Kirke

Wydawnictwo: ALBATROS
Rok wydania: 2018
ISBN: 9788381253048
Liczba stron: 416
29.20 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
29,20 zł
Cena katalogowa: 42,89 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
Od ręki
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 4,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 9,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 11,59 zł
  • Opis produktu
EPICKA OPOWIEŚĆ OPARTA NA MOTYWACH MITOLOGICZNYCH, AUTORSTWA ZDOBYWCZYNI NAGRODY ORANGE.
W domu Heliosa, boga słońca i najpotężniejszego z tytanów, rodzi się córka. Kirke jest dziwnym dzieckiem nie tak potężnym jak ojciec ani tak bezwzględnym jak matka... Dziewczyna próbuje odnaleźć się w świecie śmiertelników, lecz odkrywa w sobie czarnoksięską moc, dzięki której może zagrozić samym bogom Z tego powodu zostaje wygnana. Nie zamierza jednak przestać kształcić się w czarach. Jej ścieżki skrzyżują się z Minotaurem, Dedalem, jego synem Ikarem, morderczą Medeą i, oczywiście, z przebiegłym Odyseuszem.
Samotna kobieta zawsze narażona jest na niebezpieczeństwo, a Kirke nieświadomie budzi gniew zarówno w ludziach, jak i w mieszkańcach Olimpu. Aby ochronić to, co kocha, będzie musiała zebrać wszystkie siły i zdecydować, czy należy do bogów, z których się urodziła, czy do śmiertelników, których pokochała.

Słowa kluczowe:

recenzje czytelników
2018-08-01 12:36:45
Hrosskar dodał recenzję:
Mitologie, to wręcz niewyczerpane skarbnice motywów, imion i historii dla pisarzy, nie tylko fantastyki. Nie sposób wymienić jak dla wielu książek były one inspiracją i natchnieniem. Wśród wszystkich mitologii, grecka jest bodaj najbardziej znana w kulturze europejskiej i osobiście po raz pierwszy zetknąłem się z nią już w podstawówce. Od tamtej pory mam do niej sentyment, dlatego z wielkim entuzjazmem usiadłem do lektury Kirke, autorki Madeline Miller. Jest to opowieść o córce boga słońca Heliosa - najpotężniejszego z tytanów i jednej z nimf. Kirke od samego początku dziwnym dzieckiem - nie jest dostatecznie ładna na nimfę, nie interesują ją uczty i biesiady, a na dodatek posiada ludzki głos. Szuka zatem własnego miejsca wśród śmiertelników i tam właśnie odkrywa w sobie czarnoksięską moc, dzięki której może zagrozić samym bogom… Z tego powodu zostaje zesłana na wyspę Ajaja, gdzie jej losy skrzyżują się m.in z Minotaurem, Dedalem i Ikarem, jak również z Odyseuszem. Miller interesująco przedstawia cały panteon bogów olimpijskich - są oni bezwzględni, urządzają nieustannie bale, płodzą potomstwo i uwielbiają bawić się kruchym życiem śmiertelnych ludzi. W opozycji do tego poznajemy Kirke, która jest bardziej ludzka i ma więcej współczucia aniżeli wszyscy bogowie razem wzięci. Jednak to sprowadza na nią wygnanie i życie niczym w więzieniu na wyspie Ajaja. Przez cały ten czas nieustannie poszukuje własnej tożsamości, próbuje dowiedzieć się kim dokładnie jest i jakie jest jej przeznaczenie. Po zesłaniu na wyspę zaczyna uczyć się magii ziół, jak przyrządzać eliksiry i tkać zaklęcia. To tam uczy się pokory, cierpliwości oraz odwagi i staje się potężną wiedźmą, przed którą czują niepokój nawet najwięksi z bogów. Na przestrzeni całej książki bardzo się zmienia, a jej poszukiwania własnej tożsamości stanowią miłe uatrakcyjnienie powieści. Nie jest to powieść bez wad. Najogólniej mówiąc, autorka zainspirowała się mitologią grecką, a w zasadzie wykorzystała ją jako szkielet i wypełniła puste miejsca dodatkowymi dialogami oraz opisami. W ten sposób, z grubsza mówiąc, powstała Kirke. Trudno zatem tutaj o wielkie niespodzianki i emocjonujące zwroty