Gaz do dechy

Wydawnictwo: ALBATROS
Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2020
ISBN: 9788381258906
Liczba stron: 498
Oprawa: Twarda
Wymiary: A5
32.47 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
32,47 zł
Cena katalogowa: 42,90 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
48h

Inne wersje:
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
InPost - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 11,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 12,99 zł
  • Opis produktu
KSIĄŻKA, KTÓRA ZNALAZŁA SIĘ W ŚCISŁEJ CZOŁÓWCE GOODREADS CHOICE AWARDS 2019.
TRZYNAŚCIE HISTORII MISTRZA GROZY MŁODEGO POKOLENIA, KTÓRY PRZESUWA GRANICE GATUNKU NA NOWE TERYTORIA.
DWA OPOWIADANIA NAPISANE WSPÓLNIE ZE STEPHENEM KINGIEM, m.in. W WYSOKIEJ TRAWIE, SFILMOWANE PRZEZ NETFLIX.
Wyjęci spod prawa motocykliści uciekający przez pustynię przed upiorną cysterną Wizyta młodych ludzi w wesołym miasteczku, która wcale nie kończy się wesoło Uchylone drzwi do świata cudów, które okazują się furtką dla namacalnego zła Podróż pociągiem w niecodziennym towarzystwie Media społecznościowe, które nikogo nie uratują przed zombi Bibliotekarz dostarczający najświeższe lektury umarłym I wreszcie lot, podczas którego ludzie nieakceptujący się nawzajem zaczynają ze sobą rozmawiać nieco za późno.
Od klasycznych horrorów, przez fantasy, S-F, thriller psychologiczny, po prozę obyczajową z silnym akcentem politycznym różnorodność opowiadań w tym zbiorze jest niezwykła. Ale wszystkie dotykają najgłębszych ludzkich sekretów i wydobywają na światło dzienne nasze mroczne słabości i lęki.
Okładki książek Joego Hilla zaprojektował uznany polski ilustrator Dark Crayon!
Ten zbiór udowadnia, że Joe Hill jest niezrównany w wymyślaniu szokujących finałów.
New York Times Book Review
Piewca codziennych lęków powraca z wybornymi złowrogimi opowieściami. To miniaturowe arcydzieła
Kirkus Reviews
Chłodny realizm i surrealistyczna jazda bez trzymanki Hill wypełnia każdą historię niesamowitymi zwrotami akcji, a przedstawiony świat dopracowuje w najdrobniejszych szczegółach Jeżeli nie jesteś fanem Hilla, to po tej książce na pewno nim zostaniesz.
Library Journal"
recenzje czytelników
2020-09-29 20:49:35
Oczytany.eu dodał recenzję:
„Gaz do dechy” to kolejny zbiór opowiadań w dorobku Joego Hilla. Syn Stephena Kinga po raz kolejny udowadnia, że talentem pisarskim niewiele ustępuje swojemu słynnemu ojcu. Joe Hill urodził się w 1972 roku. Jego pełne nazwisko brzmi Joseph Hillstorm King – jest starszym synem Stephena i Tabithy King. Jego opowiadania (przede wszystkim fantasy) były publikowane w licznych czasopismach, otrzymał za nie wiele nagród i wyróżnień, m.in. nagrodę Williama L. Crawforda dla najlepszego nowego pisarza fantasy w 2006 roku. W lutym 2007 roku w USA ukazał się jego debiutancka powieść „Pudełko w kształcie serca”, która dostała się na 8. Miejsce listy bestsellerów „The New York Timesa”. Joe Hill mieszka w Nowej Anglii. Ma żonę i trzech synów. Mieszka w New Hampshire. Książka zawiera trzynaście opowiadań, które poprzedza wstęp, w którym to autor opowiada o początkach swojej kariery, literackich inspiracjach, a także o tym, jak doszło do tego, że został pisarzem. Z czterema nowelami miałem okazję zapoznać się już wcześniej. „Gaz do dechy” znam z „Jest legendą: Antologii w hołdzie Richardowi Mathesonowi” (Napisana do spółki ze Stephenem Kingiem historia gangu motocyklowego, który przez przypadek zadziera z kierowcą ogromnej ciężarówki jest godnym otwarciem tego zbioru.). „Tweety z cyrku umarłych” czytałem już w antologii „15 blizn” i o ile wtedy niespecjalnie mnie to opowiadanie urzekło, to tym razem się nim zachwyciłem i uważam je za najlepsze w całej książce. Bardzo mi się w tej noweli podobał zawarty w niej humor, a także nietypowa forma, w jakiej została napisana, ponieważ składa się ona z tweetów. „W wysokiej trawie”, to kolejny utwór napisany do spółki z ojcem, do tej pory dostępny w Polsce wyłącznie w formie ebooka. Miałem okazję zapoznać się z nim dwa lata temu i chociaż oceniam go trochę lepiej, to nadal raziło mnie zbyt duże podobieństwo do „Dzieci kukurydzy” Stephena Kinga. Ostatnią znaną mi nowelą była „Jesteście wolni” ze zbioru „17 podniebnych koszmarów”, które wypadło całkiem ciekawie. Pozostałe dziewięć opowiadań, to utwory premierowe. Najlepsze z nich to horror „Mroczna karuzela”, zaskakujący zakończeniem „Stacja Wolverton”, bajkowy „Nad srebrzystą wodą jeziora Champlain” i kolejny z bardzo dobrym zakończeniem „Kciuki”. „Faun”, „Spóźnialscy” i „Jesteś dla mnie najważniejsza” to również dobre i oparte na ciekawym pomyśle opowiadania, ale z nie do końca wykorzystanym potencjałem. Natomiast najmniej podobała mi się nowela „Diabeł na schodach” i zapamiętam ją tylko dlatego, że została napisana w ten sposób, że akapity układają się w schodki. Na koniec Joe Hill, podobnie jak często to robi jego ojciec, umieścił krótkie notki, w których wyjaśnia jak doszło do powstania każdego utworu z tej książki. Może dla niektórych czytelników być to rzecz niepotrzebna, ale ja lubię takie ciekawostki, więc za to dodatkowy plus. „Gaz do dechy” to dobry zbiór opowiadań, w którym każdy czytelnik powinien znaleźć coś dla siebie. Co by nie mówić, geny robią swoje i młody King radzi sobie coraz lepiej krótkimi formami literackimi. A czy przegonił już Stephena? Nie, ale jest coraz bliżej. Polecam. Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram