Będzie bolało

Wydawnictwo: Insignis Media
Język książki: polski
Rok wydania: 2018
ISBN: 9788366071025
Liczba stron: 312
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
24.73 PLN Cena w niePrzeczytane.pl:
24,73 zł
Cena katalogowa: 34,99 zł
Pozycja jest obecnie:
dostępna
Status:
Od ręki
Koszt dostawy:
Paczka w RUCHu od 4,59 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie od 8,59 zł
Paczkomaty InPost od 9,59 zł
Poczta Polska doręczenie pod adres od 10,59 zł
FedEx - przesyłka kurierska od 11,59 zł
  • Opis produktu
Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza Adama Kaya to zapiski autora, który w latach 2004–2010 pracował jako młody lekarz w państwowych szpitalach brytyjskiej służby zdrowia (NHS). Pracując jako ginekolog, położnik i chirurg, w swojej karierze Kay zetknął się z wieloma osobliwymi, przerażającymi, komicznymi i bardzo często trudnymi do wyobrażenia przypadkami i sytuacjami; opisuje je z właściwym sobie poczuciem humoru i dystansem (Kay jest także komikiem, stand-uperem, prezenterem radiowym oraz autorem scenariuszy filmowych i telewizyjnych). Książka Kaya od pierwszych stron wciąga i rozśmiesza: z jednej strony przezabawną narracją, z drugiej – zdarzeniami z jego dyżurów, które nie przyszłyby do głowy nawet najzdolniejszym autorom scenariuszy komedii z gatunku czarnego humoru. Wkrótce jednak okazuje się, że śmiech czytelnika – nieunikniony efekt lektury Będzie bolało – jest tak naprawdę śmiechem przez łzy.

Książka Kaya, choć zabawna, jest także niezwykle gorzką diagnozą brytyjskiej służby zdrowia. To poruszająca, a miejscami wzruszająca opowieść o zbyt długiej pracy, kiepskiej płacy, dramatycznych brakach kadrowych (zarówno w sensie ilościowym, jak i jakościowym) i wszechobecnym chaosie. Przyczyną tego wszystkiego, dowodzi Kay, jest niedofinansowanie publicznej służby zdrowia, które w długofalowej perspektywie zagraża zdrowiu i życiu pacjentów.

Kay postanowił wydobyć na światło swoje stare dzienniki i napisać Będzie bolało po tym, jak w 2016 roku młodzi lekarze oprotestowali pomysł likwidacji dodatku płacowego za pracę w weekendy dla pracowników publicznej służby zdrowia. Uznał, że młodzi lekarze są oczerniani przez rząd i prasę. Brzmi znajomo? Okazuje się, że istnieje wiele podobieństw między brytyjską i polską służbą zdrowia; niestety, dotyczą one głównie mankamentów i nieprawidłowości, a także traktowania „po macoszemu” przez kolejne rządy i polityków.
recenzje czytelników
2018-08-05 18:39:39
zatraceni w kartkach dodał recenzję:
Dzisiaj będzie trochę poważniej, ponieważ tego wymaga ta pozycja. Jeśli interesuje was szpitalne życie od kuchni pewnego byłego lekarza, zapraszam serdecznie. Witaj w świecie 97-godzinnych tygodni pracy. W świecie decyzji o życiu i śmierci. W świecie nieustannego tsunami płynów ustrojowych. W świecie, w którym zarabiasz dziennie mniej niż szpitalny parkometr. Pożegnaj się z przyjaciółmi i bliskimi związkami… Witaj w świecie lekarza stażysty. Spisana potajemnie po niekończących się dyżurach, bezsennych nocach i pracujących weekendach książka komika i byłego stażysty Adama Kaya to dotkliwie szczery opis czasu, który spędził na linii frontu brytyjskiej służby zdrowia. Na zmianę zabawne, przerażające i wzruszające zapiski omawiają wszystko, co chcieliście wiedzieć – i sporo rzeczy, o których wolelibyście nie wiedzieć – o życiu lekarzy na oddziale i poza nim. Uwaga, lektura może pozostawić blizny. Ostatnio coraz częściej słyszę o lekarzach, którzy zamiast profesjonalizmem, wykazują się głupotą i brakiem empatii nazywając na przykład nienarodzone dziecko z wadą „to coś” albo mówiąc do otyłej osoby „pani już lepiej kupi sobie trumnę i