akcji, jeśli zna się, nawet bardzo pobieżnie, mitologię grecką. I to w zasadzie jest moje największe rozczarowanie. Spodziewałem się, że autorka doda więcej od siebie, tworzy odrębną historię, ale z bogami greckimi w tle. A tymczasem dostajemy opowiedziane wybrane mity, tylko innymi słowami. Przez to momentami miałem ochotę odłożyć na bok książkę, ponieważ wiedziałem jak się skończy historia z Minotaurem, co się stanie z Odyseuszem po wypłynięciu z wyspy i tak dalej. Oczywiście, autorka stara się to urozmaicić, wplatając nowe historie, pomiędzy te znane, dopowiadając niektóre rzeczy, ale generalnie bazowanie na czymś powszechnie znanym, nie do końca wyszło na dobre tej powieści. Być może gdyby autorka opowiedziała historię innego boga z mniej znanej mitologii, to książka bardziej przypadłaby mi do gustu i czytałbym ją z większą przyjemnością. A tak była to tylko przeciętna lektura... Kirke jest powieścią dość przeciętną, która przedstawia losy tytułowej nimfy. Autorka opowiada jej historię, urozmaicając niektóre wątki, ale ogólnie rzecz mówiąc, przeczytamy dokładnie to, co znamy z mitologii greckiej i nic więcej... Szkoda, ponieważ książka zapowiadała się naprawdę bardzo dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-07-15 20:37:57
Shetani dodał recenzję:
„Kiedy się urodziłam, nie było słowa, które określałoby to, kim byłam.” Kirke, bogini wielkiego boga Heliosa i według większości źródeł Perseidy, choć inne doniesienia twierdziły, że była córką Hekate, mistrzyni i bogini czarów. Jej postać wielokrotnie zainspirowała twórców literackich do stworzenia intrygujących historii, a Madeline Miller jest jedną z nich. Autorka na nowo opowiedziała grecką mitologię, skupiającą się przede wszystkim na samej Kirke i co za tym idzie, na jej otoczeniu. Postać Kirke jest doskonale znana tym, którzy czytali Odyseję Homera. To właśnie przez tę nimfę Odyseusz nie dotarł do domu tak szybko, jak zamierzał… Jeżeli należeliście do tego grona uczniów, dla których czytanie mitów Parandowskiego było istną katorgą, to są dwie opcje: albo w ogóle nie powinniście sięgać po książki, które w taki czy inny sposób nawiązują do mitologii, bowiem jestem w stanie uwierzyć, że macie pewien uraz, albo właśnie powinniście się zapoznać z mitologią w innym wydaniu. Ja zawsze należałam do osób, które przepadały za tą dziedziną wiedzy – czy to na lekcjach historii czy języka polskiego. Powiem więcej, dzieje starożytne należały do moich ulubionych tematów poruszanych na tych przedmiotach! I właściwie odkąd pamiętam, już nawet za dzieciaka, uwielbiałam te klimaty. I wierzcie mi, przez tyle lat nic się nie zmieniło. Kocham mitologię. Madeline Miller w przepiękny sposób opowiedziała historię Kirke. Dla tych, którzy znają mitologię, nie będzie to nic zaskakującego, ale mimo wszystko powinno być na swój sposób urzekające. Choć doskonale wiedziałam, czego się mogę spodziewać po samej fabule, to i tak czerpałam z tej lektury niesamowitą przyjemność. Czekałam na pojawienie się Odyseusza, czekałam na wątek związany z jego synem i żoną, którzy pozostali na Itace, czekałam na jego śmierć, tą przepowiedzianą przez wyrocznię. Ale nie tylko Odyseusz był tutaj istotny, bowiem stanowił on tylko jeden z etapów w życiu głównej bohaterki. Czas akcji tej powieści ciężko jest jednoznacznie umiejscowić – oczywiście możemy odnieść się do Wojny Trojańskiej, ale to tylko jeden z etapów. A co z resztą? Kirke była czystej krwi tytanką, była nieśmiertelna – w jej przypadku czas płynie zupełnie inaczej. Można by tutaj nawet mówić o tysiącach lat, prawda? I właściwie da się ten upływ czasu odkryć. Gdy byłam już przy ostatnich stronach, niezwykle nostalgicznych, to naprawdę odczułam to wszystko, co się wydarzyło. Ten miniony czas… Moje myśli powróciły jakimś cudem do pierwszych zdań w tej książce, do pierwszych wydarzeń, do narodzin Kirke… I naprawdę sobie uświadomiłam ogrom tego, co ją spotkało. Intrygujące czytelnicze doznanie. Choć Kirke urodziła się wśród bogów, to była przez nich lekceważona. Nawet jej rodzina nią gardziła, a jednak na pewnym etapie życia udało jej się wzbudzić lęk wśród bogów. Choć początkowo Kirke sama nie zdawała sobie z tego sprawy, to okazało się, że posiada naprawdę potężną moc. Stała się silną czarownicą, pewną siebie, choć zawsze wyróżniała się na tle swojego rodzeństwa. Była inna. Czy gorsza? W oczach bogów owszem, ale nie dała się tej wizji omotać. Jednakże i tak została odtrącona – ojciec zesłał ją na wygnanie na wyspę Ajaję, gdzie była zmuszona radzić sobie sama. I to właśnie tam dojrzała, stała się kimś, kim zawsze miała być. Pięknie obserwowało się jej przemianę, doświadczało tego razem z nią. Ale wiecie, co daje kobiecie największą siłę i budzi w niej największe zaangażowanie? Bycie matką. I nie inaczej było w przypadku Kirke. Była gotowa sprzeciwić się samej Atenie, aby chronić swoje jedyne dziecko! To jest siła! Madeline Miller niesamowicie zaprezentował świat bogów. Właściwie ukazała ich jako chciwe i przekupne istotny, zbyt pewne swojej boskości. Oczywiście nie można zaprzeczyć temu, że byli potężni, że różnili się od śmiertelników. Ale czy na pewno bogowie powinni prezentować takie wartości? Czy powinni traktować ludzi jak zwykłe pionki w swojej grze? Aż tak mocno ingerować w ich los? Teoretycznie mówi się, że jakaś siła wyższa musi stać za tym, co się dzieje na świecie, ale czy nie ma tutaj jakichkolwiek granic? I to aż nie do uwierzenia, jak pyszni i zadufani w sobie byli greccy bogowie. I gdzie w tym wszystkim miejsce dla Kirke? Kobiety, która widziała świat zupełnie inaczej. Kobiety, która chciała pomagać, bo mogła, bo wiedziała, że ma taką moc i tak wypada. Choć nie raz wykorzystywała magię i swój dar do własnych celów, to zawsze miała ku temu konkretny powód. To bardzo złożona i interesująca postać, która pięknie się zmienia wraz z sytuacjami, jakie rozgrywają się w jej życiu. To pierwowzór czarownicy, wiedźmy żyjącej w chatce w środku lasu, rozmawiającej ze zwierzętami i ważącej tajemnicze wywary. Powieść ta jest napisana naprawdę pięknym, ale bardzo przystępnym językiem. Dzięki lekkiemu pióru Madeline Miller przez historię Kirke po prostu się płynie – zgrabnie, taktownie, z zafascynowaniem. Nie wiem, czy mogę tutaj pisać o nieprzewidywalności czy zaskakujących zwrotach akcji, bowiem jest to historia już niejednokrotnie opisana, mnie dobrze znana, więc te dwa elementy były tutaj zbędne. Jednakże podziwiam talent Miller do tak wyjątkowego przedstawienia tej historii – naprawdę nie wydaje mi się, że można to by zrobić lepiej. Historia Kirke wciąga, porusza, skłania do refleksji. Tutaj tempo akcji czy stopniowanie napięcia nie mają znaczenia, to nie ten typ literatury. Tutaj chodzi o coś innego, docenia się zupełnie inne rzeczy. Z całego serca jestem w stanie polecić Wam dzieło Madeline Miller, bo jest ono po prostu niesamowicie piękne. Przepiękna oprawa graficzna idzie w parze z równie cudowną zawartością. To naprawdę dobra historia, z której można wyciągnąć wiele dobrego. Można ją analizować na wiele sposobów, można rozmyślać i snuć różne wyobrażenia i możliwe scenariusze. Można się zastanawiać nad tym, co by było gdyby. Ta książka jest naprawdę zachwycająca. www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-07-13 23:28:05
