jakuba Ćwieka nie zabrakło tu również tego humoru, z którego tak jest znany. Myślałam, że „Stróże” będzie czymś lepszym, ale i tak cieszę się, że mogłam ponownie zatopić się w twórczości tego wyśmienitego pisarza. To taka lekka i przyjemna lektura, do której mimo wszystko jeszcze kiedyś powrócę.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-06-08 09:55:23
gagata dodał recenzję:
Jakub Ćwiek nie zostawił fanów serii o Lokim, bogu kłamstwa i kombinatorstwa, w próżni. Powraca z nim w Stróżach. Chociaż ten cwaniaczek nie gra pierwszych skrzypiec, jest go w fabule pełno. Głównym bohaterem Stróżów jest policjant Jakub Ryjek, który potrafi widzieć anioły i nadnaturalne postaci. Dlaczego? Ano dlatego, że w biurokratycznym świecie aniołów doszło do jakichś zawirowań papierologicznych i komisarz otrzymał status świętego. Takie tam pomyłeczki ;) W każdym razie Jakubem Ryjek zaczyna współpracę z przedstawicielami anielskich organów ścigania W.I.N.A. (Wydział Interwencyjny Nadzoru Anielskiego), czyli z Butchem, Zadrą i Isma'ilem. W tej drużynie oczywiście zasiada również wspomniany Loki. Jakub zszokowany zaistniałą sytuacją po czasie stwierdza, że w sumie anielska pomoc bardzo mu się przyda w prowadzonym śledztwie. Jest wartka akcja, jest Ćwiekowy humor i zaskakująca zagadka kryminalna. Do tego plejada różnych, kolorowych charakterów, czyli dokładnie to, co lubię.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 36,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,96 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 19,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 11,26 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,41 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 59,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 36,23 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 37,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 25,50 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 23,48 zł
Status: 48h
 
Cena katalogowa: 49,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 31,69 zł
Status: 24h
 
Facebook Instagram Twitter YouTube