czeka”. Jednak to co przytacza Kay, to historia prawdziwie uderzająca, ponieważ pokazuje z czym muszą zmierzyć się lekarze. Studia to nie wszystko, bo dochodzi jeszcze staż i wyczerpanie wynikające z 48h dyżurów. Po przeczytaniu tej książki wiem, czemu autor rzucił po 12 latach medycynę. Książka spisana jest formie dziennika. Niektóre wpisy bawią, ale inne przyprawiają o smutek, współczuje a czasami może i nawet o łzy. Zazwyczaj myślimy o lekarzach jak o gburach, bo zachowują się tak jak zachowują. Trzeba jednak pamiętać, że oni narażają swoje życie ratując Twoje. Żyją na rezerwie, żeby zawsze być w pogotowiu. Czasami oceniamy lekarzy, bo patrzymy na to, że nie spełniają naszych wymagań, że czekamy na doktorkę 40 min zamiast dwóch. Nie wiemy jednak, że jest ona po nocnym dyżurze i właśnie wypija dziesiątą kawę w nadziei, że wytrzyma jeszcze te 6 godzin, by wrócić do domu, posprzątać, zrobić zakupy, zasnąć i znowu po czterech godzinach snu ruszyć do szpitala, w którym spędzi kolejne 20 godzin. Oczekujemy od innych zrozumienia, ale sami go nie dajemy. Myślę, że ta książka pomoże otworzyć się nie tylko na lekarza, który ciężko pracuje, ale ogólnie na drugą osobę, która nie jest taka jakbyśmy chcieli. Recenzja z bloga: zatraceni w kartkach
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-08-05 17:44:20
Cappy dodał recenzję:
Książkę dość dobrze się czyta, choć przeszkadzały mi długie przypisy, niemalże na każdej stronie. Niekoniecznie jest to lektura do poduszki, ponieważ opisy medycznych przypadków są dość szczegółowe, czasem przerażające . Autor stara się być dowcipny, według mnie nie zawsze mu to wychodzi. Książka na pewno nie pozostawia czytelnika obojętnym, ale według mnie jest przereklamowana
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-08-01 00:10:02
Ktoś z miłością do medycyny dodał recenzję:
Książka którą mogę polecić każdemu kogo ciągnie do medycyny, każdemu kto jest ciekawy jak wygląda życie lekarza. Zaczynając czytać nie jesteśmy świadomi jak wyglda życie lekarza, który spędza w szpitalu więcej niż połowę swojego życia a jego zarobki się śmiechu warte. Autor Adam Kay ukazał świat jaki widzą lekarze którzy chcą pomagać ludziom ale ze względu na ilość pracy która ich przytłacza nie są w stanie. Jestem w liceum, niedługo kończę, zdaje maturę marzę by zostać lekarzem i móc pomagać innym. Kupując te książkę bałam się ze czytając o świecie i życiu lekarzy nagle przestanę lubić ten zawód jednak z kazda linijka i kazdym wersem czytało mi się ją coraz lepiej i coraz bardziej byłam przekonana ze to jest coś co chce robić w swoim życiu. Życie lekarzy jest okrutne, dramatyczna sytuacja z zarobkami, mało czasu spedzanego z rodziną, praktycznie brak czasu dla siebie ale perspektywa ze można komuś pomóc, uratowac życie jest jeszcze silniejsza. Każdy człowiek który decyduje się zostać lekarzem nie robi tego ze względu na to, że ktoś mu karze, lekarzem zostaje się z powołania i to właśnie pokazuje Adam Kay w swojej książce. Książka która przypiera nas do muru sa chwile gdzie powinniśmy się zastanowić dlaczego tak właśnie wygląda życie lekarza, czemu lekarz siedzi w pracy kiedy ma już wolne, czemu o każdej porze dnia i nocy jest gotowy udzielić pomocy drugiej osobie, zawod lekarza nie równa się niczym z zawodem np: sekretarki która siedzi w biurze o ściśle określonych godzinach potem kończy prace i dostaje bardzo dobre wynagrodzenie. Zwykłe pójdzie do parku mogę zakończć się udzielaniem pomocy całkowicie obcej osobie. Wieczny posterunek na który zawsze są gotowi lekarze. Lekarz to człowiek dla którego na pierwszym miejscu zawsze znajduje się ludzkie życie i zrowie. Jednak żeby zostać lekarzem wymagane jest wiele nawet można powiedzieć że za wiele. 