Amanda Says dodał recenzję:
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2018/07/kirke-madeline-miller.html MITOLOGICZNY RETELLING? Retellingi baśni są niesamowite, jak więc wypadł swego rodzaju retelling mitologii? Trzeba przyznać, że Kirke to lektura specyficzna i nie każdemu przypadnie do gustu. Akcja płynie bowiem tutaj powoli, momentami wręcz majestatycznie, dzięki czemu zachowany jest klimat i patos mitologicznych przypowieści. Oczywiście bywają też elementy z dozą sarkazmu, które lekko przełamują powagę. Książki nie przeczytamy jednak w kilka godzin. To raczej lektura, którą należy sobie dawkować i cieszyć się nią powoli. Jak wypada fabuła? Nie jestem znawczynią mitologii greckiej, więc nie zweryfikuję prawdziwości w 100%, jednak wiele postaci, które przewinęły się przez książkę, a także to, jak potoczyły się ich losy, były zgodne z mitami, które znałam jeszcze ze szkoły. W życiu naszej Kirke pojawił się więc Dedal i jego syn Ikar, a Minotaur był synem jej siostry. Był także Odyseusz, Hermes, Prometeusz, Atena. Co, jeśli którejś z tych postaci nie kojarzycie? Żaden problem, ponieważ nie ma tu żadnych konkretnych odwołań do mitów, wspominek, że coś powinniśmy z nich pamiętać itd. Jeśli chodzi zaś o bohaterów, to na pierwszy plan wychodzi oczywiście Kirke. I jak na początku strasznie działała mi na nerwy i uważałam ją za strasznie naiwną, tak im dalej w książkę, tym większa zachodzi w niej zmiana. I trzeba przyznać, że jest to transformacja na plus. Co z pozostałymi postaciami? Nie są jakoś szczególnie rozbudowane, jednak dzięki temu powieść tym bardziej schlebia mitologii. Należy również wziąć poprawkę na wszelakie anomalie, dziwne związki i tym podobne - jako, że w mitach było to na porządku dziennym, tutaj mamy dokładnie tak samo. Czy mi się to podobało? O dziwo, ale lektura Kirke była ciekawą czytelniczą podróżą, bo chyba jeszcze nigdy nie czytałam książki w klimacie takim, jak ten. STRUKTURA Zacznijmy od walorów estetycznych, bo chyba każdy chociaż przez chwilę zachwycał się tym wydaniem. Piękna obwoluta, jak i okładka pod nią. W środku genialna wklejka z mapą, dzięki której mogliśmy nieco sobie wyobrazić świat przedstawiony. Dodatkowo drobny ozdobnik przy rozpoczęciu każdego z numerowanych rozdziałów. Narrację powierzono głównej bohaterce, lecz momentami zachowuje się ona jak narrator wszechwiedzący, bądź opowiadający swoją historię na wzór wspomnienia. Pewne elementy zapowiada wcześniej, pewne obawy, kłopoty, zawirowania. Był to ciekawy zabieg, a jednocześnie kolejny z elementów, który budował klimat mitów. Co ze stroną stylistyczną? Podobał mi się zabieg stylizowania języka na taki, jaki pojawiał się w mitologii. Przyczyniał się on również do tego, że książkę czytałam na raty, by móc w pełni cieszyć się lekturą. PODSUMOWUJĄC Kirke to powieść nietypowa i nie każdemu przypadnie do gustu. Taki klimat trzeba po prostu lubić. To też historia, którą można przeczytać i nigdy do niej więcej nie wrócić, a jednak wiele się z niej zapamięta. Nieco inne spojrzenie na znane mity pozwala nam zobaczyć o wiele więcej. Więcej o ludziach, o nas samych, o świecie. Chociaż w tej książce przeważają bogowie i mityczne stwory, to jednak większość zachowań jest ludzkich. Okrucieństwo, pycha, chciwość, ale też i miłość, opiekuńczość i poświęcenie. Dlatego jeśli lubisz powieści, z których można wynieść jakąś lekcję, przepadasz za nietypowymi czytelniczymi przygodami, lub po prostu masz ochotę na mitologię w innej formie - Kirke będzie lekturą dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-07-11 09:01:41
Aga dodał recenzję:
Uwielbiam mitologię – czy to grecką, skandynawską, czy słowiańską, w której się ostatnio zaczytuję – więc nie mogłam po prostu zignorować Kirke. Dodatkowo skusił mnie opis – „MATKA. WIEDŹMA. BOGINI. KREATORKA. NISZCZYCIELKA. POTWÓR. KOBIETA. WYRZUTEK. KIRKE”. Jeśli w jednym miejscu pojawia się klimat mitologiczny i czarownica, to można być pewnym w stu procentach, że taka książka prędzej czy później znajdzie się w mojej biblioteczce. Kirke też wreszcie się znalazła, a ja nie mogłam się doczekać jej czytania, a także patrzenia na nią, bo powieść jest wydana po prostu przepięknie. Wspaniała obwoluta, piękna twarda oprawa sprawiają, że nie chce się od niej oderwać wzroku. A jak to jest z treścią? Kirke to córka Heliosa i Perseidy, pierworodna, która okazała się nie tak potężna jak ojciec, nie tak dobra. Przez swoją inność nie miała łatwego dzieciństwa, nawet w swoich krewnych nieświadomie wywoływała gniew i była obiektem drwin. W końcu dorosła, odkryła w sobie moc, której bali się nawet bogowie i musiała zmierzyć się z tego skutkami. Nie znaczyło to jednak, że zaprzestanie swoich czarów – wykształciła się w nich jeszcze lepiej. Żyła na wygnaniu, ale mimo to jej ścieżki skrzyżowały się zarówno z wrogami, jak i przyjaciółmi. Wreszcie pewne zdarzenia wymusiły na niej kolejne działania, Kirke musiała stanąć w obronie tego, co kocha i zdecydować, czy jest boginią, czy jednak śmiertelniczką. A ten wybór mógł okazać się trudniejszy, niż mogło się zdawać… Zacznę od tego, że książka jest napisana prostym językiem, czyta się ją dość płynnie i przyjemnie. Narratorka, czyli tytułowa Kirke, czarownica, bogini, nimfa, jakby jej nie nazwać, opowiada nam swoją historię i wciąga do świata, w którym żyje. Świata bogów, śmiertelników i herosów. Nie jest to nic innego, jak swobodna adaptacja mitologii, skupiająca się właśnie na Kirke i jej życiu. Jeśli lubicie mitologiczne klimaty albo zaczytujecie się w takich historiach, bez wahania możecie sięgnąć i po tę, a na pewno was nie zawiedzie. Ale trzeba podkreślić, że z Kirke, jeśli chociaż trochę znacie mitologię grecką, nie dowiecie się wiele. Autorka znane mity wzbogaciła o ciekawe szczegóły, przygody ubrała w barwniejsze opisy i dodała intrygujące zdarzenia, które nie naruszały podstawowej historii, ale oprócz tego ta opowieść to po prostu rozwinięcie mitu czarownicy. Sięgając po nią, nie spodziewałam się niczego innego, ale mimo wszystko czuję lekki niedosyt. Miałam wrażenie, że w lekturze czegoś zabrakło, przede wszystkim nie wywołała ona u mnie większych emocji. Pierwsze przygody Kirke i to, jak miała trudno w życiu, czytałam jeszcze ze współczuciem, ale potem, gdy sytuacja się zmieniała, przypatrywałam się kolejnym zdarzeniom już bez głębszych przeżyć. Dodatkowo o ile do 200 strony jeszcze śledziłam akcję z zainteresowaniem, tak później stopniowo zaczęła dopadać mnie po prostu nuda. Wydaje mi się, że gdyby powieść skrócono o połowę, byłoby to jak najbardziej na jej korzyść, bo ostatnie strony zdają się zwyczajnie przeciągnięte na siłę. Można od tego odjąć jedynie zakończenie, bo to naprawdę przypadło mi do gustu i dzięki temu dałam powieści wyższą ocenę. Kirke to dobra książka, to stwierdzę bez wahania. Epicka opowieść zbudowana na mitologicznej postaci, której historia zdaje się być rzeczywista (przynajmniej na tyle, na ile rzeczywiste są wszystkie mity), a nie dopowiedziana po latach. Miałam nadzieję na coś bardziej porywającego, poruszającego, ale ostatecznie nie uznaję czasu spędzonego z książką za stracony. Jak napisałam na początku mity, czarownice, herosi, a także bogowie to jedne z ulubionych tematów, jakie mogą pojawić się w powieści, więc dobrze spędziłam przy niej czas. Jeśli także jesteście fanami tego typu motywów, to zapewne książka przypadnie wam do gustu, więc zachęcam, byście sprawdzili na własnej skórze, kim dla was będzie Kirke.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-07-02 09:35:43
Justyna dodał recenzję:
"Kirke" to książka, która już od pierwszej strony mnie kupiła. Pokonała zastój czytelniczy trwający już kilka tygodni. Nie mogłam się oderwać! A to wszystko za sprawą półbogini Kirke, której historia była tym czego potrzebowałam. W końcu bohaterka nie była wybrańcem, jedyną osobą, która może ocalić świat, liderem prowadzącym do wygranej walki dobra ze złem. Kobieta z wieloma wadami, słabościami, pragnąca miłości, chętnie dająca swoją miłość, jednak wiecznie odtrącana. Pierwszoosobowa narracja mnie zauroczyła, mimo że zazwyczaj jej unikam. Czułam więź z Kirke, jak z przyjaciółką, ale nie mogłam jej w żaden sposób pomóc, i to bolało. A odwołania do mitów były tak smakowite, że mam ochotę na więcej książek tego typu. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-06-28 14:01:26
madziak006 dodał recenzję:
Madeline Miller tworzy książkę, która budzi w czytelniku masę uczuć. Na stronach tej powieści czuć magię i krew. Klimat znany nam z mitologii. „Kirke” jednocześnie oczarowuje i sprawia, że masz dreszcze. W domu Heliosa, pana słońca, przychodzi na świat Kirke. Dziecko, które wyszydzane jest przez swoje rodzeństwo i matkę. Nikt jeszcze nie wie, że to płaszczące się u stóp ojca dziecko będzie kiedyś zdolne do wielkich czynów. Kirke zamienia Scyllię w potwora, w ten sposób pokazując swoją moc i budząc niepokój wśród bogów. Helios dogaduje się z Zeusem, czego konsekwencją jest wygnanie Kirke. Nikt nie spodziewa się, że jej imię znajdzie się na ustach tak wielu… Główna bohaterka, tytułowa Kirke, to postać, którą pokochałam całym sercem. Chociaż nie można zaprzeczyć, że jest to bohaterka surowa i gotowa rozlewać krew, ale jej serce przepełnione jest także miłością i wrażliwością. Wyszydzana i poniżana przez innych bogów przez swoją fascynację ludźmi, każdego dnia stawała w walce z samą sobą o to, co jest dobre. Kirke to postać, która rozwija się razem z wydarzeniami, które ją spotykają. Kształtuje siebie i swój światopogląd przez całą powieść. Dzięki niej ta książka to ciągła podróż w głąb siebie. Nie jest to bohaterka, która kieruje się pseudoodwagą. Kirke naprawdę byłaby w stanie zburzyć świat i postawić go na nowo. „Każde zaklęcie było górą, którą należało zdobyć na nowo. Każdy kolejny wysiłek uczył mnie na pewno tego, że warto się wysilić.” Madeline Miller oczarowuje słowami. Pokazuje inne spojrzenie na mitologię, jednocześnie zachowując te niemoralne piękno znane nam z mitów. Przedstawia obraz bogów pełnych władzy, budzących strach i pragnących rozlewu krwi, którzy nie liczą się z ulotnym życiem śmiertelników. „Kirke” to skarbnica mądrości. Ciekawa i fascynująca, pełna wartkiej akcji zachowanej w pewnej statyczności. Według mnie „Kirke” jest równie piękna w środku co na zewnątrz. Naprawdę BOSKA książka, która wywiera wielki wpływ na człowieku. Dla mnie 9,5/10. „W samotnym życiu są rzadkie chwile w których dusza innej istoty pojawia się blisko twojej, jak gwiazdy, które tylko raz w roku muskają niebo.”
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-06-19 13:43:22
gagatek dodał recenzję:
