Chrystus Mistrzem modlitwy

Tajemnica modlitwy
Wydawnictwo: SALWATOR
Kategoria: książka
Język książki: polski
Rok wydania: 2009
ISBN: 9788375800760
Liczba stron: 118
Oprawa: Miękka
14.28 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
14,28 zł
Cena katalogowa: 15,00 zł
książka niedostępna
zapytaj o książkę
Pozycja jest obecnie:
niedostępna
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 5,99 zł
InPost - przesyłka kurierska od 10,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 10,99 zł
Paczkomaty InPost od 11,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 11,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 12,99 zł
  • Opis produktu
W miłości nikt nie czeka na to, aby żyć kosztem drugiego, choć każdy żyje dla wszystkich, a wszyscy żyją dla niego. Jakiekolwiek pretensje o to, że inni nie żyją dla mnie, są już znakiem egoizmu. Jakiekolwiek pretensje, głośno wyrażone, że robię za dużo dla innych, są znakiem, że moja miłość nie jest pełna. Trzeba jednak uważać, aby nie robić za innych czegoś, co do nich należy. Nie jest to bowiem ani wolą Boga, ani zasadą miłości. Gdy tak czynimy, pełnimy wolę własną, nadskakując innym; lub wolę innych, żyjąc pod ich presją.

W procesie wychowania najważniejsze jest wzbudzenie w sercach dzieci głodu mądrości. Nie wiedzy, bo ona jest niebezpiecznym pokarmem. Mądrość zabiega o tyle wiedzy, ile jej potrafi zamienić w czyn, zamienić w umiejętność. Sama wiedza, bez włączenia jej w obieg mądrości, bardziej szkodzi człowiekowi, niż go ubogaca. Jutro należy planować, zwłaszcza gdy się odpowiada za innych, ale nie należy się o nie martwić.

Tłumaczenie się wielością zajęć jest często samousprawiedliwieniem, w którym pełnienie własnej woli lub woli ludzi jest ważniejsze niż pełnienie woli Ojca. On bowiem w każdym dniu rezerwuje dla nas czas na spotkanie i zawsze czeka. Kolejną wymówką usprawiedliwiającą jest zmęczenie. Ale czy my sami nie jesteśmy winni, że jesteśmy zmęczeni? Zmęczenie rośnie głównie wówczas, gdy pełnimy wolę swoją lub innych ludzi. Pełnienie woli Ojca jest bowiem połączone z Jego wsparciem. Wprawdzie jesteśmy ukształtowani z materiału, który się męczy... ale energia Boża regeneruje nasze siły.

Każda Msza święta kończy się błogosławieństwem i ci, którzy wychodzą z niej wcześniej, są go pozbawieni.

Dlaczego dziś tak wielu ludzi ulega pokusie? Odpowiedź jest prosta. Nie czuwają i nie modlą się. Stają się wyjątkowo łatwym łupem pokusy. Wielu zresztą wprost szuka okazji, by jej ulec. Ci jednak już świadomie oddają się w jej ręce. Oni rezygnują z modlitwy, bo jeśli chcą grzeszyć, to modlitwa by im w tym przeszkadzała. Atrakcyjność pokus sprawia, że wielu rezygnuje z modlitwy na długie miesiące, a nawet... lata.
recenzje czytelników
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: Profit M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie (02-305), Aleje Jerozolimskie 134, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000756053
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.
Facebook Instagram