6 lat studiów, potem specjalizacjie, ciężka praca od rano do nocy i za to wszytsko, za tyle lat ciężkie pracy otrzymujemy tak marne pieniądze, które moglibyśmy otrzymać juz wcześniej bez całej tej męczarni. Autor opowiada nam swoje historie z humorem. Jego opwowieści nie skupiają się tylko na pokazaniu złych stron jakie ma zawód lekarza. Ukazuje on także te pozytywne. Tym co urzekło mnie w tej książce są terminy medyczne. Autor piszacy książkę Adam Kay mógłby nie używać aż tak skomplikowamych zwrotów medycznych a tym bardziej ich tłumaczyć. Jednak on tlumaczy każdy termin i to w bardzo dokładny sposób. Zdanie które utwierdziło mnie ze książka będzie idealnym umileniem mojego popołudnia zapadło mi w pamięci mianowicie: ,, Jeśli nie wicie to to stetoskop powinniscie te książkę komuś sprezentowac ". To zdanie przekonało mnie, że książka będzie idealna lektura i po przeczytaniu jej mogę śmiało polecić każdej osobie która pragnie poznać życie lekarzy, która pragnie iść na medycynę, oraz każdej która wie co to jest stetoskop. Przeczytajcie ta książkę i sami ocencie czy ta oto książka Adam Kay dotarł do waszych serc tak jak dotarł do mojego.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-08-01 00:07:39
Ktoś z miłością do medycyny dodał recenzję:
Książka którą mogę polecić każdemu kogo ciągnie do medycyny, każdemu kto jest ciekawy jak wygląda życie lekarza. Zaczynając czytać nie jesteśmy świadomi jak wyglda życie lekarza, który spędza w szpitalu więcej niż połowę swojego życia a jego zarobki się śmiechu warte. Autor Adam Kay ukazał świat jaki widzą lekarze którzy chcą pomagać ludziom ale ze względu na ilość pracy która ich przytłacza nie są w stanie. Jestem w liceum, niedługo kończę, zdaje maturę marzę by zostać lekarzem i móc pomagać innym. Kupując te książkę bałam się ze czytając o świecie i życiu lekarzy nagle przestanę lubić ten zawód jednak z kazda linijka i kazdym wersem czytało mi się ją coraz lepiej i coraz bardziej byłam przekonana ze to jest coś co chce robić w swoim życiu. Życie lekarzy jest okrutne, dramatyczna sytuacja z zarobkami, mało czasu spedzanego z rodziną, praktycznie brak czasu dla siebie ale perspektywa ze można komuś pomóc, uratowac życie jest jeszcze silniejsza. Każdy człowiek który decyduje się zostać lekarzem nie robi tego ze względu na to, że ktoś mu karze, lekarzem zostaje się z powołania i to właśnie pokazuje Adam Kay w swojej książce. Książka która przypiera nas do muru sa chwile gdzie powinniśmy się zastanowić dlaczego tak właśnie wygląda życie lekarza, czemu lekarz siedzi w pracy kiedy ma już wolne, czemu o każdej porze dnia i nocy jest gotowy udzielić pomocy drugiej osobie, zawod lekarza nie równa się niczym z zawodem np: sekretarki która siedzi w biurze o ściśle określonych godzinach potem kończy prace i dostaje bardzo dobre wynagrodzenie. Zwykłe pójdzie do parku mogę zakończć się udzielaniem pomocy całkowicie obcej osobie. Wieczny posterunek na który zawsze są gotowi lekarze. Lekarz to człowiek dla którego na pierwszym miejscu zawsze znajduje się ludzkie życie i zrowie. Jednak żeby zostać lekarzem wymagane jest wiele nawet można powiedzieć że za wiele. 6 lat studiów, potem specjalizacjie, ciężka praca od rano do nocy i za to wszytsko, za tyle lat ciężkie pracy otrzymujemy tak marne pieniądze, które moglibyśmy otrzymać juz wcześniej bez całej tej męczarni. Autor opowiada nam swoje historie z humorem. Jego opwowieści nie skupiają się tylko na pokazaniu złych stron jakie ma zawód lekarza. Ukazuje on także te pozytywne. Tym co urzekło mnie w tej książce są terminy medyczne. Autor piszacy książkę Adam Kay mógłby nie używać aż tak skomplikowamych zwrotów medycznych a tym bardziej ich tłumaczyć. Jednak on tlumaczy każdy termin i to w bardzo dokładny sposób. Zdanie które utwierdziło mnie ze książka będzie idealnym umileniem mojego popołudnia zapadło mi w pamięci mianowicie: ,, Jeśli nie wicie to to stetoskop powinniscie te książkę komuś sprezentowac ". To zdanie przekonało mnie, że książka będzie idealna lektura i po przeczytaniu jej mogę śmiało polecić każdej osobie która pragnie poznać życie lekarzy, która pragnie iść na medycynę, oraz każdej która wie co to jest stetoskop. Przeczytajcie ta książkę i sami ocencie czy ta oto książka Adam Kay dotarł do waszych serc tak jak dotarł do mojego.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-07-25 17:55:04
Hrosskar dodał recenzję:
Będąc w liceum przez dłuższy czas marzyłem o tym, żeby zostać lekarzem, ale ostatecznie skończyłem chemię i robię z niej aktualnie doktorat. Był to w mojej ocenie słuszny krok, choć do tej pory uwielbiam wszelkiego rodzaju seriale medyczne jak Ostry dyżur, Chirurdzy, czy Dr House. Jednak nie zawsze pokazują one jak naprawdę wygląda świat lekarzy i ich praca w szpitalu. Postanowił to zmienić Adam Kay opisując swoje doświadczenia w książce o intrygującym tytule Będzie bolało. Adam Kay to były brytyjski lekarz, który porzucił swój zawód będąc o krok od skończenia specjalizacji i przejścia na znacznie lepsze warunki pracy. Złożyło się na to wiele kwestii, które szczegółowo opowiada w książce. Swoją historię rozpoczyna od objęcia posady stażysty, a kończąc na starszym rezydencie. Jako specjalizację wybrał ginekologię, która na pozór wydaje się być prosta i przyjemna, ale nic bardziej mylnego. To ciągłe porody, cesarskie cięcia, zszywanie ran, usuwanie ciąż pozamacicznych i wiele innych... W szpitalach, w którym Adam Kay pracuje nikt nie pilnuje czasu pracy, nikt nie przestrzega ustawowego tygodnia pracy, poza kontrolami. Młodzi lekarze są wyzyskiwani do granic sił fizycznych, zostając praktycznie codziennie po kilka godzin na bezpłatnych nadgodzinach. To powoduje, że trudno im wziąć urlop, a spotkania z bliskimi i przyjaciółmi praktycznie nie istnieją... Będzie bolało ma formę pamiętnika, w którym zostały opisane wybrane dni pracy autora w kilku szpitalach w ramach robienia specjalizacji. Wpis z danego dnia stanowi podsumowanie tego, co się wtedy wydarzyło - czasami są to jakieś przemyślenia, jakiś trudny przypadek, a niekiedy jak system wymusza ciągłą pracę, oraz jak zabiera kolejne przywileje lekarzom (np. możliwość spania w nocy, jak nic się nie dzieje). Kay opisuje również jak trudno mu było znaleźć czas dla najbliższych, nie mówiąc o czymś tak prozaicznym jak odbiór paczki z prezentem. Te wpisy w pamiętniku zostały napisane w sposób chłodny i rzeczowy, a w przypisach autor wyjaśnia co trudniejsze zwroty medyczne. I dopiero po przeczytaniu wielu takich wpisów wyłania się w pełni obraz pracy w szpitalu i wszelkich niedogodności z nią związanych. Autor nie ukrywa również ile zarabiał i jeśli ktoś się łudzi, że są to duże pieniądze, to jest w dużym błędzie. Nic więc dziwnego, że często w tym zawodzie zostają najwytrwalsi, którzy mają pasję i powołanie do bycia lekarzem. Wielu innych woli zająć się czymś innym, nawet nie mając umiejętności i zarabiać więcej, a mieć zdecydowanie mniejszą odpowiedzialność i więcej czasu wolnego. Jednak w ciągu wielu lat pracy, autorowi zdarzyło się wiele pozytywnych wydarzeń. Czasami są to nieoczekiwane podziękowania od pacjentów, lub od kogoś ze szpitala, odebranie porodu od kobiety, która była jakiś czas temu w poradni leczenia niepłodności, czy bezproblemowe przyjścia na świat kolejnego dziecka. Kay wielokrotnie