Zdecydowanie "must read" dla wielbicieli mitologii i fantastyki! Wśród plejady bogów na Olimpie na świat przychodzi Kirke, córka Heliosa i Perseidy. Kirke nie jest jednak tym, czego oczekiwali jej rodzice. Wydaje się zupełnie zwyczajna...jak człowiek, z wyjątkiem tego, że jest nieśmiertelna. Nie ma mocy, nie jest ponadprzeciętnie urodziwa i w zasadzie nie pasuje do boskiego towarzystwa. Całe życie wyśmiewana i poniżana, czuje się kompletnie wyobcowana. Po jednym z wybryków, zostaje umieszczona na bezludnej wyspie, na której odkrywa swoje prawdziwe moce i zmienia się z poniżanej dziewczyny w potężną boginię. "Kirke" to niesamowita powieść przygodowa, ale nie tylko. To także przypowieść o wyobcowaniu i poddawaniu ostracyzmowi inności. Pomimo umieszczenia fabuły w fantastycznym świecie mitologicznych stworzeń, jej przesłanie jest bardzo ludzkie. To książka o walce z własnymi słabościami i dążenie do samoakceptacji. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: PROFIT M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. j. z siedzibą w Warszawie (00-110) Plac Defilad 1, Metro Centrum, lok. 2002 D, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000127896
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 33,03 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,01 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 36,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,67 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 40,16 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 31,70 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 39,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,46 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 37,76 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 30,30 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 37,76 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 30,65 zł
Status: Od ręki
 
Cena katalogowa: 39,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,56 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 33,03 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,07 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 37,76 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 31,18 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 89,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 56,35 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 89,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 56,35 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 19,99 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 10,56 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 29,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 19,59 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 47,21 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 38,60 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 37,76 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 30,30 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 55,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 43,81 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 28,31 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 22,30 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 39,00 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 24,17 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 47,21 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 37,90 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 37,76 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 30,16 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Cena katalogowa: 37,76 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 30,87 zł
Status: 1 - 2 dni
 
Facebook Instagram Twitter YouTube