Brzemię białego człowieka.
Brzemię białego człowieka.

Brzemię białego człowieka.

Tytuł oryginalny: White Man's Burden
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
EAN: 9788301154318
Okładka: Twarda
Data wydania: 2008
Język: polski
Ilość stron: 324
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
54.11
PLN
69,90 zł
54,11 zł
Oszczędzasz: 22% (15 zł)
Najtańsza wysyłka od: 5,99 zł

Koszt dostawy:

Paczka w RUCHu od 5,99 zł
InPost Paczkomaty 24/7 od 6,99 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 9,99 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,99 zł
InPost - przesyłka kurierska od 11,99 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 14,99 zł
książka niedostępna

Opis produktu

Wiliam Easterly – były ekonomista Banku Światowego krytykuje Planistów, takich jak Sachs, którzy rzekomo potrafią rozwiązać wszelkie problemy społeczne, od nędzy i analfabetyzmu po wojny i tyranie.

Renesans współczucia dla biednych znajduje wyraz w wielu spektakularnych działaniach promocyjnych (koncert Live 8), publicystyka Jeffreya Sachsa i aktywność Bono, Milenijne Cele Rozwoju ONZ, za którymi idą górnolotne postulaty polityczne, by zmniejszać światową biedę. Autor zadaje zasadnicze pytanie – dlaczego nigdy jeszcze tych szczytnych celów nie udało się zrealizować? Ludzie bogaci po raz kolejny są przekonani, że mogą rozwiązać problem ubóstwa. Dysponujemy przecież odpowiednimi technologiami, pieniędzmi, kompetencjami. Dlaczego więc wszystkie dotychczasowe pomysły zamożnych krajów na wyciągnięcie "reszty świata" z nędzy nadal przynoszą skutki odwrotne do zamierzonych?

Oto kilka ciekawych faktów, które pomogą odpowiedzieć na to pytanie:

- Kraje, które najdłużej znajdowały się pod „opieką” MFW rozwijają się najwolniej.
- Stany Zjednoczone deklarując pomoc w walce z AIDS określiły z góry, że pieniądze nie
mogą być przeznaczone na promocję prezerwatyw i przeciwdziałanie prostytucji, bo
przecież pomaganie tym, którzy już zachorowali, jest medialnie bardziej nośne (a więc i
politycznie bardziej skuteczne) niż żmudne akcje uświadamiające.
- Fałszywy jest mit cywilizacyjnej roli kolonii, gdyż okazuje się, że nawet stosunkowo
dobrze zarządzane kolonie brytyjskie nie rozwijały się ekonomicznie, bo kierowali nimi
Planiści, pragnący uszczęśliwiać swoich poddanych zupełnie tak samo, jak decydenci w
ZSRR.

Książka jest publikacją komplementarną do prac J.E. Stiglitza, ale o ile noblista koncentruje się na sprawach globalizacji i międzynarodowego handlu, Easterly zwraca uwagę na sprawy lokalne. Napisana jest bardzo przystępnym językiem. Jej lektura nie wymaga znajomości nawet podstaw ekonomii. Autor wprowadza Czytelnika w meandry realnej polityki i ekonomii w sposób bezbolesny i intrygujący. „Brzemię białego człowieka” to jedna z najlepszych książek społeczno-ekonomicznych, jakie udało mi się ostatnio przeczytać.

(Edwin Bendyk, dziennikarz tygodnika Polityka)

Recenzje

Średnia ocena:
Łącznie oddano głosów:
Data ostatniej:

Twoja ocena:

Twoje imię lub pseudonim:
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Przed dodaniem recenzji zapoznaj się z regulaminem.