podkreśla, że to właśnie radość z narodzin, ocalenia życia dziecka i matki powodowało, że wciąż miał siłę, żeby się nie poddawać i dalej pracować. Książka ma zdecydowanie pesymistyczny wydźwięk i dość ponury nastrój. Na szczęście, Kay rozładowuje to wplatając w swoje opowieści żarty, ironię oraz sarkazm. Wielokrotnie nie mogłem się powstrzymać od śmiechu jak błyskotliwie i z humorem podsumował daną sytuację lub jak wybrnął z trudnego pytania pacjentki. Starannie to wszystko wyważył - nie jest tego za dużo, a przy tematach smutnych, czy bolesnych zachowuje powagę, czasami pozostawiając czytelnika z trudnym pytaniem retorycznym. To powoduje, że książkę czyta się nadzwyczaj dobrze, a w obraz w jaki się z niej wyłania trudno nie uwierzyć i nie zastanowić się nad nim chociaż na chwilę. Będzie bolało z jednej strony jest to po prostu pamiętnik młodego lekarza, który porzucił zawód i opisuje jak pracował w kilku brytyjskich szpitalach robiąc specjalizację. Z drugiej zaś strony to próba nagłośnienia tematu jak ciężko pracują lekarze, jak wielka jest ich odpowiedzialność, a jak mało mają za to wdzięczności. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-07-23 14:15:29
Kto czyta - nie pyta dodał recenzję:
Będzie bolało to książka, do której podchodziłam zupełnie lekko. Po tytule i zapowiedzi spodziewałam się głównie zabawnych anegdotek i mało wiedzy medycznej, jednak Adam Kay mocno mnie zaskoczył. Będzie bolało jest rozwiniętym o uwagi autora dziennikiem, więc opisane sytuacje miały naprawdę miejsce. Adam zaczyna swoją pracę jako nicnieznaczący, początkujący lekarz. Dzięki książce dowiadujemy się nie tylko tego, że jest to szalenie obciążająca psychicznie i fizycznie praca, ale również tego, że trzeba wielu lat katorżniczego wysiłku, by zyskać jakąkolwiek pozycję. Zarobki niewielkie, czas pracy zawsze większy niż w umowie, a przy tym kontakt z drugim człowiekiem, który zawsze jest trudny... Zwłaszcza gdy człowiek przestraszony, zmęczony, chory lub zestresowany, co w szpitalu jest niemal punktem obowiązkowym. Adam w swoim dzienniku opisuje, co go spotkało w poszczególnych szpitalach i jak sobie radził zarówno z biurokracją jak i ciężkimi pacjentami. Zwykle są to dość humorystyczne sytuacje, jednak niektóre są też dramatyczne i przywołujące czytelnika do porządku. To nie fikcja - to samo życie, ale na szczęście w dużej mierze pisane z humorem. Dla mnie najważniejsza w tej książce jest wiedza. Autor, jako ginekolog, opowiada przede wszystkim o swojej profesji i dzięki temu dowiemy się, dlaczego cesarek lepiej unikać, w jaki sposób są czasem odbierane porody i jakie niesamowite pomysły przychodzą czasem do głowy przyszłym rodzicom... Wyobraźcie sobie na przykład poród z odgłosami morskich stworzeń bądź zjadanie własnego łożyska... Koniec tej książki mocno łapie za serce. Wszyscy ci, którzy oceniają humor autora jako obraźliwy, powinni najpierw przeczytać do końca, a później dopiero oceniać. Praca lekarza wiąże się z licznymi poświęceniami, wyrzeczeniami i przede wszystkim ogromnym stresem i zmęczeniem. Mam do czynienia ze środowiskiem medycznym i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że autor w wielu sprawach miał rację. Sytuacja medycyny jest dramatyczna, jak widać nie tylko w Polsce. Zanim ktoś podejmie decyzję o medycznych studiach, powinien przeczytać tę książkę. Wtedy zda sobie sprawę z tego, że to nie są żarty i naigrywanie się z pacjentów, tylko mechanizm obronny przepełnionego stresem i adrenaliną, z którymi tylko nieliczni potrafią się zmierzyć.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-06-15 01:16:32
Czytaczyk dodał recenzję:
Tak naprawdę czego się po niej spodziewać i niczego od niej nie oczekiwałam, ale totalnie mnie zaskoczyła. Po jej przeczytaniu mam taki mętlik w głowie. Muszę przyznać, że moja empatia względem lekarzy gdzieś się rozpłynęła. Gdzie tam, wśród godzin spędzonych na szpitalnych korytarzach, zniknęło moje zrozumienie i ustąpiło miejsca całkowitej ciemnocie. Zapomniałam, że lekarz nie jest idealna maszyną, która wie wszystko i jest w stanie zrobić wszystko. Nie jest w stanie pracować non stop, bez żadnego wytchnienia. Może popełniać błędy, jak każdy człowiek. Może mu się zdarzyć, że ma gorszy dzień i taki marudny pacjent wcale mu nie ułatwia. Jednak z drugiej strony specjaliści w dziedzinie medycyny również zapominają o tym, że pacjent nie jest bezuczuciową zabawką, której można przełączyć pstryczek żeby działała. Zmęczona bólem osoba też potrzebuje odrobiny empatii. Ta książka pozwoliła poszerzyć mi swój punkt widzenia na pracę lekarza. Pokazała w poruszający i niekiedy humorystyczny sposób, jak wykańczający i niewdzięczny jest ten zawód. Odpowiedzialność spoczywająca na tych ludziach jest ogromnym ciężarem dla psychiki. Autor nie owija w bawełnę, nie cacka się z czytelnikiem, tylko pokazuje mu szczerą prawdę za pomocą ciętego języka i lekkich anegdotek. Fabuła opiera się na takich krótkich historyjkach, co tylko ułatwia szybsze czytanie, a zakończenie przychodzi nagle i niespodziewanie. Na „Będzie bolało” warto zwrócić uwagę i poświecić jej tych kilka godzin.
Czy ta recenzja była przydatna?
2018-06-14 21:39:04
Emil dodał recenzję:
Troska o ludzkie życie, walka o zdrowie pacjentów, godziny pełne napięcia i niepokoju. Codzienność oddziałów szpitalnych - zwłaszcza dla stażystów i rezydentów. Sześć lat studiów, kilka lat pracy przed specjalizacją. Dla jednych brzmi jak coś przyjemnego, dla innych to synonim piekła. Jak wygląda droga od zera do bohatera w brytyjskiej służbie zdrowia? Adam Kay z wielką chęcią opowie o swoich doświadczeniach lekarza, który przepracował mnóstwo godzin na szpitalnych oddziałach ginekologiczno-położniczych. Kontrowersje i mnóstwo czarnego humoru w pełni zamierzone! Wokół książki Adama Kaya pojawiło się dużo szumu. W sposób bezpośredni i z ogromną dawką ironii oraz sarkazmu pokazuje codzienność lekarzy stażystów oraz rezydentów w okresie między studiami, a otrzymaniem upragnionego tytułu lekarza specjalisty. Mnóstwo trudnych decyzji - zarówno tych dobrych, jak i złych - jeszcze więcej przepracowanych godzin, a do tego gorycz porażki wymieszana ze słodyczą zwycięstwa nad śmiercią. Jeśli dorzucimy do tego szczyptę szarej rzeczywistości w postaci systemu, który napędza służbę zdrowia, to dostaniemy iście wybuchową mieszankę. Taką, która zburzy nawet najtwardszy mur obojętności i powagi.
Czy ta recenzja była przydatna?
Zobacz pozostałe recenzji
Twoja ocena:
Pamiętaj, że tylko recenzje, które są zamieszczone wyłącznie na naszej stronie, mogą wygrać 100 zł!
Sprawdź szczegóły w regulaminie.
Twoje imię lub pseudonim:*
Podaj swój adres e-mail lub zaloguj się, aby brać udział w konkursach dla najlepszych recenzentów.
Twój adres e-mail:
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od Administratora za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgoda może być odwołana w każdym czasie. Administratorem danych osobowych Klientów jest: PROFIT M Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. j. z siedzibą w Warszawie (00-110) Plac Defilad 1, Metro Centrum, lok. 2002 D, NIP 525-22-45-459, Regon 015227002, KRS 0000127896
* Pole obowiązkowe
Przed dodaniem recenzji
zapoznaj się z regulaminem.

Polecamy także:

Cena katalogowa: 39,90 zł
Cena w niePrzeczytane.pl: 26,07 zł
Status: Od ręki
 
Facebook Instagram Twitter YouTube